Dawno nie spędziłam tak ciekawie i miło niedzielnego południa
jak wczoraj :) Było miło ponieważ nareszcie poznałam osobiście
Kasię, z która znam się netowo od dobrych kilku lat, a którą
poznałam dzięki aukcjom blokowym. (Kasia jest fanką bloku
z nutą cynamonu). Skąd się wziął pomysł na naukę japońskiego
podczas naszego pierwszego spotkania ? Otóż Kasia wystawiła
taką oto aukcję na Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy :
"...Lekcja angielskiego lub japońskiego z Katarzyną Anną Weiss, autorką "Gry w kapsle, czyli autolustracji dziecka PRL-u"
Lekcja 60-min. (poziom podstawowy/średniozaawansowany, konwersacje lub lekcja pisma japońskiego od podstaw) do wykorzystania w Tarnowie Podgórnym lub w Poznaniu w styczniu 2009 (możliwe też Warszawa lub Gliwice w innym terminie :). Szczegóły do uzgodnienia mailowo. Poziom i program dostosuję oczywiście do potrzeb Szanownego Ucznia/Szanownej Uczennicy:) Pierwszy raz oferuję taką aukcję - zapraszam serdecznie do połączenia przyjemnego (nauka języka) z pożytecznym (szczytny cel) :) :) :)
Info o kwalifikacjach: Autorka ukończyła japonistykę na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu i podyplomowe studia z dydaktyki języka angielskiego. Studiowała ponadto na Uniwersytecie Wiedeńskim w Austrii oraz jako stypendystka Ministerstwa Edukacji Japonii odbyła staż podyplomowy na Uniwersytecie Toohoku w Sendai (Japonia).
..."
Chyba nie miałam innego wyjścia jak wygrać tę aukcję :)
Sama lekcja była niezwykle ciekawa i powiem Wam, że poważnie zastanawiam
się nad kontynuacją nauki... choć z drugiej strony powinnam się ostro wziąć
za angielski, ale może to właśnie japoński odblokuje mnie na inne języki... ?
Zdjęcia robiła Becia komórką, bo niestety ja zapomniałam swojego sprzętu
w pracy. Co ciekawe... Beti niby zajęta była zdjęciami, ale również coś tam sobie
przyswoiła, żeby mnie potem zaskoczyć :)
Ahhh... Kasiu - jak znowu wystawisz jakąś lekcję tego pięknego języka - daj
znać - chętnie ponownie wygram taką aukcję :)
jak wczoraj :) Było miło ponieważ nareszcie poznałam osobiście
Kasię, z która znam się netowo od dobrych kilku lat, a którą
poznałam dzięki aukcjom blokowym. (Kasia jest fanką bloku
z nutą cynamonu). Skąd się wziął pomysł na naukę japońskiego
podczas naszego pierwszego spotkania ? Otóż Kasia wystawiła
taką oto aukcję na Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy :
"...Lekcja angielskiego lub japońskiego z Katarzyną Anną Weiss, autorką "Gry w kapsle, czyli autolustracji dziecka PRL-u"
Lekcja 60-min. (poziom podstawowy/średniozaawansowany, konwersacje lub lekcja pisma japońskiego od podstaw) do wykorzystania w Tarnowie Podgórnym lub w Poznaniu w styczniu 2009 (możliwe też Warszawa lub Gliwice w innym terminie :). Szczegóły do uzgodnienia mailowo. Poziom i program dostosuję oczywiście do potrzeb Szanownego Ucznia/Szanownej Uczennicy:) Pierwszy raz oferuję taką aukcję - zapraszam serdecznie do połączenia przyjemnego (nauka języka) z pożytecznym (szczytny cel) :) :) :)
Info o kwalifikacjach: Autorka ukończyła japonistykę na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu i podyplomowe studia z dydaktyki języka angielskiego. Studiowała ponadto na Uniwersytecie Wiedeńskim w Austrii oraz jako stypendystka Ministerstwa Edukacji Japonii odbyła staż podyplomowy na Uniwersytecie Toohoku w Sendai (Japonia).
..."
Chyba nie miałam innego wyjścia jak wygrać tę aukcję :)
Sama lekcja była niezwykle ciekawa i powiem Wam, że poważnie zastanawiam
się nad kontynuacją nauki... choć z drugiej strony powinnam się ostro wziąć
za angielski, ale może to właśnie japoński odblokuje mnie na inne języki... ?
Zdjęcia robiła Becia komórką, bo niestety ja zapomniałam swojego sprzętu
w pracy. Co ciekawe... Beti niby zajęta była zdjęciami, ale również coś tam sobie
przyswoiła, żeby mnie potem zaskoczyć :)
Ahhh... Kasiu - jak znowu wystawisz jakąś lekcję tego pięknego języka - daj
znać - chętnie ponownie wygram taką aukcję :)
12.03.09 09:13, Maduixa
// Truskawkowe zyczenia urodzinowe
duzo milosci, sloneczka, radosci i spelnienia na polu zawodowym i uczuciowym!
// Truskawkowe zyczenia urodzinowe duzo milosci, sloneczka, radosci i spelnienia na polu zawodowym i uczuciowym!
12.03.09 06:43, FataDiGioia
Cześć Halinko kochana z samiutkiego rana. Dzisiaj zdarzy się coś dobrego, bo Ci zyczę wszystkiego najlepszego. Zdrówka, szczęścia, pomyślności, kaski, uśmiechu i miłości. Idź do przodu, bądź zawsze sobą, bo Jesteś wspaniałą osobą.
Cześć Halinko kochana z samiutkiego rana. Dzisiaj zdarzy się coś dobrego, bo Ci zyczę wszystkiego najlepszego. Zdrówka, szczęścia, pomyślności, kaski, uśmiechu i miłości. Idź do przodu, bądź zawsze sobą, bo Jesteś wspaniałą osobą.
12.03.09 00:43, KiniaM
Wszystkiego co dobre i piękne życzę Ci ..... Niech spelnia się twe marzenia , realizują plany ... Bądź szalona , bądź dobra , bądź sobą ! :)
Wszystkiego co dobre i piękne życzę Ci ..... Niech spelnia się twe marzenia , realizują plany ... Bądź szalona , bądź dobra , bądź sobą ! :)
01.03.09 21:44, Frage
smutno bo ja smutna ja już mam 9 kg :) a japoński to było kiedyś moje marzenie ale jakoś tak minęło :)
smutno bo ja smutna ja już mam 9 kg :) a japoński to było kiedyś moje marzenie ale jakoś tak minęło :)
26.02.09 20:10, *tabaque
Super aukcja ! Ja to poliglotką nie jestem niestety:( Ale trzeba się uczyć nowych rzeczy:) A zimy już nie chcę!!
Super aukcja ! Ja to poliglotką nie jestem niestety:( Ale trzeba się uczyć nowych rzeczy:) A zimy już nie chcę!!
25.02.09 11:16, Joanna Mela
// Oj wszechstronna istoto ty :)
japoński jest strrrrrasznie trudny....próbował go nas na jednej z lekcji gramatyki opisowej nauczyć mój wykładowca z anglistyki i tyle co pamietam to: Harigato, Dozo, Domo Sajonara...
// Oj wszechstronna istoto ty :) japoński jest strrrrrasznie trudny....próbował go nas na jednej z lekcji gramatyki opisowej nauczyć mój wykładowca z anglistyki i tyle co pamietam to: Harigato, Dozo, Domo Sajonara...
25.02.09 09:44, Maduixa
// szkoda ze nie moglas dolaczyc
bylo bardzo sympatycznie z dziewczynami. Kiedys musimy zrobic zlot sunsilkowy ale z prawdziwego zdarzenia.
// szkoda ze nie moglas dolaczyc bylo bardzo sympatycznie z dziewczynami. Kiedys musimy zrobic zlot sunsilkowy ale z prawdziwego zdarzenia.
24.02.09 21:26, FataDiGioia
Kochana... myślałam, że napisałam... ale teraz to juz nie wiem.. jutro po pracy napiszę.. bo teraz padnięta jestem :| CAłuski i tęsknię za moją Pulpi ;*
Kochana... myślałam, że napisałam... ale teraz to juz nie wiem.. jutro po pracy napiszę.. bo teraz padnięta jestem :| CAłuski i tęsknię za moją Pulpi ;*
24.02.09 15:03, *Misialinka*
// //
ale rewelacja! nie wiedzialam ze takie to rzeczy na allegro sa ;)
// // ale rewelacja! nie wiedzialam ze takie to rzeczy na allegro sa ;)
24.02.09 14:17, KiniaM
A to ci dopiero aukcja :) Japoński, włoski, hiszpański ............. ech ....... ja na razie studiuje język Gugu mojego najmłodszego :)
A to ci dopiero aukcja :) Japoński, włoski, hiszpański ............. ech ....... ja na razie studiuje język Gugu mojego najmłodszego :)
23.02.09 22:17, Maduixa
// moja przyjaciolka jest japonistka
ja za to sie zaczelam uczyc chinskiego po hiszpansku:) jest smiesznie
// moja przyjaciolka jest japonistka ja za to sie zaczelam uczyc chinskiego po hiszpansku:) jest smiesznie
komentarzy

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz