11.07.06 // Bi - Piczek umarł :(
Ehh... notkę straciłam, pewnie wiele osób doskonale wie
w jaki sposób...
Napiszę jeszcze raz...
Pamiętacie naszego Kaczorka Bi - Pi ?
Oto notka dla przypomnienia :
http://www.sunsilk.pl/app/blogEntry?i=872&entry=1248
Wczoraj specjalnie dla Bi - Pika kupiliśmy folię, żeby mu zrobić
basen na te upały. Ten z poprzedniego roku niestety nie nadawał się
do użytku. Do tej pory Bi - Piczek taplał się w kałuży, którą mu codziennie
zasilało się wodą ze studni.
Dzisiaj mój brat zrobił mu wspaniały basen.
Bi - Piczek wskoczył do niego nieziemsko szczęśliwy. Zaczął po swojemu
okropnie się cieszyć, wariować, nurkować. Bawił się tak z 5 minut, po czym
przewrócił się na bok, wykonał jeszcze dwa dzikie zanurzenia i ...
wypłynął martwy :( Prawdopodobnie nie wytrzymało jego serce z tej radości :(
Udar odpada, ponieważ wcześniej taplał się w zimnej wodzie w tej swojej kałuży.
Nawet nie wiecie jak bardzo jest nam wszystkim przykro :(
Tutaj miała powstać notka o naszym porannym wypadzie rowerowym,
kiedy to specjalnie zerwaliśmy się z łóżka o 4.00 rano, żeby zdążyć nacieszyć
się przyrodą zanim słońce przegoni nas do domu. Niestety nie mam dzisiaj
nastroju i notka okraszona cudnymi zdjęciami - powstanie jutro.
Dziękuję Wam bardzo za miłe słowa dotyczące mojego obrazka :)
Anielska - wszystko się przyda :)
Daytonka - to nie dzięki Sunowi się zalogowałam tylko dzięki swojemu
uporowi - tak długo to robiłam aż się udało. Widocznie wcześniej popełniałam
jakiś błąd.
Melciu - zbieram się, zbieram do tego... hmm...
Buziaki
w jaki sposób...
Napiszę jeszcze raz...
Pamiętacie naszego Kaczorka Bi - Pi ?
Oto notka dla przypomnienia :
http://www.sunsilk.pl/app/blogEntry?i=872&entry=1248
Wczoraj specjalnie dla Bi - Pika kupiliśmy folię, żeby mu zrobić
basen na te upały. Ten z poprzedniego roku niestety nie nadawał się
do użytku. Do tej pory Bi - Piczek taplał się w kałuży, którą mu codziennie
zasilało się wodą ze studni.
Dzisiaj mój brat zrobił mu wspaniały basen.
Bi - Piczek wskoczył do niego nieziemsko szczęśliwy. Zaczął po swojemu
okropnie się cieszyć, wariować, nurkować. Bawił się tak z 5 minut, po czym
przewrócił się na bok, wykonał jeszcze dwa dzikie zanurzenia i ...
wypłynął martwy :( Prawdopodobnie nie wytrzymało jego serce z tej radości :(
Udar odpada, ponieważ wcześniej taplał się w zimnej wodzie w tej swojej kałuży.
Nawet nie wiecie jak bardzo jest nam wszystkim przykro :(
Tutaj miała powstać notka o naszym porannym wypadzie rowerowym,
kiedy to specjalnie zerwaliśmy się z łóżka o 4.00 rano, żeby zdążyć nacieszyć
się przyrodą zanim słońce przegoni nas do domu. Niestety nie mam dzisiaj
nastroju i notka okraszona cudnymi zdjęciami - powstanie jutro.
Dziękuję Wam bardzo za miłe słowa dotyczące mojego obrazka :)
Anielska - wszystko się przyda :)
Daytonka - to nie dzięki Sunowi się zalogowałam tylko dzięki swojemu
uporowi - tak długo to robiłam aż się udało. Widocznie wcześniej popełniałam
jakiś błąd.
Melciu - zbieram się, zbieram do tego... hmm...
Buziaki
12.07.06 16:17, Oliwcia
przykro mi..BI-PI był cudowny..czytałam o nim tex u Twojej mamci :) kurcze no bardzo mi smutno... :*
przykro mi..BI-PI był cudowny..czytałam o nim tex u Twojej mamci :) kurcze no bardzo mi smutno... :*
12.07.06 13:58, bababafsdfgsdgfsda
// :( to okropnie smutna historia
i jest mi teraz smutno:( przesylam buziaki
// :( to okropnie smutna historia i jest mi teraz smutno:( przesylam buziaki
12.07.06 13:15, Nieistotna
Kochanie zpytalas mnie dlaczego nie napisalam wprost o kogo chodzi. Kto zna sytacje ten odrazu wie, a kto nie wie ten nie musi wiedziec o kogo chodzi.. nie mam moralnego prawa robic jej jazdy publicznie, moje zdanie wplynelo by takze na zdanie innych a to nie potrzebne "niech ma, niech sie nazre" ja nikogo publicznie linczowa nie moge :)
Kochanie zpytalas mnie dlaczego nie napisalam wprost o kogo chodzi. Kto zna sytacje ten odrazu wie, a kto nie wie ten nie musi wiedziec o kogo chodzi.. nie mam moralnego prawa robic jej jazdy publicznie, moje zdanie wplynelo by takze na zdanie innych a to nie potrzebne "niech ma, niech sie nazre" ja nikogo publicznie linczowa nie moge :)
12.07.06 09:45, Joanna Mela
// Nie obiecuj mi ze sie zabierasz tylko dzisiaj do 18:00
chce miec homework na biureczku! bo inaczej lekcji nie bedzie!
// Nie obiecuj mi ze sie zabierasz tylko dzisiaj do 18:00 chce miec homework na biureczku! bo inaczej lekcji nie bedzie!
11.07.06 23:30, *szwagierka
oj strasznie mi przykro :-( Pulpi - napisz mi proszę swojego maila? coś może wymyślimy z tą aukcją... już jestem w domu i mogę pomyśleć nad tym...
oj strasznie mi przykro :-( Pulpi - napisz mi proszę swojego maila? coś może wymyślimy z tą aukcją... już jestem w domu i mogę pomyśleć nad tym...
11.07.06 15:44, Miś_Dudzinki
// Tulaki Misiaki :***
Mi też bardzo brakuje Bi-Pika ..... Fajny był z niego kaczorowy gość ..... KOCHAM CIĘ SŁONKO :***
// Tulaki Misiaki :*** Mi też bardzo brakuje Bi-Pika ..... Fajny był z niego kaczorowy gość ..... KOCHAM CIĘ SŁONKO :***




komentarzy 
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz