Misio mi dał dzisiaj słodkie świeczuszki :)
Nieistotna napisała o roli zdanych szkół w naszym życiu,
o zbyt pochopnym ocenianiu ludzi bez wykształcenia, o niedocenianiu
ludzi mądrych życiowo. Wpis ten natchnął mnie do napisania czegoś
o sobie, o jednym z moich większych kompleksów.
Tak się złożyło, że w życiu rozpoczęłam bardzo dużo szkół jednak
nie dane mi było jakąkolwiek skończyć. Nie żałuję tych na pozór straconych
lat, bo każda szkoła była dla mnie ciekawym doświadczeniem, a ciągle
powtarzany materiał coraz lepiej się utrwalił :D Niestety świadectwo maturalne
jest konieczne w naszych czasach, żeby móc zrobić w życiu coś więcej niż
zacharowywać się za marne pieniądze, co już mogłam nieraz doświadczyć
na własnej skórze, więc z uporem maniaka staram się je zdobyć :)
W maju będę pisała maturę w mojej ulubionej szkole, w której uczę się
przez internet, a co pół roku jadę na drugi koniec Warszawy zdawać egzaminy :)
Niestety szkoła ta ma malusi minus - trzeba mieć nieziemsko dużo samozaparcia,
żeby samodzielnie i systematycznie się uczyć. Mi tego brakuje i dlatego co kilka
miesięcy przeżywam okropny stres i zawsze sobie powtarzam, że teraz już się
będę uczyła przynajmniej raz w tygodniu. Hmmm... od września będę :D
Meluńku - za momentos wyślę Ci homework :)
Kochana Melcia korkuje mnie z angielskiego - oj brakuje mi okropnie zdolności
językowych - nauka idzie mi jak po grudzie. Wszystko wydaje się bardzo proste,
ale jak przychodzi co do czego to oczy robię jak cielę i dukam jakbym miała
kluski w gębie :D Melcia wie o czym piszę :D
To tyle na dziś :)
Zainteresowanych aukcjami malutkich szorcików zapraszam na stronę
www.dudzinka.pl - jutro się tam pojawią - znowu udałam się na wyprzedażowe
łowy i wróciłam z wielką torbą bielizny :) Teraz muszę szybko je sprzedać,
bo cosik pustawo się zrobiło na moim koncie :D
o zbyt pochopnym ocenianiu ludzi bez wykształcenia, o niedocenianiu
ludzi mądrych życiowo. Wpis ten natchnął mnie do napisania czegoś
o sobie, o jednym z moich większych kompleksów.
Tak się złożyło, że w życiu rozpoczęłam bardzo dużo szkół jednak
nie dane mi było jakąkolwiek skończyć. Nie żałuję tych na pozór straconych
lat, bo każda szkoła była dla mnie ciekawym doświadczeniem, a ciągle
powtarzany materiał coraz lepiej się utrwalił :D Niestety świadectwo maturalne
jest konieczne w naszych czasach, żeby móc zrobić w życiu coś więcej niż
zacharowywać się za marne pieniądze, co już mogłam nieraz doświadczyć
na własnej skórze, więc z uporem maniaka staram się je zdobyć :)
W maju będę pisała maturę w mojej ulubionej szkole, w której uczę się
przez internet, a co pół roku jadę na drugi koniec Warszawy zdawać egzaminy :)
Niestety szkoła ta ma malusi minus - trzeba mieć nieziemsko dużo samozaparcia,
żeby samodzielnie i systematycznie się uczyć. Mi tego brakuje i dlatego co kilka
miesięcy przeżywam okropny stres i zawsze sobie powtarzam, że teraz już się
będę uczyła przynajmniej raz w tygodniu. Hmmm... od września będę :D
Meluńku - za momentos wyślę Ci homework :)
Kochana Melcia korkuje mnie z angielskiego - oj brakuje mi okropnie zdolności
językowych - nauka idzie mi jak po grudzie. Wszystko wydaje się bardzo proste,
ale jak przychodzi co do czego to oczy robię jak cielę i dukam jakbym miała
kluski w gębie :D Melcia wie o czym piszę :D
To tyle na dziś :)
Zainteresowanych aukcjami malutkich szorcików zapraszam na stronę
www.dudzinka.pl - jutro się tam pojawią - znowu udałam się na wyprzedażowe
łowy i wróciłam z wielką torbą bielizny :) Teraz muszę szybko je sprzedać,
bo cosik pustawo się zrobiło na moim koncie :D
26.07.06 21:11, Karinka21
// nie wazne jest dla innych
to co robisz,czym sie zajmujesz i ile masz kasy wazne jest to jaka jestes i to co masz w srodku... szkodla ze to nie dotyczy pracodawcow zycze abys wytrwala w swym postanowieniu systematycznego uczenia sie no i w maju bede 3 mac kciuki za twoja maturke :) bo nowe matury sa chyba w maju tk jak kiedys stare co nie:)?
// nie wazne jest dla innych to co robisz,czym sie zajmujesz i ile masz kasy wazne jest to jaka jestes i to co masz w srodku... szkodla ze to nie dotyczy pracodawcow zycze abys wytrwala w swym postanowieniu systematycznego uczenia sie no i w maju bede 3 mac kciuki za twoja maturke :) bo nowe matury sa chyba w maju tk jak kiedys stare co nie:)?
26.07.06 20:01, PrettyWoman
// :)
Napewno żaden papier nie czyni człowieka mądżejszym, no może pod jakims względem.Liczy się zdobyta wiedza z różnych dziedzin, ale niestety nie mam matury z wiedzy o życiu itd A szczerze mówiąc to się zdziwołam, bo sprawiasz wrażenie osoby dobrze wykaształconej. Myślałam że jakies kursy robisz, a tu maturka Cię czeka :) Powodzenia życze, tez jestem noga z języków obcych, ale fizyki gorsza :)
// :) Napewno żaden papier nie czyni człowieka mądżejszym, no może pod jakims względem.Liczy się zdobyta wiedza z różnych dziedzin, ale niestety nie mam matury z wiedzy o życiu itd A szczerze mówiąc to się zdziwołam, bo sprawiasz wrażenie osoby dobrze wykaształconej. Myślałam że jakies kursy robisz, a tu maturka Cię czeka :) Powodzenia życze, tez jestem noga z języków obcych, ale fizyki gorsza :)
26.07.06 08:49, *katarinka*
ja już po wszystkich tych szkołach tez mam dosyć nauki...i nie dziwię się że ci się nie chcę...zawsze naukę odkłada się na ostatnią chwilę...ja tak robiłam....a matura to pryszcz...co prawda nie wiem jak ta nowa ....:) miłej nauki od września:)
ja już po wszystkich tych szkołach tez mam dosyć nauki...i nie dziwię się że ci się nie chcę...zawsze naukę odkłada się na ostatnią chwilę...ja tak robiłam....a matura to pryszcz...co prawda nie wiem jak ta nowa ....:) miłej nauki od września:)
25.07.06 22:35, anielska dziewczyna
// :)
ja skończyłam technikum odzieżowe, w tym roku studium kosmetyczne i co z tego, że mam papierki. Szyć nienawidzę, a na studium nie wymagali i nie nauczyli mnie niczego...więc jak widać posiadanie papierków czasem niewiele znaczy. Napewno teraz uda Ci się zdać mature :) Najważniejsze, że się nie poddajesz i próbujesz:) Pozdrawiam serdecznie
// :) ja skończyłam technikum odzieżowe, w tym roku studium kosmetyczne i co z tego, że mam papierki. Szyć nienawidzę, a na studium nie wymagali i nie nauczyli mnie niczego...więc jak widać posiadanie papierków czasem niewiele znaczy. Napewno teraz uda Ci się zdać mature :) Najważniejsze, że się nie poddajesz i próbujesz:) Pozdrawiam serdecznie
25.07.06 17:33, Alenka
// To mini
repetytorium mi przypomina, moje wzory fizyczne, które mi mamcia podarowała kiedyś, kiedy jeszcze były mi potrzebne. :) Wspominałaś na gadu kiedyś o swojej szkole, uważam, że to fajny sposób. Ja osobiście bym wolała ukończyć szkołę w ten sposób, no, ale cóż, nie było mi dane i oj. męczyłam się strasznie, ale LO mam za sobą... (Dzięki Boże!) Zobaczysz i Ty go szybko skończysz...!! A w której klasie jesteś? :)) A świeczuszki są piękne... kocham świecie, stwarzają taki cudowny nastrój. :))
// To mini repetytorium mi przypomina, moje wzory fizyczne, które mi mamcia podarowała kiedyś, kiedy jeszcze były mi potrzebne. :) Wspominałaś na gadu kiedyś o swojej szkole, uważam, że to fajny sposób. Ja osobiście bym wolała ukończyć szkołę w ten sposób, no, ale cóż, nie było mi dane i oj. męczyłam się strasznie, ale LO mam za sobą... (Dzięki Boże!) Zobaczysz i Ty go szybko skończysz...!! A w której klasie jesteś? :)) A świeczuszki są piękne... kocham świecie, stwarzają taki cudowny nastrój. :))
25.07.06 14:29, kunomiśka
w dniu twojej maturki będziemy tu wszyscy siedziec i 3mac kciuki za ciebie :*
w dniu twojej maturki będziemy tu wszyscy siedziec i 3mac kciuki za ciebie :*
25.07.06 11:47, Jagodzia
w życiu różnie się układa.najgorsze jest,że czasem człowiek nie może się uczyć,choć chce.i potem najgorzej z tą pracą.dzisiaj nawet do sprzatania trzeba mieć pare papierów.a znajoomości też dużo robią.taki jest ten cholerny świat.cholerny nie w sensie negatywnym,chociaż czasem mam ochote rozerwać go na strzępy,ale trudny. a Ty dasz rade,zawsze dajesz to co masz nie dać,bede trzymać kciuki za maturke :) +
w życiu różnie się układa.najgorsze jest,że czasem człowiek nie może się uczyć,choć chce.i potem najgorzej z tą pracą.dzisiaj nawet do sprzatania trzeba mieć pare papierów.a znajoomości też dużo robią.taki jest ten cholerny świat.cholerny nie w sensie negatywnym,chociaż czasem mam ochote rozerwać go na strzępy,ale trudny. a Ty dasz rade,zawsze dajesz to co masz nie dać,bede trzymać kciuki za maturke :) +
25.07.06 11:19, Pyza
ehhhh ja znam wiele ludzi bez wykształcenia i sa swietnymi ludzmi i nisetety zanm tez tych na odwrót ..niby to wyykształcone a inteligencji to ze swieca szukac i trudno znaleźć!!!pozdrawiam!!!
ehhhh ja znam wiele ludzi bez wykształcenia i sa swietnymi ludzmi i nisetety zanm tez tych na odwrót ..niby to wyykształcone a inteligencji to ze swieca szukac i trudno znaleźć!!!pozdrawiam!!!
25.07.06 00:15, cztery-lapy
Hejka, żyję, jestem, istnieję!!! Wiem, nie pojawiam się, nie piszę, zaniedbuję :( Ale koooooooocham :))))))))Jutro spotykam sie z Rudowłosą i Kawtanem, to z nimi strace cnotę sunsilkową, z nimi pierwszymi spotkam sie w realu. Myślałam , że z Tobą ;) Jeszcze 4 dni :)) O, ide zobaczyć, jak tam moja bluza różowa :))))
Hejka, żyję, jestem, istnieję!!! Wiem, nie pojawiam się, nie piszę, zaniedbuję :( Ale koooooooocham :))))))))Jutro spotykam sie z Rudowłosą i Kawtanem, to z nimi strace cnotę sunsilkową, z nimi pierwszymi spotkam sie w realu. Myślałam , że z Tobą ;) Jeszcze 4 dni :)) O, ide zobaczyć, jak tam moja bluza różowa :))))
25.07.06 00:09, Joanna Mela
// To co - moze jutrop po pracy
korepetycje? Al;e proponuje parkl - nie moje mieszkanie...
// To co - moze jutrop po pracy korepetycje? Al;e proponuje parkl - nie moje mieszkanie...
24.07.06 23:31, *Zazula*
Ja dopiero przekonam sie co daje ukonczenie studiow. Czy mi pomoze w zyciu czy nie. Mojej bratowej otwarcie przewodu doktorskiego przeszkadzalo w zdobyciu pracy, musiala zrezygnowac z dr. Co do wyprzedazy, jestem teraz w NL gdzie teraz sa same wyprzedaze itp. Duzo rzeczy po 1 euro ale nie mam kasy zeby to kupic do sprzedania na Allegro. Juz sie zapozyczylam zeby kupic sobie troche euro i prawie wszystko wydalam, ale za to mam cudna sukienke z Miss Etam, nie mam szans zeby kupic taka w Polsce. Niestety, z nowej kolekcji wiec poszlo na nia polowe kasy :(
Ja dopiero przekonam sie co daje ukonczenie studiow. Czy mi pomoze w zyciu czy nie. Mojej bratowej otwarcie przewodu doktorskiego przeszkadzalo w zdobyciu pracy, musiala zrezygnowac z dr. Co do wyprzedazy, jestem teraz w NL gdzie teraz sa same wyprzedaze itp. Duzo rzeczy po 1 euro ale nie mam kasy zeby to kupic do sprzedania na Allegro. Juz sie zapozyczylam zeby kupic sobie troche euro i prawie wszystko wydalam, ale za to mam cudna sukienke z Miss Etam, nie mam szans zeby kupic taka w Polsce. Niestety, z nowej kolekcji wiec poszlo na nia polowe kasy :(
24.07.06 22:34, Żabka
ucz sie ucz. ja Cie podziwiam sama nie ma takiego samozaprarcia, Mi trzeba ostro dac w kość zebym sie przyłożyła;)
ucz sie ucz. ja Cie podziwiam sama nie ma takiego samozaprarcia, Mi trzeba ostro dac w kość zebym sie przyłożyła;)
24.07.06 21:55, Lucie
jak bardzo tego chcesz to zdasz :) zresztą nie można oceniać ludzi po wykształceniu, to byłoby chore.. pzdr :)
jak bardzo tego chcesz to zdasz :) zresztą nie można oceniać ludzi po wykształceniu, to byłoby chore.. pzdr :)







komentarzy
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz