14.02.09 // Dawno czas tak szybko nie leciał...

Bywało ciężko, ale chyba jeszcze się nie zdarzyło, żebym
nie miała kiedy nawet zerknąć na blogowe komentarze...
Daguś pisze o spotkaniu, a ja się o nim dowiaduję telefonicznie.
Masakra... Wchodzę sobie dzisiaj spokojnie, a tu aż 8 komentarzy
nieprzeczytanych... Jak ja mam teraz pisać drugiego bloga jednocześnie ?
Hmmm "jakiego drugiego bloga ?" zapytacie...
Otóż tego :
www.pure.blox.pl
Przez kilka lat prowadzenia tego bloga obiecałam sobie i Wam, że "teraz to już
na pewno schudnę" i na tym gadaniu zawsze się kończyło.
Teraz powinnam napisać, że właśnie TERAZ będzie inaczej niż zwykle, ale aż
mi wstyd... wstyd, że zawsze tak piszę, a potem nic z tego nie wychodzi...
no to już zamykam buzię na kłódkę i tyle.
Teraz liczą się czyny... nie pączki :P
Liczę na Wasze komentarze na tamtym blogu, liczę na to, że może ze mną
zaczniecie zmieniać swoje życie na lepsze. (jeśli macie na to ochotę i warunki, bo
większość z Was to cudne panienki o nieskazitelnych figurach :)

Dzisiaj Walentynki...
Dostałam przeboską lampkę, którą można bez obaw wrzucić do wanny,
gdzie cudnie będzie zmieniać kolory. Do tego 2 dziwaczne herbaty
i pachnące świeczuszki (wszystko z Tchibo)
oraz Ikeowskie kieliszki na owe świeczki.
Super :) Ja nie miałam kiedy kupić Misiowi prezentu i dzisiaj chciałam to zrobić,
ale... mi zabronił, bo zakazał kupowania sobie drogiego prezentu, a ja mam
ku temu ciągotki... trochę mnie to wkurzyło rano, ale potem było całkiem miło i jutro
chyba sobie to odbijemy i postawię coś ekstra w jakiejś knajpce.
Chodzi za mną brunch w Absyncie, ale jest po prostu PIEROŃSKO drogi i się szczypię...
(za takie coś miałabym gwarantowaną śmierć na miejscu z rąk Misiaka :D).
No i nie wiem co robić...
Ehh...





komentarzy [9] Komentuj z głową »
chora
17.02.09 23:47, malaemka
Poza tym powodzenia zycze skoro to Twój cel :)) Ty mi zycz powodzenia w przytyciu bo ja juz marze o chocby paru gramach :/:( codziennie sie waze i g--- ;(( mysle, ze czasem latwiej schudnac niz przytyc niektorym:/
chora
17.02.09 23:45, malaemka
To ja Cie proszę oddaj mi 5 kg !!:(((( Nie mów, ze większość ma nieskazitelne figury bo tak nie jest ;) Kazdy ma jakieś mankamenty - ale to jest piękne w Nas:) Idealne Boginie są nudne ;o ) :*
zakochana
16.02.09 12:48, *tabaque
dasz radę! wierzę w Ciebie!
spokojna
16.02.09 12:08, KiniaM
Lampki do wody.... a owszem, widziałam takie cudaki :) Masz jednostajne światło czy pulsujące ? ......... Ja sobie obiecuję tak od 2 lat , ze się wezmę za siebie, a jedyne co osiągnęłam , to dodatkowe 4 kg .............:/
zadowolona
15.02.09 17:02, pani_zuczek
trzymam kciuki zeby ci sie tym razem udało :)
zakochana
15.02.09 12:31, Frage
no jakieś jeszcze 10 kilo :) od 24 stycznia schudłam już 7 kilo:) troszke to powili idzie ale przynajmniej dobrze się czuje ;]
zakochana
14.02.09 22:39, FataDiGioia
Długo by opowiadać :)). Jutro Ci napiszę na gg ;*
zakochana
14.02.09 22:38, FataDiGioia
Ja bym się bała wrzucić lampkę do wody.. hi hi
zakochana
14.02.09 22:36, FataDiGioia
Może? Jeśli chodzi o pewną sytuację ostatnio... to zadziałał.. przydarzyło mi się coś zaskakującego! Jeśli chodzi o Piotra... nie jestem jeszcze do końca przekonana... nie wiem czy to ten.. jeszcze nic nie wiem ;/

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz