Betisia rysuje :)
Sobota
Odwiedziliśmy Dagusię w Mieście Miłosierdzia (festyn przeróżnych fundacji), gdzie Fundacja Mam Marzenie
miała rozstawione swoje bajeczne stoisko :)
Betka narysowała obrazek, za co dostała koszulkę i kolorową książeczkę :)
Chwilkę pogadałyśmy i wyruszyliśmy obejrzeć inne stoiska.
Stoisk było mnóstwo i było co oglądać.
Po drodze spotkaliśmy Daffne :) (oczywiście nie pomyślałam o zrobieniu zdjęcia :D).
Na stoisku Fundacji Otwarte Drzwi kupiłam słodką Biedronkę, dostaliśmy
też parę innych, fajnych gadżetów.
Przyznam, że wstyd mi było brać cokolwiek, bo jednak głęboko we mnie
tkwi przeświadczenie, że to ja powinnam dawać, a nie brać...
Niedziela
W niedzielę z moim Braciorkiem i jego Kobitą pojechaliśmy do Ikei, ponieważ
młodzi postanowili porzucić wielotygodniowe spanie na dmuchanym materacu
na rzecz porządnego wyrka :)
Z okazji Dnia Dziecka w Ikei było mnóstwo atrakcji.
Na zdjęciu Becia maluje swoją muffinkę (pyszną !) farbkami spożywczymi :)
Po sklepie łaziliśmy chyba ze 3 godziny...
Dzień zakończyły rewelacyjne naleśniki z serem u mojego Bratka :)
No i tyle u mnie było słychać w weekend :)
Aaa... dodam jeszcze, że w piątek udało mi się wygrać w konkursie
pralkę dla mojej kochanej Mamusi, która męczy się bez pralki od dłuższego czasu :)))))))
Odwiedziliśmy Dagusię w Mieście Miłosierdzia (festyn przeróżnych fundacji), gdzie Fundacja Mam Marzenie
miała rozstawione swoje bajeczne stoisko :)
Betka narysowała obrazek, za co dostała koszulkę i kolorową książeczkę :)
Chwilkę pogadałyśmy i wyruszyliśmy obejrzeć inne stoiska.
Stoisk było mnóstwo i było co oglądać.
Po drodze spotkaliśmy Daffne :) (oczywiście nie pomyślałam o zrobieniu zdjęcia :D).
Na stoisku Fundacji Otwarte Drzwi kupiłam słodką Biedronkę, dostaliśmy
też parę innych, fajnych gadżetów.
Przyznam, że wstyd mi było brać cokolwiek, bo jednak głęboko we mnie
tkwi przeświadczenie, że to ja powinnam dawać, a nie brać...
Niedziela
W niedzielę z moim Braciorkiem i jego Kobitą pojechaliśmy do Ikei, ponieważ
młodzi postanowili porzucić wielotygodniowe spanie na dmuchanym materacu
na rzecz porządnego wyrka :)
Z okazji Dnia Dziecka w Ikei było mnóstwo atrakcji.
Na zdjęciu Becia maluje swoją muffinkę (pyszną !) farbkami spożywczymi :)
Po sklepie łaziliśmy chyba ze 3 godziny...
Dzień zakończyły rewelacyjne naleśniki z serem u mojego Bratka :)
No i tyle u mnie było słychać w weekend :)
Aaa... dodam jeszcze, że w piątek udało mi się wygrać w konkursie
pralkę dla mojej kochanej Mamusi, która męczy się bez pralki od dłuższego czasu :)))))))
03.06.08 20:25, FataDiGioia
Ja też chcę takie naleśniki!!! Mniaaaam :)). No, a biedronka jest śliczna. Buziolki :*
Ja też chcę takie naleśniki!!! Mniaaaam :)). No, a biedronka jest śliczna. Buziolki :*
03.06.08 17:14, Nieodkryta Tajemnica...
Jaka duża ta Twoja Córcia. Czas pędzi nieubłaganie ... Zjadłabym truskawki;) Pozdrawiam.
Jaka duża ta Twoja Córcia. Czas pędzi nieubłaganie ... Zjadłabym truskawki;) Pozdrawiam.
03.06.08 10:20, lea
ee tam taki leń to każdego dopada ale Ty cały czas coś robisz , wrzuć mi na gada jakieś fajne konkursy co ??? plisak i gratuluje pralki :)
ee tam taki leń to każdego dopada ale Ty cały czas coś robisz , wrzuć mi na gada jakieś fajne konkursy co ??? plisak i gratuluje pralki :)





komentarzy
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz