Rzut z satelity :D (Czerwona kropka to nasz dom)
Wczoraj rozpoczął mi się urlop, ale miałam tyle spraw do załatwienia,
że z domu wyjechaliśmy dość późno. Wcześniej zaklepałam miejsce, które
wygrzebałam w necie, a zachciało mi się okolic Rospudy, która zwróciła
na siebie moją uwagę podczas słynnej batalii dotyczącej przeprowadzenia
obwodnicy w jej okolicy.
Na miejsce dotarliśmy po 22.00, więc zaraz poszliśmy spać.
Dzisiaj rano wybraliśmy się na spacer, a okolice domu przekroczyły nasze
najśmielsze oczekiwania. Z domu do jeziora (Sumowo) schodzi się lasem
po stromych schodkach. Niedaleko można znaleźć zadaszenie z kominkiem,
łaźnię parową, boisko do siatkówki plażowej. Ludzi jest mało. Na dużym
polu namiotowym stał tylko jeden samochód i rozłożony był jeden namiot.
Zaraz leicmy zobaczyć Bakałarzewo, a potem... zobaczymy. Misio jest
przeziębiony, więc brykać za bardzo też nie możemy.
--------
Bakałarzewo zaliczone. Bardzo dziwne to miasteczko - klimatyczne.
Miasteczko z kilkoma sklepikami spożywczymi i kilkoma ciuchowniami...
Bardzo małe i senne. Z małym parkiem i dziwacznym PKSem.
Pojechaliśmy też zwiedzić Suwałki, gdzie trafiliśmy na Jarmark Regionalny.
Nakupiliśmy kozich serów i wędlin. Trafił się też boski jeżyk :)
Misio chory coraz bardziej :(
---------
Info za Wikipedią
Bakałarzewo
Miasteczko zostało założone w głębi puszczy w początkach XVI wieku i pierwotnie nosiło nazwę Dowspuda Bakałarzewska lub Bakałarszczyzna (Bakałarowszczyzna). W 2. połowie XVI wieku była już określana jako Bakalarowo. Nazwa pochodzi od przezwiska Mikołaja Michnowicza - "Bakałarza", pisarza królewskiego, jednego z założycieli miejscowości. Już w 1558 roku Bakałarzewo było miastem. Posiadało swego burmistrza, wójta, rajców a nawet starostę w ramach prawa dziedzica. W 1609 roku właściciel miasta i okolicznych dóbr Mikołaj Wolski ufundował do kościoła do dziś zachowany ołtarz. Na rzecz parafii przekazał też wieś Kotowinę. Od 2. połowy XVII i w XVIII wieku właścicielami Bakałarzewa byli Chlewińscy. Najstarszymi ulicami poza Rynkiem są: Kamieńska, Filipowska, Kozia, Młyńska (dawniej Królewiecka), Suwalska (dawniej Grodzieńska), Krzywa (dawniej Stodolna), Kościelna (obecnie droga do plebani). W 1870 roku odebrano prawa miejskie i Bakałarzewo stało się osadą miejską (miasteczkiem). Na początku XX wieku mieszkało tu blisko 2000 osób, z czego ponad połowa to Żydzi. W dwudziestoleciu międzywojennym wybudowano nową, murowaną szkołę (1927 r.), kościół (1936 r.) i spółdzielnię przy rynku (ok. 1937 r.). Tuż przed wybuchem II wojny światowej miejscowość była świadkiem ogromnej manifestacji patriotycznej, w której ludność długim korowodem udała się nad pobliską niemiecką granicę.
W czasie II wojny światowej Bakałarzewo zostało w 90% zniszczone. Szczególnie ciężkie walki z hitlerowcami toczyły się w dniach 2-4 września 1939. 23 kwietnia 1944 niemiecka żandarmeria rozstrzelała Stanisława Pankiewicza z trzyosobową rodziną, a 25 maja powieszono 12 AK-owców. Od 1973 r. jest siedzibą gminy Bakałarzewo.
że z domu wyjechaliśmy dość późno. Wcześniej zaklepałam miejsce, które
wygrzebałam w necie, a zachciało mi się okolic Rospudy, która zwróciła
na siebie moją uwagę podczas słynnej batalii dotyczącej przeprowadzenia
obwodnicy w jej okolicy.
Na miejsce dotarliśmy po 22.00, więc zaraz poszliśmy spać.
Dzisiaj rano wybraliśmy się na spacer, a okolice domu przekroczyły nasze
najśmielsze oczekiwania. Z domu do jeziora (Sumowo) schodzi się lasem
po stromych schodkach. Niedaleko można znaleźć zadaszenie z kominkiem,
łaźnię parową, boisko do siatkówki plażowej. Ludzi jest mało. Na dużym
polu namiotowym stał tylko jeden samochód i rozłożony był jeden namiot.
Zaraz leicmy zobaczyć Bakałarzewo, a potem... zobaczymy. Misio jest
przeziębiony, więc brykać za bardzo też nie możemy.
--------
Bakałarzewo zaliczone. Bardzo dziwne to miasteczko - klimatyczne.
Miasteczko z kilkoma sklepikami spożywczymi i kilkoma ciuchowniami...
Bardzo małe i senne. Z małym parkiem i dziwacznym PKSem.
Pojechaliśmy też zwiedzić Suwałki, gdzie trafiliśmy na Jarmark Regionalny.
Nakupiliśmy kozich serów i wędlin. Trafił się też boski jeżyk :)
Misio chory coraz bardziej :(
---------
Info za Wikipedią
Bakałarzewo
Miasteczko zostało założone w głębi puszczy w początkach XVI wieku i pierwotnie nosiło nazwę Dowspuda Bakałarzewska lub Bakałarszczyzna (Bakałarowszczyzna). W 2. połowie XVI wieku była już określana jako Bakalarowo. Nazwa pochodzi od przezwiska Mikołaja Michnowicza - "Bakałarza", pisarza królewskiego, jednego z założycieli miejscowości. Już w 1558 roku Bakałarzewo było miastem. Posiadało swego burmistrza, wójta, rajców a nawet starostę w ramach prawa dziedzica. W 1609 roku właściciel miasta i okolicznych dóbr Mikołaj Wolski ufundował do kościoła do dziś zachowany ołtarz. Na rzecz parafii przekazał też wieś Kotowinę. Od 2. połowy XVII i w XVIII wieku właścicielami Bakałarzewa byli Chlewińscy. Najstarszymi ulicami poza Rynkiem są: Kamieńska, Filipowska, Kozia, Młyńska (dawniej Królewiecka), Suwalska (dawniej Grodzieńska), Krzywa (dawniej Stodolna), Kościelna (obecnie droga do plebani). W 1870 roku odebrano prawa miejskie i Bakałarzewo stało się osadą miejską (miasteczkiem). Na początku XX wieku mieszkało tu blisko 2000 osób, z czego ponad połowa to Żydzi. W dwudziestoleciu międzywojennym wybudowano nową, murowaną szkołę (1927 r.), kościół (1936 r.) i spółdzielnię przy rynku (ok. 1937 r.). Tuż przed wybuchem II wojny światowej miejscowość była świadkiem ogromnej manifestacji patriotycznej, w której ludność długim korowodem udała się nad pobliską niemiecką granicę.
W czasie II wojny światowej Bakałarzewo zostało w 90% zniszczone. Szczególnie ciężkie walki z hitlerowcami toczyły się w dniach 2-4 września 1939. 23 kwietnia 1944 niemiecka żandarmeria rozstrzelała Stanisława Pankiewicza z trzyosobową rodziną, a 25 maja powieszono 12 AK-owców. Od 1973 r. jest siedzibą gminy Bakałarzewo.
01.08.09 15:44, KiniaM
// .
Sielanka ............... A ja już zamykam komp i wsiadam w autko ku przygodzie gnać :) ............. A za oknem słychac koncert . W moim parku wiele się dzieje :) ............. Pozdrawiam, ściskam mocno, buziakuję i życzę wymarzonego urlopu :)
// . Sielanka ............... A ja już zamykam komp i wsiadam w autko ku przygodzie gnać :) ............. A za oknem słychac koncert . W moim parku wiele się dzieje :) ............. Pozdrawiam, ściskam mocno, buziakuję i życzę wymarzonego urlopu :)
01.08.09 15:42, malaemka
piekne miejsce :) piekne lozko :) pasuje do tego miejsca :D super pewnie wypoczywacie i zapominacie o stresie :)
piekne miejsce :) piekne lozko :) pasuje do tego miejsca :D super pewnie wypoczywacie i zapominacie o stresie :)
01.08.09 11:45, pani_zuczek
przepiękna okolice wybrałaś na urlop :) a te łózka to naprawde wygodne ? miłego odpoczynku
przepiękna okolice wybrałaś na urlop :) a te łózka to naprawde wygodne ? miłego odpoczynku




































komentarzy
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz