20.07.06 // Pulpi z daaawnych czasów :)

Moje ukochane, kiedyś błękitne :D spodnie w kratę ... :)
Ja... 10 lat temu....
Ja... 10 lat temu....
Nieco śpiąca jestem na tym zdjęciu :D Miałam wtedy 64 kg i byłam 
tym ZAŁAMANA - o ja głupia...
Nieco śpiąca jestem na tym zdjęciu :D Miałam wtedy 64 kg i byłam tym ZAŁAMANA - o ja głupia...
W 
życiu bym nie wpadła na to, że jestem podobna do Idy :)))
W życiu bym nie wpadła na to, że jestem podobna do Idy :)))
Najpierw Wam napiszę co wczoraj nawyprawiałam w sklepie.
Sięgałam sobie ładnie do kefiru stojącego na wysokiej półce
i nieopatrznie zahaczyłam torebką o mleko w szklanej butelce.
Mleko z hukiem roztrzaskało sie o podłogę... Zrobiło mi się
bardzo gorąco :D Poczekałam aż przyszła pani z obsługi,
ładnie przeprosiłam i chciałam jakoś zaplacić za to mleko, ale
okazało się, że nie muszę. Możecie sobie wyobrazić jak wielkiego
raka spiekłam :D Zdarzyło się Wam coś w ten sposób zniszczyć
w sklepie ?

Teraz Wam pokażę moje zdjęcia z czasów, kiedy słuchałam punka,
hodowałam moja ukochaną szczurzycę Dudę - tak, tak... to na jej
pamiątkę przyjęłam nick Dudzinka :), kiedy ważyłam 55 kg :)
Taaa... Pulpi kiedyś była nie tylko młoda, ale nawet całkiem
"figurna" :D


----------------------------------------------------------------------

Resztę zdjęć dodam później, bo gdzieś mi je wcięło :/


----------------------------------------------------------------------

Poczytajcie : http://www.sfd.pl/temat207907/ polecam osobom
będącym "wiecznie" na diecie :)



komentarzy [36] Komentuj z głową »
sexy
24.07.06 21:35, sweet_natalia
hmmmmmmmmmmmm...
zakochana
24.07.06 20:38, Smile
hej wpadam z +:)
zajęta
24.07.06 17:57, bababafsdfgsdgfsda // :) ta IDA to jak TYYYY
Buzaiki
zakochana
24.07.06 14:05, Myszunia // Hejka!
Ty jesteś strasznie podobna do tej IDY ;D Ale fajnie. Kiedy to odkryłaś?
zakochana
24.07.06 10:51, FataDiGioia
Swego czasu zaczytywałam się w Musierowicz ;))
zakochana
24.07.06 10:51, FataDiGioia
A dziękuję :** Jesteś Kochana ;*******
spokojna
24.07.06 10:24, *katarinka* moderator
no jesteś podobna:)
rozczarowana
24.07.06 09:31, Hogata17 // acha...
na trzecim zdjęciu przypominasz mi Idę Borejko Musierowicz. Wypisz wymaluj. :)
rozczarowana
24.07.06 09:30, Hogata17 // :)
MNIE SIE NARAZIE NIE UDAŁO NIC ZNISZCZYC W SKLEPIE :) ale twoje zdarzenie podniosi na duchu ze sa normalni ludzie. Chociaz ...raz kupiłam serek jezynowy dla Kalinyy i przy kasie zorientowałam sie ze Kalina chyba palec w niego wsadziła i zrobiła dziure, Pani go zabrała i tyle. Pozdrawiam.
zakochana
24.07.06 08:53, FataDiGioia
Ja olałam dietę. jem tyle co zwykle. Ponieważ nie jadam kolacji to nie jest tak xle :)). Buziątka ;*** Miłego dnia!!
zakochana
24.07.06 08:52, FataDiGioia
Cześć Słonko ;)). Fajne zdjątka, chemy więcej!! ;***
spokojna
23.07.06 23:00, *wwww
Hej hej wysłała pluszaki :) będa pod koniec tygodnia ale z tą poczta to nigdy nic nie wiadomo. Jak dojda to daj znać. POzdroofki:)
samotna
23.07.06 22:27, Karinka21 // hehh
ja pracuje w sklepie i mialam na poczatku kilka wpadek np. rozbilam lakier do paznokci w tedy wlasnie zcvzol sie ruch wiec pod koniec zmiany zasuwalam ze zmywaczem po calym sklepie...a moje kolezanki zwijaly sie ze smiechu... niestety przez ten incydent ucierpialy moje ukochane spodnie.... a klienci wchodzac robili dziwne miny..... smierdzialo acetonem nawet nastepnego dnia... pozdrawiam i buziaki oraz udanego nowego tygodnia
23.07.06 19:15, sheep moderator
ty się przejmujesz mlekiem... ja kiedyś litr wyborowej w sklepie stłukłam :)
zajęta
23.07.06 13:55, bababafsdfgsdgfsda // :) ale czadersko wygladalas:)))
mi sie nigdy nie zdarzylo nic rozlac w sklepie - musi to byc dosc zawstydzajace przezycie;) Znalazalm wakacje:))) lalala i teraz odliczam do wyjazdu - jeszcze 10 dni:)))
zakochana
23.07.06 09:33, Alexzz
Hej jak tam niedzielny poranek..?? Jaka pogoda..?? Sa juz jakies plany..?? pozdrawiam
22.07.06 14:09, Naćka // :}
jest lato więc bierz sie za siebie!!!!!i to ostro basen woda zero słodyczy jak bedziesz wytrwała to osiągniesz swój cel!!!!Powodzenia:)
zakochana
22.07.06 12:04, Strusiuuu moderator
fotki super czekam na wiecej, jak tam wakacje mijaja , upały powoli wykańczaja :)
zajęta
22.07.06 12:01, *Zazula* // Pozdrawiam z NL
Ja wczoraj wepchalam sie siostrze w jednoosobowe drzwi obrotowe, prawie mnie wcielo, musialam bardzo dreptac w miejscu, dostalam opierdziel od siostry. A bylo to w duzym i drogim domu handlowym :) No coz, przyzwyczailam sie w hipermarketach do wieloosobowych drzwi obrotowych z miejscem na wozki :)
sexy
21.07.06 23:25, lija
taka sama, choć trochę inna, ale zawsze Dudzinka!
zakochana
21.07.06 18:42, Alenka moderator // Druga
fotka mi się ogromnie podoba... :) Ile miałaś wtedy lat??
zajęta
21.07.06 15:57, Joanna Mela // Byłaś Punkówą?!?!
Od tej strony cie Pulpi nie znalam :))))
zakochana
21.07.06 14:55, **LaVa**
kiedyś na targu do kooś dobiłam i powiedziałam przepraszam...tylko,że to był manekin :0 ale ludzie mieli ze mnie polew :)
zakochana
21.07.06 14:53, **LaVa** // pełno takich sytuacji:P
ja kiedyś w sklepie z butami z całej szafy(była niestabilna a ja tylko buta ściągałam) zrzuciłam wszystkie buty...i z siostrą je zbierałyśmy, bo było nam głupio.kiedy indziej to zahaczyłam o jakieś aromaty do ciast spadły na ziemię i się 2 rozbiły... w sklepie potem tak ładnie pachniało :P dobrze, że to tanie było :P
nieszczęśliwa
21.07.06 14:47, .......... // czesc
pozdrowionka w upalny piatek padam z braku deszcu eheh masz moze go gdzie na zbyciu??:D milego dnaia
szczęśliwa
21.07.06 14:46, Pyza
o kurcze-Pulpi w innym swietel :-D
zajęta
21.07.06 06:19, ramka2
bo my już starzy i słabi:):)
zadowolona
21.07.06 00:48, PrettyWoman // :)
Nadale jestes bardzo ładna, tyle że teraz jesteś dorosła kobieta a nie dziewczyną. Chyba jeszcze nie słukłam nic w sklepie i mam nadzieje że jak mi się to kiedyś zdarzy to nie będzie to nic drogiego ;)
smutna
20.07.06 23:34, hari
ja kiedys rozwaliłam dwa tymbarki;)
20.07.06 23:30, Sheol
Zasadniczo się z Tobą zgadzam, ale wydaje mi sie, że państwo powinno ponosić konceskwencje niektórych swoich zachowań. U nas, gdzie oficjalnie wpuszcza się do szkół ściemniaczy w habitach, którzy opowiadają brednie o antykoncepcji, gdzie reklamy i rzeczowa informacja o środkach antykoncepcyjnych są blokowane, wreszcie gdzie miliony ludzi nie zarabia minimum socjalnego, a więc nie jest w stanie zapewnić godnego życia swoim dzieciom, a państwo tez ma je gdzieś-w takim przypadku IMO powinna być dostępna aborcja ze względów społecznych (bieda). Wolałbym, żeby po prostu ludzie wiedzieli, do czego służą prezerwatywy, ale skoro państwo woli kłamać w tej kwestii, to powinno wziąć później odpowiedzialność za setki niechcianych i poczętych z niedoinformowania rodziców dzieciaków. Skoro nie bierze tej odpwoiedzialności, nie powinno obarczać nią innych.
spokojna
20.07.06 21:38, szczęściara1976 // 55kg?
to ja tyle wazylam jak bylam suchelcem;) a teraz 60!a mloda tO Ty Kotku jestes....bos mlodsza ode mnie;)
zadowolona
20.07.06 21:20, cztery-lapy moderator
Co Cie tak na wspominki wzięlo? Co bym ściskała w Warszawie jakbyś taka sucha była?? ;))
zadowolona
20.07.06 21:19, cztery-lapy moderator
Och Ty moja figurna dzięki :) nawet nie wiesz jak wielki kamień spadł mi z serca, teraz ważę pewnie z 5 kilogramów, taki był ciężki. A portasy zostawiłaś na pamiątkę ? :)
spokojna
20.07.06 17:58, Nieistotna moderator
Jak sie urodzilas to wazylasz okolo 3-4 kg.. taka kolej rzeczy :) ja w dawnych czasach zawsze wazylam 47kg a potem zaczelam pracować w cukierni.. :)
20.07.06 17:27, Naćka // :)
Musisz być wytrwała-->cel-->wykonać go!!!!bo jeżeli czegoś sie bardzo mocno pragnie to zawsze sie to osiąga:))))A co do sklepowych psikusów to kiedys stukłam sok i musiałam za niego zapłacić:(((Pozdrawiam:)
zajęta
20.07.06 13:56, ramka2
A kiedyś nawet mniej niż 55 kg :):)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz