15.04.09 // Tyle się działo ostatnio, więc hurtem : Kreatury, święta, święta i po świętach :P

Pokaz pieczenia sękacza :)
Najpierw się wałek polewa ciastem, a potem opieka. Warstwa po 
warstwie...
Najpierw się wałek polewa ciastem, a potem opieka. Warstwa po warstwie...
Pieczenie takiego sękacza może trwać nawet godzinę i więcej ...
Pieczenie takiego sękacza może trwać nawet godzinę i więcej ...
Lalalaaa :) Forsycyjki :)
Lalalaaa :) Forsycyjki :)
Żabolec wypatrzony podczas spaceru
Żabolec wypatrzony podczas spaceru
Dwa 
żabolce :)
Dwa żabolce :)
Świąteczne śniadanko :)
Świąteczne śniadanko :)
To 
wbrew pozorom nie jest wszystko :D
To wbrew pozorom nie jest wszystko :D
Palemka kurczakowa kupiona na kiermaszu :)
Palemka kurczakowa kupiona na kiermaszu :)
Panowie Baranowie :D
Panowie Baranowie :D
:)
:)
Puszeczka :)
Puszeczka :)
A to
 sem ja :P
A to sem ja :P
Nasz
 ulubiona brzoza :) Budzi się właśnie do życia :)
Nasz ulubiona brzoza :) Budzi się właśnie do życia :)
Znowu kilka dni przerwy miałam w blogowaniu, a tu tyle spraw do opisania...
Pewnie znowu o czymś zapomnę napisać, ale od tego jest edycja notki,
żeby można było jakoś walczyć ze skutkami sklerozy.

Najpierw napiszę o gali rozdania nagród Kreatury, na którą wygrałam bilety :)
http://www.konkurs.kreatura.pl
Jak wiecie uwielbiam tego typu kąski, więc polazłam z wielką chęcią :)
Jaka szkoda, że nie potrafię już pić jak kiedyś... :DDDD
Sponsorzy nie zawiedli i każdy mógł pić kolorowe drinki do upadłego :D
A może to i lepiej - pewnie gdybym jednak była z tych drinkujących, mogłabym
nie dotrwać o 2 kończynach do rozdania nagród, a ta część imprezy była
bardzo interesująca :) Tym bardziej, że Artegence, dzięki któremu mamy nasz
Domek Sunsilka, również zgarnęła nagrodę :))) Gratulacje :)))
http://www.konkurs.kreatura.pl/zwyciezcy2009.php

Przejdźmy do kolejnego tematu : święta :)
Przed tymi zacnymi dniami, którymi są dni wielkanocne, udaliśmy się
z Misiem i Rodzinką na Kiermasz w Warszawie.
Na kiermaszu można było posłuchać różnych zespołów,
kupić mnóstwo dobrego jedzonka, ozdób. Można też było wziąć
udział w kursach malowania pisanek itp. Mi najbardziej podobał się
pokaz pieczenia sękacza, który uwieczniłam na zdjęciach :)

Święta spędziłam na Śląsku :) Cudnie było tylko krótko,
ale może to i lepiej, bo przytyłam aż 2 kg... mogło być gorzej, ale
prawda jest taka, że mniej też mogło być hmmm :)

To tyle - reszta na zdjęciach :)







komentarzy [8] Komentuj z głową »
zakochana
21.04.09 18:30, FataDiGioia
Wieczna marzycielka to fakt ;))
zakochana
17.04.09 06:34, FataDiGioia
Och, dziękuję. Wzajemnie ;)))
sexy
16.04.09 09:10, clymenia // ,
kolorowo, świątecznie i wiosennie:)
zajęta
15.04.09 22:19, **Kirke**
uwielbiam sekacza ale jest cholernie drogi i niestety nie potrafie sama upiec
zakochana
15.04.09 20:14, Maduixa // fajnie sie robi tego sekacza
nawet nie przypuszczalam, ze w ten sposob...fajne zaby....:)
zadowolona
15.04.09 16:08, pani_zuczek
pieknie udekorowany stół i jakie pyszności ;) to można tak szybko przytyć ;p ja na szczescie nie mam takich problemow :D pozdrawiam.
zakochana
15.04.09 15:38, *Misialinka* // //
wiem,ze odrosna ;) ale juz przywyklam do nich ;p hehe strasznie podoba mi się to Twoje zdjecie w tym wpisie.
zakochana
15.04.09 13:06, *tabaque
Jak zwykle zakręcona :) Ja już pewnie z 10 kg przytyłam podczas świąt i innego jedzeniowego dogadzania, ale nie ważę się więc nie wiem;p pozdrawiam:*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz