12.07.06 // Bardzo wczesna wyprawa rowerowa

Łąka
 baardzo wczesnym rankiem....
Łąka baardzo wczesnym rankiem....
Proso :)
Proso :)
Boski wschód słońca...
Boski wschód słońca...
Na 
zegarku Misia widać godzinę 5.21 :)
Na zegarku Misia widać godzinę 5.21 :)
Miodzio :)
Miodzio :)
:D
:D
Jaskółki :)
Jaskółki :)
Bociek karmiący pisklęta :) Widziałam też sarnę i zająca, ale nie 
zdążyłam ich
Bociek karmiący pisklęta :) Widziałam też sarnę i zająca, ale nie zdążyłam ich "zdjąć" :D
Podczas wyprawy minęliśmy koło 10 stawów :)
Podczas wyprawy minęliśmy koło 10 stawów :)
Staw
 praktycznie w całości pokryty liliami wodnymi :)
Staw praktycznie w całości pokryty liliami wodnymi :)
Widok jak z bajki :)
Widok jak z bajki :)
Znowu liliowy staw :)
Znowu liliowy staw :)
Pajęczynka :)
Pajęczynka :)
Kolejna....
Kolejna....
Bardzo mokra łąka :)
Bardzo mokra łąka :)
Na 
takiej łące nawet mucha jest urocza :D
Na takiej łące nawet mucha jest urocza :D
Motylek pokryty rosą - cudny prawda ?
Motylek pokryty rosą - cudny prawda ?
Gichta - ruiny huty
Gichta - ruiny huty "Waleska" w środku lasu...
Huta "Waleska" powstała w 1832 roku...
Żabka  :) Z tego wszystkiego zapomniałabym napisać, że jeździliśmy 
po szczejkowickich lasach :) ( koło Żor )
Żabka :) Z tego wszystkiego zapomniałaby m napisać, że jeździliśmy po szczejkowick ich lasach :) ( koło Żor )
Fragment wieży służącej do załadunku wsadu do pieca w hucie ...
Fragment wieży służącej do załadunku wsadu do pieca w hucie ...
Kolejny staw - Garbocz.
Kolejny staw - Garbocz.
Drogowskaz w środku lasu :)
Drogowskaz w środku lasu :)
Oraz
 mapka :)
Oraz mapka :)
Kolejny staw... w drodze do źródełka....
Kolejny staw... w drodze do źródełka....
Staw jak z bajki :)
Staw jak z bajki :)
Źródełko... kiedyś zarośnięte, ukryte w zaroślach ... teraz miejsce
 pielgrzymek setek ludzi z całej okolicy...
Źródełko... kiedyś zarośnięte, ukryte w zaroślach ... teraz miejsce pielgrzymek setek ludzi z całej okolicy...
Brakuje mi tego źródełka z mojego dzieciństwa, tajemniczego i 
pięknego....( w środku lasu )
Brakuje mi tego źródełka z mojego dzieciństwa, tajemniczego i pięknego.... ( w środku lasu )
1 - 
moja szkoła, 2 - kościół - dzieli nas las :)
1 - moja szkoła, 2 - kościół - dzieli nas las :)
Znowu pozwoliłam swojej notce wyparować ...
Nigdy się nie nauczę kopiować zanim wrzucę... :D

W takim razie krótko opiszę co się wczoraj działo :

Zaczęło się od tego, że dzień wcześniej najechałam
na ambicję Misia twierdząc, że nie jest w stanie wstać
wcześnie rano, żeby wyruszyć na wyprawę rowerową...
Misio twardy jest i pokazał na co go stać :D
Wczoraj o godzinie 4.00 zadzwonił misiowy zegarek i 15 min
później już pedałowaliśmy. Oczywiście ciągle jeszcze
z zamkniętymi oczami :P
Nasza wyprawa trwała ok. 4 godziny, przejechaliśmy 13.5 km :)
Dość często stawaliśmy i fotografowaliśmy urocze miejsca :)
BYŁO BOSKO :)
Właściwie to byłam dzielna, ale ucierpiała moja biedna puchata
pupka nieprzyzwyczajona do malutkiego, twardego siodełka :D
Oboje robiliśmy zdjęcia - misiowe możecie obejrzeć na jego blogu :)
Pochwalcie chłopaka - niech uwierzy, że robi fajne zdjęcia :)

Gorąco polecam wczesne wyprawy - człowiek potem się świetnie
czuje po takim porannym wysiłku i dawce świeżego powietrza oraz cudniastych
widoków :)






komentarzy [21] Komentuj z głową »
zajęta
14.07.06 23:49, *patka*
ojej o 4 rano. To ja ostatnio jak na jagodach bylam to o 5 pojechalam i tak bylo zimno,ale za to pozbieramalm do 9 i mialam caly dzien wolny ;] i taki dlgi sie wtedy dzionek wydawal
14.07.06 19:08, sheep moderator
a kiedy wracasz i gdzie sie wogole podziewasz? a wogole zauwazylam, ze oddalaś swój salonik :( na szczęście w dobre ręce ;)))
zadowolona
14.07.06 17:28, cztery-lapy moderator
Wysłałam!!! Zdążyłam???? Co ciekawego, co ciekawego??????
zajęta
14.07.06 17:17, **Kirke**
ach jak ja lubie polne kwiaty, jak tam zakwasiki sa?
zadowolona
14.07.06 17:00, cztery-lapy moderator
Słonko moje, jak to sie stało, że popełniłaś trzy notki, których nie czytałam, czyli tyle mnie tu nie było u Ciebie. Jestem potworem, wakacyjny luz zamienił mnie w monstera, uuuuaaaaa!!! Jednak zimowy chłodek bardziej przykuwał tyłek do fotela przed monitorem niż letnie ciepełko. tak mi przykro z powodu Bi-pisia, serce mi krwawi wobec wszystkich stworzeń, które mogłyby cieszyć się życiem, a niestety, nawet ta wczorajsza żabka pod kosiarką głęboko zapadła mi w sumienie :(( Myślę jednak , że Jarek mam rację, umarł szczęśliwy, kombinując w swoim baseniku, rozpieszczany przez wszystkich, sławny nan sunsilku, niejeden kaczorek by tak chciał. Obraz wyszedł Ci bardzo intrygujący, ciekawe zestawienie kolorystyczne i ta bogata faktura dzięki śmiałemu nakładaniu farby. Te dominanty czerwieni, ujęcie kompozycji przeważające w lewą stronę, nostalgia i niemalże słyszalny ptasi trel...to Bi-Pi w raju, czyli rajski ptak, dobry tytuł dla obrazu ;) A tej wyprawy rowerowej to Ci zazdroszczę, chciałabym coś takiego przeżyć. Buziolki, ech.... :))
zajęta
14.07.06 14:57, Joanna Mela // Hihi :))) czy wiesz, ze Pomidorresss zagrała w monsoonowym Weselu ?
Zajrzyj do mnie, to sie przekonasz ;P
zakochana
14.07.06 09:59, FataDiGioia
Cześć Pulpi! Wpadam do Ciebie z odwiedzinkami :)) Buziaki;**
spokojna
14.07.06 00:40, *szwagierka moderator
ależ jesteście dzielni!!!! ja wolę w nocy posiedzec, niż się skoro świt zrywać :-)) zdjęcia bardzo ładne! i czekam na mailika :-)
spokojna
13.07.06 23:27, *wwww
Droga Pulpecjo jutro zabieram sie za te pluszaki mysle,że w tym tygodniu tzn. tym co będzie dotrze do Ciebie moja przesyłka powinny wyjśc 2 lub 3 kartony ( ale takie małe , no średnie). Miałam jak może wiesz lub nie małe problemy. Stąd to opóżnienie. Pozdrawiam Cie serdecznie :)
spokojna
13.07.06 16:38, *szwagierka moderator
Pulpi, wysłałam maila, ale dostałam jakąś dziwną wiadomość zwrotną. Więc daj znać, czy doszedł?? Pozdrowionko!
szczęśliwa
13.07.06 12:21, Żabka moderator
widoki piękne.. Misio dzielny:) a Żabka urocza:D co do żródełka to w miejscowości mojego Grzesia tez jest kilka ale niestety zarośnięte i rzadko kto je odiwedza, a możnaby coś wykombinowac tam fajnego.. .pozdrawiam. ps. juz si eprzestraszyłam ze grzieś Cie niechcący usunęłam z ulubionych a tu gwiazdkę tylko Ci ukradziono z nicka:P
samotna
13.07.06 11:50, Karinka21 // pieknie
cudnie po protu!!!!
rozczarowana
13.07.06 09:26, Hogata17 // widzać...
widać ze było bosko ... zdjecia piękne zwłaszcza te wczesno poranne .... Pozdrawiam.
szczęśliwa
12.07.06 21:37, kunomiśka
cudnie... brak dalszej częsci komentarza (zbyteczna jest i tyle) :* udanego wypoczynku :))
smutna
12.07.06 20:10, hari
chyba też najechałas na moją ambicję;) też bym chciała na taką wszesnoporanną wyprawę - muszę się zmobilizować:)
zmęczona
12.07.06 19:33, anielska dziewczyna // :))
taka wycieczka rowerowa chyba by mnie zabiła (z moją kondycją jest bardzo , ale to naprawdę bardzo źle;)). Paczkę spakuje jutro. Skoro przyda się wszystko to podeślę też coś poza biżuterią ( ul. Kochanowskiego ? to dobry adres?:) ja się zawsze wolę upewnić;)). Pozdrawiam serdecznie
zajęta
12.07.06 18:49, **M**
zdjęcia cudowne.ja przez cztery godziny ze znajomymi zrobiliśmy około 50 km;].;*
spokojna
12.07.06 18:15, Nieistotna moderator
No no, chwale chopaka bo na pochwaly to on wciaz zasluguje :) wycieczka wspaniala, chcialabym miec w sobie tyle zaciecia by wstac o 4rano :)
spokojna
12.07.06 17:57, *katarinka* moderator
no to dałaś czadu...teraz dupkę do zimnej wody:)
nieszczęśliwa
12.07.06 17:55, .......... // :D
drugaa!!!:D boskoo tak rankiemm:D na rowerkuu tylko ze ja rankiem to mykam do pracy heheeh i to wszystko z fotek mnie omija :( pozdrawiam dziuniaa:D
12.07.06 17:53, Miś_Dudzinki // Pierwszy !
:*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz