W Koluszkach byłam na licytacji przedmiotów z przesyłek niedoręczalnych :)
Super było - uwielbiam te licytacje. Ostatni raz byłam tam ze 2 lata temu.
Kupiłam kilka świetnych rzeczy za grosze. Nie kupiłam superowego materaca
masującego za 70 zł... w domu zorientowałam się, że warty był 1000 zł.
No trudno - następnym razem będę mniej ostrożna - tak to jest jak człowiek
na każdym kroku szczypie się z kasą. Ja wczoraj wydałam zaledwie 75 zł.
Dzisiaj odbędzie się ostatnia licytacja. Bardzo żałuję, że mnie na niej nie będzie.
Następnym razem jadę do Koluszek na kilka dni z noclegami, bo zbyt drogo mnie
koszt podróży wynosi (ok. 60 zł) :)
Kilka dni temu byłam na filmie Wszystko za życie.
P O L E C A M !
Super było - uwielbiam te licytacje. Ostatni raz byłam tam ze 2 lata temu.
Kupiłam kilka świetnych rzeczy za grosze. Nie kupiłam superowego materaca
masującego za 70 zł... w domu zorientowałam się, że warty był 1000 zł.
No trudno - następnym razem będę mniej ostrożna - tak to jest jak człowiek
na każdym kroku szczypie się z kasą. Ja wczoraj wydałam zaledwie 75 zł.
Dzisiaj odbędzie się ostatnia licytacja. Bardzo żałuję, że mnie na niej nie będzie.
Następnym razem jadę do Koluszek na kilka dni z noclegami, bo zbyt drogo mnie
koszt podróży wynosi (ok. 60 zł) :)
Kilka dni temu byłam na filmie Wszystko za życie.
P O L E C A M !
04.04.08 18:21, *wwww
no i kurcze nie dojechała, a własciwie nie doszła. zapomniałam mapy wziąc z domu i błąkałam sie po nowolipkach i żelaznęj i smoczej ale kurde za chiny nie mogłam znależć :((((((((((((((((((((((((((
no i kurcze nie dojechała, a własciwie nie doszła. zapomniałam mapy wziąc z domu i błąkałam sie po nowolipkach i żelaznęj i smoczej ale kurde za chiny nie mogłam znależć :((((((((((((((((((((((((((
04.04.08 16:19, *Zazula*
Cholera, w TV mowili o tych licytacjach a nie powiedzieli gdzie to. Moim zdaniem super sprawa, fajnie jakby w kazdym miescie [a przynajmniej wojewodzkim] odbywaly sie takie licytacje.
Cholera, w TV mowili o tych licytacjach a nie powiedzieli gdzie to. Moim zdaniem super sprawa, fajnie jakby w kazdym miescie [a przynajmniej wojewodzkim] odbywaly sie takie licytacje.
04.04.08 12:53, FataDiGioia
Teraz gram w necie w milionerów, a może mnie zechcą do programu? Hihi.. wątpie, ale se gram ;)
Teraz gram w necie w milionerów, a może mnie zechcą do programu? Hihi.. wątpie, ale se gram ;)
04.04.08 12:15, bdagusia
Kochana przepraszam, ze się nie odezwałąm ani wczoraj ani dzisiaj... jestem w domu a tu atmosfera taka, ze nic tylko sie zamknąc albo uciec.... no to uciekłam, bez telefonu na spacer a jak wróciłam to nie włączyłam telefonu i tak do przed chwilką... meila niestety nie przeczytam bo mój sąsiad korzenie kopał i kabel telefoniczny mój wykopał przy okazji... zdana jestem na internet z Orange na którym moja poczta załadować się nie chce... wogóle to ostatnio (odkąd jestem w fundacji) szybciej złapiesz mnie przez b.dagusia@gmail.com niż na wp... W niedzielę Wracam do Warszawy i zadzwonię do Ciebie i umówimy się bo koniecznie muszę Cię odwiedzić w firmie... Buziaki:*
Kochana przepraszam, ze się nie odezwałąm ani wczoraj ani dzisiaj... jestem w domu a tu atmosfera taka, ze nic tylko sie zamknąc albo uciec.... no to uciekłam, bez telefonu na spacer a jak wróciłam to nie włączyłam telefonu i tak do przed chwilką... meila niestety nie przeczytam bo mój sąsiad korzenie kopał i kabel telefoniczny mój wykopał przy okazji... zdana jestem na internet z Orange na którym moja poczta załadować się nie chce... wogóle to ostatnio (odkąd jestem w fundacji) szybciej złapiesz mnie przez b.dagusia@gmail.com niż na wp... W niedzielę Wracam do Warszawy i zadzwonię do Ciebie i umówimy się bo koniecznie muszę Cię odwiedzić w firmie... Buziaki:*
04.04.08 11:24, FataDiGioia
Kurde, dzięki :). No, ale jakbym ja to miała niby sprzedawać? :* Całuski i wogóle
Kurde, dzięki :). No, ale jakbym ja to miała niby sprzedawać? :* Całuski i wogóle
komentarzy
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz