08.08.07 // Melka w biurze :)

Wczoraj wieczorem spotkałam się z Melcią w "moim" biurze :)
Bardzo się cieszę z tego spotkania, a Melka bardzo dobrze się
w nim czuła i chciała tam nawet zamieszkać :P Zrobiłam tylko jedną
fotkę telefonem, bo oczywiście zapomniałam swojego aparatu.

Dzisiaj chcę wziąć się za poważniejsze porządki w domciu.
Trzymajcie za mnie kciuki, żeby mi się nie odechciało :D

-------------------------------------------------------------------------------

Chodzę bardzo późno spać, żeby przypadkiem nie obudzić się w środku nocy,
bo nie cierpię tych bezsennych godzin.
Rano wstaję wcześnie z opuchniętym oczami.
Bolą mnie te moje opuchnięte gałeczki :D

Czuję się jak narkoman na głodzie.
Odczuwam efekty odstawienia środków misiopochodnych :D



komentarzy [4] Komentuj z głową »
spokojna
09.08.07 22:57, *szwagierka moderator
hmm... prastara kamienica brzmi zachęcająco bardzo :))) może jakoś w przyszłym tygodniu?
zajęta
09.08.07 10:22, bababafsdfgsdgfsda
ojej, ciazko znosisz to rozstanie....moze lepiej poszukac pozytywnych aspektow tego ze miś wyjechałi zrobic pidzama party z dziewczynami albo cos w tym stylu:) cieszyc sie wolnoscia hehe??? Buziaki
zakochana
08.08.07 17:53, *Pomidores los Ciagnikos moderator
wariatuńcio ;D :*
sexy
08.08.07 08:43, lija
To się nazywa miłość :-)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz