31.03.08 // Misiowy prezent urodzinowy - przewózka Subaru Impreza

http://rspw. pl
Dzisiaj Wam opiszę jaką Misiowi zrobiłam niespodziankę urodzinową
z okazji 40-lecia jego żywota :D
Wyglądało to tak :

Załatwiłam Misiowi półgodzinną przewózkę Subaru Impreza z kierowcą rajdowym - Piotrem
Wróblewskim. Misiek po cichu marzył sobie właśnie o Subaru Imprezie i stąd ten pomysł.
Nie od razu dowiedział się o moim prezencie. Stało się to dosłownie na 3 min przed
przewózką :D W drodze na lotnisko, gdzie odbyła się przewózka, Misio był przekonany, że
jedziemy z kolagenem dla klienta. Nawet widok Subaru nie wzbudził w nim podejrzeń :D
Dopiero jak już trzeba było wysiąść i przywitać się z Panem Piotrem rzekłam mniej więcej
tak : "A teraz Misiu ładnie wysiądź, przywitaj się z panem
Wróblewskim, który jest kierowcą rajdowym i weźmie Cię na półgodzinną przejażdżkę Subaru". Nigdy nie widziałam Misia w takim szoku :D Spytał "To my nie przyjechaliśmy
tu z kolagenem ?" - nie mógł uwierzyć. To było niesamowite. Najlepsze, że bardzo mu się
ta cała niespodzianka podobała. Po raz pierwszy mógł się przejechać i nawet chwilę poprowadzić auto swoich marzeń :)

Jak widać na zdjęciach - było bardzo śnieżnie. Dzień później było już bardzo ciepło i słonecznie...



komentarzy [5] Komentuj z głową »
spokojna
04.04.08 10:25, *wwww
ale i tak sie nieżle obłowiłaś :)) kurde moje marzenie, samochodowe oczywście, to albo Honda Civic spotrowa wersja, albo Beatle albo Audi TT ale narazie to pomarzyc -dobra rzecz. Mój Twinguś tez nie jest zły :)))) pozdrowki :))
zakochana
03.04.08 10:47, FataDiGioia
Witaj Pulpi :*
zakochana
01.04.08 13:34, ania 1271 // ...
ojciu, ale fajowy prezent... a Ty z nimi nie pośmigałaś???
zakochana
01.04.08 11:51, FataDiGioia
Ale superowo :)). Ej, Misiowa - nawet nie mów mi o diecie.. mnie to nie wychodzi za cholerę :D
zadowolona
31.03.08 16:36, **Tosia**
boski prezent :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz