Kościół w Rybniku
ale ja chyba jestem za stara na naukę.
Trzeci raz pod rząd straciłam napisaną notkę, bo jak zwykle
jej nie skopiowałam przed wrzuceniem i jak zwykle mi zniknęła...
Wprawdzie w Warszawie to mi się za bardzo nie zdarzało, ale
po przejściach z komputerem moich Rodziców powinnam już być
bardziej uczulona na wszelakie "wypadki przy pracy". Ehhh...
To ja już nie piszę tego drugi raz. W skrócie tylko napomknę, że pisałam trochę
o domu, podróży, szkole i życiowej szansie :D, ale o tym może później...
Wrzucam też zdjęcia zrobione w Rybniku.
Do zobaczenia w poniedziałek :)
______________________________________________
Już jestem w domu. Zmęczona okrutnie. Jutro czeka mnie bardzo
dużo pracy wszelakiej. Do obrobienia przeszło 100 maili oraz dużo
innych drobiażdżków... Ehh...
Trzeci raz pod rząd straciłam napisaną notkę, bo jak zwykle
jej nie skopiowałam przed wrzuceniem i jak zwykle mi zniknęła...
Wprawdzie w Warszawie to mi się za bardzo nie zdarzało, ale
po przejściach z komputerem moich Rodziców powinnam już być
bardziej uczulona na wszelakie "wypadki przy pracy". Ehhh...
To ja już nie piszę tego drugi raz. W skrócie tylko napomknę, że pisałam trochę
o domu, podróży, szkole i życiowej szansie :D, ale o tym może później...
Wrzucam też zdjęcia zrobione w Rybniku.
Do zobaczenia w poniedziałek :)
______________________________________________
Już jestem w domu. Zmęczona okrutnie. Jutro czeka mnie bardzo
dużo pracy wszelakiej. Do obrobienia przeszło 100 maili oraz dużo
innych drobiażdżków... Ehh...
20.07.06 09:05, lovelka
Mi też się tak często przydarza. Szczególnie gdy funkcja zapamietywania przez 2 tygodnie nie chce działać...
Mi też się tak często przydarza. Szczególnie gdy funkcja zapamietywania przez 2 tygodnie nie chce działać...
20.07.06 00:04, Joanna Mela
// Ty mi Pulpi reklqamy nie rób u Sheola, tylko...
przysyłaj zadanie domowe, bo zalegasz! ;P
// Ty mi Pulpi reklqamy nie rób u Sheola, tylko... przysyłaj zadanie domowe, bo zalegasz! ;P
18.07.06 11:08, Żabka
śniłas mi sie dzisiaj:) i musze przynac ze wcale nie był to koszmar:) byłysmy w jakimś sklepie meblowym, siedziałyśmy na łóku i gadałyśmy... a Ty miałaś kota w torebce.. dziwny sen.. pozdrawiam
śniłas mi sie dzisiaj:) i musze przynac ze wcale nie był to koszmar:) byłysmy w jakimś sklepie meblowym, siedziałyśmy na łóku i gadałyśmy... a Ty miałaś kota w torebce.. dziwny sen.. pozdrawiam
17.07.06 08:11, Sheol
Hmm,ale dalej wydaje mi się, że to nie jest w obrębie jednej firmy, tylko ogólnie-że np. pan dyrektor w KGHM, czy np. Banku Zachodnim zarabia więcej niż pani dyrektor w Avonie, czy w Orsayu na przykład.
Hmm,ale dalej wydaje mi się, że to nie jest w obrębie jednej firmy, tylko ogólnie-że np. pan dyrektor w KGHM, czy np. Banku Zachodnim zarabia więcej niż pani dyrektor w Avonie, czy w Orsayu na przykład.
17.07.06 07:59, Sheol
Wychodzę zaraz do pracy, więc kliknąłem tylko w jeden z linków i potwierdza on trochę moje przypuszczenia-że mówienie o niższych zarobkach kobiet jest lekką manipulacją. Mam na myśli to, że ze statystyk nie wynika, że na tym samym stanowisku niewiasty mniej zarabiają, tylko że zarabiają one ogólnie mniej, bo zajmują mniej odpowiedzialne stanowiska na przykład. Tutaj wydaje mi się, że kobiety są winne samym sobie, bo nie ma już praktycznie zawodów dla nich zamkniętych (gdzie np. facet nie ma co marzyć o pracy przedszkolanka, sekretarza, itd.), więc wszystko rozbija się chyba o kwalifikacje...
Wychodzę zaraz do pracy, więc kliknąłem tylko w jeden z linków i potwierdza on trochę moje przypuszczenia-że mówienie o niższych zarobkach kobiet jest lekką manipulacją. Mam na myśli to, że ze statystyk nie wynika, że na tym samym stanowisku niewiasty mniej zarabiają, tylko że zarabiają one ogólnie mniej, bo zajmują mniej odpowiedzialne stanowiska na przykład. Tutaj wydaje mi się, że kobiety są winne samym sobie, bo nie ma już praktycznie zawodów dla nich zamkniętych (gdzie np. facet nie ma co marzyć o pracy przedszkolanka, sekretarza, itd.), więc wszystko rozbija się chyba o kwalifikacje...
16.07.06 22:52, Sheol
Hm, ja nie wiem, jak w praktyce miałoby wyglądać to płacenie mniej kobietom na tych samych stanowiskach. Gdyby w jakiejś firmie było to regułą, to pracowałyby tam przecież wówczas same kobiety :)Ponadto, jeśli jest duża firma, z kapitałem zagranicznym, bądź spółka skarbu Państwa, to nie mogą pozwolić sobie na takie praktyki, bo gdyby się to wydało, to zapłaciliby ogromną karę. Po co więc ktoś miałby to robić ?
Hm, ja nie wiem, jak w praktyce miałoby wyglądać to płacenie mniej kobietom na tych samych stanowiskach. Gdyby w jakiejś firmie było to regułą, to pracowałyby tam przecież wówczas same kobiety :)Ponadto, jeśli jest duża firma, z kapitałem zagranicznym, bądź spółka skarbu Państwa, to nie mogą pozwolić sobie na takie praktyki, bo gdyby się to wydało, to zapłaciliby ogromną karę. Po co więc ktoś miałby to robić ?
16.07.06 20:47, Alenka
// Zdjęcia super...
a temat notki zpowiada się ciekawo, więc czekam na powtórkę... i znam ten ból kiedy jest się zadowolonym ze swojego tekstu, a on nagle znika w wirtualnych przestworzach. ;) A ad. pomnik papieża... no comment. ;)
// Zdjęcia super... a temat notki zpowiada się ciekawo, więc czekam na powtórkę... i znam ten ból kiedy jest się zadowolonym ze swojego tekstu, a on nagle znika w wirtualnych przestworzach. ;) A ad. pomnik papieża... no comment. ;)
16.07.06 14:12, 4maleeena
Ładny kościoł. Bardzo ładny :) A tak btw: kupiłam sobie w koncu kartę do cyfrówki, ha! Zmobilizowałas mnie :)
Ładny kościoł. Bardzo ładny :) A tak btw: kupiłam sobie w koncu kartę do cyfrówki, ha! Zmobilizowałas mnie :)
16.07.06 09:53, *katarinka*
ja się też kiedyś rozpisałam....i co zniknęło...napisałam raz jeszcze i znów...i dopiero wtedy zaczęłam kopiować....
ja się też kiedyś rozpisałam....i co zniknęło...napisałam raz jeszcze i znów...i dopiero wtedy zaczęłam kopiować....
16.07.06 09:18, *szwagierka
ciekawe, co napisałaś.... domyślam się, jak to może wkurzać... może jeszcze będzie Ci się chciało :-)) wracaj spokojnie! Pozdrawiam!
ciekawe, co napisałaś.... domyślam się, jak to może wkurzać... może jeszcze będzie Ci się chciało :-)) wracaj spokojnie! Pozdrawiam!



komentarzy
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz