Mój fotel :)
Na razie, w tytule, umieszczam tylko spis tego, co się działo
przez ostatnie 10 dni.
Opisy do spisu będę zamieszczać co jakiś czas z braku tegoż :D
Fotel.
Ujrzałam go w Carrefourze. Piękny, czarny... zepsuty :D
Kosztował 249 zł. Z powodu zepsucia podnoszenia przeceniony
został na 99 zł. Faajnie tyle, że mnie w tej chwili nie stać na taki wydatek.
W pracy miałam taki zielony, prastary. Musiałam na nim umieścić 2 poduszki,
żeby sięgać do biurka :D
3 dni chodziłam koło fotela... Zbierałam odwagę, żeby... hmmm... żeby pójść
do kierownika działu i coś utargować. Dodam, że zawsze kupowałam do tej pory
bez targowania się z kimkolwiek, ponieważ do śmiałych nie należę i wstydzę się
targowania.
Poszłam do kierownika działu.
Spytałam czy dałoby się jeszcze coś opuścić.
Spytał "a za ile chce go pani kupić ?"
A ja z licem czerwonym jak burak... "50 zł ?"...
Nastała chwila ciszy ... "Dobrze, niech pani poczeka przy fotelu,
zaraz poślę tam pracownika"
JUPPPIIII :)))) Cieszę się jak dzika !!! Fotel mam superowy :))) Wprawdzie jest
za niski i przyjdzie czas, żeby go zablokować w odpowiedniej wysokości, ale
to pikuś :) Najważniejsze, że mam przeboski fotel w biurze :)
A teraz lecę do biura - resztę opiszę w wolnej chwili :D
Fotkę fotela też umieszczę później - prosto z biura :)
---------------------------------------------------------------------------------------
Tydzień temu przyjechała Zazula :) Nocowała w moim słynnym biurze :D
Udało nam się razem wygrać kolację z uczestniczką allegrowego Reality Show
AlleShow - Luizą :) Było bardzo fajnie :)
Nie zrobiłam Zazuli ani jednego zdjęcia. Wszystko robiłam w takim tempie, że
o mało butów nie zgubiłam :D
---------------------------------------------------------------------------------------
Potem miałam awarię komputera. Dobrych kilka dni rwałam włosy z głowy z jego powodu :D
Na szczęście wszystko udało się naprawić :)
---------------------------------------------------------------------------------------
Odwiedziliśmy też moich Rodziców na Śląsku :) Super było tylko bardzo krótko.
---------------------------------------------------------------------------------------
Teraz pracuję :)
Sprzedaję płaszczyki i kurtki na Tulaczku :)
www.tulaczek.eu => aukcje
przez ostatnie 10 dni.
Opisy do spisu będę zamieszczać co jakiś czas z braku tegoż :D
Fotel.
Ujrzałam go w Carrefourze. Piękny, czarny... zepsuty :D
Kosztował 249 zł. Z powodu zepsucia podnoszenia przeceniony
został na 99 zł. Faajnie tyle, że mnie w tej chwili nie stać na taki wydatek.
W pracy miałam taki zielony, prastary. Musiałam na nim umieścić 2 poduszki,
żeby sięgać do biurka :D
3 dni chodziłam koło fotela... Zbierałam odwagę, żeby... hmmm... żeby pójść
do kierownika działu i coś utargować. Dodam, że zawsze kupowałam do tej pory
bez targowania się z kimkolwiek, ponieważ do śmiałych nie należę i wstydzę się
targowania.
Poszłam do kierownika działu.
Spytałam czy dałoby się jeszcze coś opuścić.
Spytał "a za ile chce go pani kupić ?"
A ja z licem czerwonym jak burak... "50 zł ?"...
Nastała chwila ciszy ... "Dobrze, niech pani poczeka przy fotelu,
zaraz poślę tam pracownika"
JUPPPIIII :)))) Cieszę się jak dzika !!! Fotel mam superowy :))) Wprawdzie jest
za niski i przyjdzie czas, żeby go zablokować w odpowiedniej wysokości, ale
to pikuś :) Najważniejsze, że mam przeboski fotel w biurze :)
A teraz lecę do biura - resztę opiszę w wolnej chwili :D
Fotkę fotela też umieszczę później - prosto z biura :)
---------------------------------------------------------------------------------------
Tydzień temu przyjechała Zazula :) Nocowała w moim słynnym biurze :D
Udało nam się razem wygrać kolację z uczestniczką allegrowego Reality Show
AlleShow - Luizą :) Było bardzo fajnie :)
Nie zrobiłam Zazuli ani jednego zdjęcia. Wszystko robiłam w takim tempie, że
o mało butów nie zgubiłam :D
---------------------------------------------------------------------------------------
Potem miałam awarię komputera. Dobrych kilka dni rwałam włosy z głowy z jego powodu :D
Na szczęście wszystko udało się naprawić :)
---------------------------------------------------------------------------------------
Odwiedziliśmy też moich Rodziców na Śląsku :) Super było tylko bardzo krótko.
---------------------------------------------------------------------------------------
Teraz pracuję :)
Sprzedaję płaszczyki i kurtki na Tulaczku :)
www.tulaczek.eu => aukcje
27.10.07 17:24, cztery-lapy
OJ tak, przesłynne biuro! Ja też w nim miałam przyjemność........nocować ;) A fotel jest bombiasty, tylko czemu w moich wizjach, jak mi o nim smsowałaś był .....pomarańczowy? Skąd mi się to wzięło????? Buziolki. Muszę się wziąć za porzxądki, bo mam totalny syfnik i tak się mnie nie chceeeeeeee, ble.
OJ tak, przesłynne biuro! Ja też w nim miałam przyjemność........nocować ;) A fotel jest bombiasty, tylko czemu w moich wizjach, jak mi o nim smsowałaś był .....pomarańczowy? Skąd mi się to wzięło????? Buziolki. Muszę się wziąć za porzxądki, bo mam totalny syfnik i tak się mnie nie chceeeeeeee, ble.
24.10.07 13:33, venila
aaaa. no to widzę, że się u ciebie dzieje ;) Słynne biuro-trafne okreslenie, no a teraz z fotelem to bedzie all inclusive. ah i pieknie uzylas słowa "prastary" mru mru. moja droga, wez wspollokatorka przynisola mi wlasnie awizo od ciebieeeeeee aaa. lezy juz tydzien w skrzynce, bo ja zapomnialam, ze mamy skrzynię pocztowa. no i lece na pocztylion odebrac paczuche przed pawłem ;) bo o 14 idziemy na nalesniki i do library, bo my jestesmy pilni uczniowe. pozniej do ciebie wpadne poczytac co sie dzieje, bo we wpisie poniezej ujrzalam mini kasę fiskalną. oh.ah. tymczasem idę. - głowa boli mnie od 3 dni. i dostałam dzisiaj o 7.30 rano jedynke. buu ;)
aaaa. no to widzę, że się u ciebie dzieje ;) Słynne biuro-trafne okreslenie, no a teraz z fotelem to bedzie all inclusive. ah i pieknie uzylas słowa "prastary" mru mru. moja droga, wez wspollokatorka przynisola mi wlasnie awizo od ciebieeeeeee aaa. lezy juz tydzien w skrzynce, bo ja zapomnialam, ze mamy skrzynię pocztowa. no i lece na pocztylion odebrac paczuche przed pawłem ;) bo o 14 idziemy na nalesniki i do library, bo my jestesmy pilni uczniowe. pozniej do ciebie wpadne poczytac co sie dzieje, bo we wpisie poniezej ujrzalam mini kasę fiskalną. oh.ah. tymczasem idę. - głowa boli mnie od 3 dni. i dostałam dzisiaj o 7.30 rano jedynke. buu ;)



komentarzy
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz