16.05.05 // Najpierw śniadanie, potem pasja :)))

Córcię odholowałam do szkoły, zaparzyłam sobie czajniczek czerwonej herbaty,
przygotowałam śniadanie, zjadłam tabletkę z chromem i witaminy :)))

Pierwszy dzień odchudzania zaczęłam bezboleśnie i w świetnym nastroju :)))

Rano stanęłam sobie na wagę i z wielkim wstydem przyznaję, że mam....eee....
87 kg :/ Po co mi tyle to ja nie wiem ..... Przed ciążą nigdy nie miałam problemów
z wagą i przy wzroście 160 cm miałam zawsze koło 55 kg i było mi z tym dobrze.
Po ciąży zaczęłam sobie przybierać, zaliczyłam parę diet odchudzającyh, kilka jo-jo
również dla odmiany.

Na pytanie : czego pragnie Pulpecja ? - odpowiem : SCHUDNĄĆ :)))



komentarzy [10] 
spokojna
22.05.05 16:19, Andzia
etam schudnac kazdy z nas jest piekny taki jaki jest:)
zajęta
21.05.05 22:08, PTYŚ_EWA // Herbatka :)
Super imbryczek uwielbiam takie kuchenne detale :) Zapraszamna mojego bloga. Pozdrówka
zajęta
17.05.05 21:58, Pulpecja * Dudzinka // Aha :))
Jest najpiękniejszy jaki udało mi się znaleźć :) Do tego mam gorącą herbatkę przez parę godzin - cudowna sprawa na zimne dni i chandrę :)) Pozdrawiam :)))
szczęśliwa
17.05.05 21:44, tweety102  // czajniczek
piekny jets ten czajniczek ... wyglada tak krucho, a zarazem pieknie :)
zajęta
17.05.05 19:13, Pulpecja * Dudzinka // Masz rację Gagatko ...
Dobrze, że z tego wyszłaś :) Ze mną jest tak, że przy 160 cm wzrostu mam 87 kg...a będę szczęśliwa jak mi waga zejdzie do 65, więc do anoreksji mi daleko a schudnąć muszę, bo coraz okropniej wyglądam, coraz gorzej się czuję...Pozdrawiam :))
17.05.05 16:49, gagatka  // tylko nie zagłodź szczęścia
Aż mnie dreszcze przechodzą gdy czytam "dieeeta". Sześć lat miałam anoreksję, więc teraz chodzę i ostrzegam - pliz, pamiętajcie o tym że kobieta musi mieć ciało!
zajęta
17.05.05 14:33, Pulpecja * Dudzinka // Aha..... :))
Cudny... kupiony gdzie ??? :D taaaa właśnie tam....:) Pozdrawiam :)
szczęśliwa
17.05.05 11:33, Ania // :-)
ale cudny ten czajniczek.....
zajęta
16.05.05 12:39, Pulpecja * Dudzinka  // Moni :))
Ty lepiej nie patrz...musisz być twarda :P Ja też chyba przestanę robić takie jedzonko, bo samej mi ślinka cieknie jak tu zaglądam :D Pozdrawiam :))
16.05.05 11:03, monia // mniam
u Ciebie nawet dietka wygląda smakowicie :) aż zgłodniałam, kurde ja nie moge wchodzić na Twojego bloga bo potem tylko jem...:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz