Siedzę od rana przy kompie, czasem wyjdę gdzieś na chwilkę.
GGadam, czasem aukcje wystawiam, odpisuję na maile... tworzę...
O tworzeniu innym razem :)
Za oknem ciągle coś majstrują.
Wczoraj na wysięgniku naprawiali kawałek ściany koło mojego balkonu.
Nawet mi tam przedmioty poprzestawiali, a ja mogłam sobie posłuchać
co też robotnicy mają sobie do powiedzenia :D Właściwie to w pamięć mi się
wryło " Józiu w dół" i "Józiu w górę" :D
Teraz inni panowie wymieniają chodnik hałasując przy tym niemiłosiernie.
Właściwie to tyle... Pojutrze jadę do moich kochanych Rodziców i Brata na urodziny.
Skończy 22 lata... Ale ten facet szybko rośnie :D I nawet zmądrzał trochę z wiekiem :D
Jak widzicie moje życie codzienne wręcz zapiera dech w piersiach :D
Z nowości : nareszcie Misio kupił zwyrtek do spieniania mleka... mmmmmmmmm.......
Robi mi codziennie przezarąbiście przepyszną Nescaffe Frappe z ogromną czapą
pianki... jak się do tego dorzuci lody z Family Frost - waniliowe z orzechami
włoskimi w syropie klonowym + misiowe tulonko to jestem po prostu wniebowzięta :)
Czy to normalne, żeby z taką czułością pisać o jedzeniu ?
I tym optymistycznym akcentem kończę dzisiejszą notkę :) Zaraz się zabieram za spakowanie
z 10 czy 20 przesyłek z Allegro hmm... prawdę mówiąc wolałabym mieć to już za sobą...
ale nic to - jestem w doskonałym nastroju czego i Wam życzę :))))
:))))
GGadam, czasem aukcje wystawiam, odpisuję na maile... tworzę...
O tworzeniu innym razem :)
Za oknem ciągle coś majstrują.
Wczoraj na wysięgniku naprawiali kawałek ściany koło mojego balkonu.
Nawet mi tam przedmioty poprzestawiali, a ja mogłam sobie posłuchać
co też robotnicy mają sobie do powiedzenia :D Właściwie to w pamięć mi się
wryło " Józiu w dół" i "Józiu w górę" :D
Teraz inni panowie wymieniają chodnik hałasując przy tym niemiłosiernie.
Właściwie to tyle... Pojutrze jadę do moich kochanych Rodziców i Brata na urodziny.
Skończy 22 lata... Ale ten facet szybko rośnie :D I nawet zmądrzał trochę z wiekiem :D
Jak widzicie moje życie codzienne wręcz zapiera dech w piersiach :D
Z nowości : nareszcie Misio kupił zwyrtek do spieniania mleka... mmmmmmmmm.......
Robi mi codziennie przezarąbiście przepyszną Nescaffe Frappe z ogromną czapą
pianki... jak się do tego dorzuci lody z Family Frost - waniliowe z orzechami
włoskimi w syropie klonowym + misiowe tulonko to jestem po prostu wniebowzięta :)
Czy to normalne, żeby z taką czułością pisać o jedzeniu ?
I tym optymistycznym akcentem kończę dzisiejszą notkę :) Zaraz się zabieram za spakowanie
z 10 czy 20 przesyłek z Allegro hmm... prawdę mówiąc wolałabym mieć to już za sobą...
ale nic to - jestem w doskonałym nastroju czego i Wam życzę :))))
:))))
15.08.06 19:51, kunomiśka
hejka Pulpi :) mam już kilka pomysłów na nowe aukcje :) kurcze miałam okazje przywieźc troche rzeczy z masy solnej które dzieciaki na kolonii robiły, ale zapomniałam juz ostatniego dnia, te pożegnania, nerwy i wogóle.... ale postaram sie skontaktowac z naszym ks. komendantem, może coś mi podeśle... a karteczka doszła ?? papatki :*
hejka Pulpi :) mam już kilka pomysłów na nowe aukcje :) kurcze miałam okazje przywieźc troche rzeczy z masy solnej które dzieciaki na kolonii robiły, ale zapomniałam juz ostatniego dnia, te pożegnania, nerwy i wogóle.... ale postaram sie skontaktowac z naszym ks. komendantem, może coś mi podeśle... a karteczka doszła ?? papatki :*
12.08.06 23:22, Sheol
"Czy ja wiem, czy fakt, że nasz kraj jest katolicki to taka zła rzecz ?" Nie napisałem, że zła. Nie podoba mi się tylko ten wszechobecny wpływ schematów myślenia z tej religii na życie wszystkich mieszkańców. " W krajach, gdzie seks nie jest tematem tabu często ludzie wyprawiają takie rzeczy, że się włos na głowie jeży." Komu się jeży ? Tym, co wyprawiają ? Nie sądzę. Innych nie powinno to interesować. " W Polsce na pewno przydałaby się jakaś edukacja seksualna, ale czy jest ona na aż tak złym poziomie ?" Pogadaj z człowiekiem, który uczy religii w szkole, na jego poglądy o antykoncepcji, partnerstwa,itd. Średniowiecze. " Nigdy nie czułam się niedoinformowana." Bo miałaś fuksa-że Twoi rodzice cos Ci przekazali, że miałaś dostęp do książki, itp. Są ludzie,których rodzice nie chcą/nie potrafią mówić o tych rzeczach,a w szkole to co na biologii jest negowane zaraz na religii, więc żadna to edukacja. "Zauważ, że to robienie laski, puszczanie się itp. jest negatywnie odbierane wtedy, kiedy partnerów nic więcej nie łączy. Przecież jeśli jest się w związku opartym na miłości to nikt nie powie o dziewczynie, że się puszcza i nikogo nie obchodzi czy mu robi loda czy nie, bo to ich osobista sprawa." Hm, a myślisz, że ci,co oceniaja, to zadają sobie trud,żeby sprawdzić, czy oni się kochają, czy nie ? Bo mi się wyaje, że jest taki kolejny schemat w myśleniu Polaków-jak ciąża przed ślubem, to na pewno z "puszczania się", jak dziewczyna po zerwaniu z jednym za szybko ma drugiego, to też wychodzi, że jest łatwa, jak ma starszego/bogatego faceta, to też zaraz eksperci "wiedzą", że się puszcza dla kasy...Itd. A co daje innym prawo oceny morlaności innych ? Niech swojej pierzyny pilnują. "Fakt, że dziewczyny puszczalskie są piętnowane jakoś mnie nie dziwi, ponieważ dość często puszczają się z zajętymi mężczyznami, a to rodzi sprzeciw." Puszczanie nie dotyczy przecież tylko zajetych ludzi..."Teraz pytanie czemu to dziewczyna w takim wypadku jest piętnowana a nie facet, który zdradza swoją partnerkę - ponieważ to kobieta jest obwiniana za uwiedzenie faceta, a zwykle facet uważany jest za "ofiarę"" Ooo, nie zgodzę się. Wielu wręcz uważa, że posiadanie kochanki jest wyznacznikiem bycia cool, potwierdzenia atrakcyjności, itd. Kolo,który zdradza,jest w mig usprawiedliwiany i respektowany, przy jednoczesnej pogardzie dla laski,z która to robił. "Najczęsciej to się pokrywa z prawdą - puszczalskie laseczki po prostu lubią wyrywać sobie facetów i dobrze im z tym." Są te,co polują i ci, co się dają upolować. Obie te strony są w tym niezbędne i ponoszą taką samą winę. "Co do homoseksualizmu zauważ, że w męskim wydaniu bywa on obrzydliwszy niż w kobiecym i o ile męskie kobiety wyglądają jeszcze w miarę normalnie" Strasznie to zabrzmiało trochę..Nie twierdzę, że seks gejów jest czymś,co chciałbym oglądać, ale umówmy się-nie ma kryteriów "normlaności" wyglądania seksu. "to w męskim bywają przypadki, że patrzeć na takiego gościa nie można - trudno to opisać, ale chodzi mi o facetów takich jak np. Elton John czy George Michael," Coraz modniejszy jest wygląd na "metroseksualnego" -mi się to osobiście nie podoba,ale szanuję tych, którzy mają ochotę tak siebie wyrażać-nie każdy musi czuć się dobrze w typowo męskim, mocnym stylu. "którzy to obnoszą się ze swoim homoseksualizmem i chełpią się ileż to facetów przelecieli w swoim życiu." Pachnie nietolerancją to co piszesz. Bo co to jest obnoszenie się z homoseksualizmem ? Że robią publicznie to,co i Ty robisz publicznie ze swoim facetem ? A co do ilości aprtnerów, to hetero też się chwalą-w obydwu przypadkach świadczy to tylko o ich głupocie... "Jeśli chodzi o seks przedmałżeński itp. to bardzo dobrze, że zniechęca się dziewczyny przed przedwczesnym rozpoczęciem współżycia - przynajmniej jest coś, co ich trochę powstrzymuje przed pójściem do łóżka z byle kim." Bez sensu. Co ma "przedwczesność" do małżeństwa ? Czy ludzie bez ślubu darzą się gorszym uczuciem,niż ci po ? Czy brak ślubu oznacza, że partner jest byle kim ? Na mój gust można wyjść za buraka i mieć fatalny związek,a można żyć "na kocią łapę" i w pełni się dogadywać, cieszyć się seksem. Papier nie ma tu nic do rzeczy. "Lepiej swój pierwszy raz przeżyć po 18 roku życia z kimś kogo się kocha niż zaliczać wszystkich chłopców w okolicy." Heh, wpadasz w skrajności-albo miłość, seks po 18 roku życia, albo od razu bycie "dziewczyną wszystkich". Jest dużo szarości między tymi dwoma opcjami... Pozdrawiam
"Czy ja wiem, czy fakt, że nasz kraj jest katolicki to taka zła rzecz ?" Nie napisałem, że zła. Nie podoba mi się tylko ten wszechobecny wpływ schematów myślenia z tej religii na życie wszystkich mieszkańców. " W krajach, gdzie seks nie jest tematem tabu często ludzie wyprawiają takie rzeczy, że się włos na głowie jeży." Komu się jeży ? Tym, co wyprawiają ? Nie sądzę. Innych nie powinno to interesować. " W Polsce na pewno przydałaby się jakaś edukacja seksualna, ale czy jest ona na aż tak złym poziomie ?" Pogadaj z człowiekiem, który uczy religii w szkole, na jego poglądy o antykoncepcji, partnerstwa,itd. Średniowiecze. " Nigdy nie czułam się niedoinformowana." Bo miałaś fuksa-że Twoi rodzice cos Ci przekazali, że miałaś dostęp do książki, itp. Są ludzie,których rodzice nie chcą/nie potrafią mówić o tych rzeczach,a w szkole to co na biologii jest negowane zaraz na religii, więc żadna to edukacja. "Zauważ, że to robienie laski, puszczanie się itp. jest negatywnie odbierane wtedy, kiedy partnerów nic więcej nie łączy. Przecież jeśli jest się w związku opartym na miłości to nikt nie powie o dziewczynie, że się puszcza i nikogo nie obchodzi czy mu robi loda czy nie, bo to ich osobista sprawa." Hm, a myślisz, że ci,co oceniaja, to zadają sobie trud,żeby sprawdzić, czy oni się kochają, czy nie ? Bo mi się wyaje, że jest taki kolejny schemat w myśleniu Polaków-jak ciąża przed ślubem, to na pewno z "puszczania się", jak dziewczyna po zerwaniu z jednym za szybko ma drugiego, to też wychodzi, że jest łatwa, jak ma starszego/bogatego faceta, to też zaraz eksperci "wiedzą", że się puszcza dla kasy...Itd. A co daje innym prawo oceny morlaności innych ? Niech swojej pierzyny pilnują. "Fakt, że dziewczyny puszczalskie są piętnowane jakoś mnie nie dziwi, ponieważ dość często puszczają się z zajętymi mężczyznami, a to rodzi sprzeciw." Puszczanie nie dotyczy przecież tylko zajetych ludzi..."Teraz pytanie czemu to dziewczyna w takim wypadku jest piętnowana a nie facet, który zdradza swoją partnerkę - ponieważ to kobieta jest obwiniana za uwiedzenie faceta, a zwykle facet uważany jest za "ofiarę"" Ooo, nie zgodzę się. Wielu wręcz uważa, że posiadanie kochanki jest wyznacznikiem bycia cool, potwierdzenia atrakcyjności, itd. Kolo,który zdradza,jest w mig usprawiedliwiany i respektowany, przy jednoczesnej pogardzie dla laski,z która to robił. "Najczęsciej to się pokrywa z prawdą - puszczalskie laseczki po prostu lubią wyrywać sobie facetów i dobrze im z tym." Są te,co polują i ci, co się dają upolować. Obie te strony są w tym niezbędne i ponoszą taką samą winę. "Co do homoseksualizmu zauważ, że w męskim wydaniu bywa on obrzydliwszy niż w kobiecym i o ile męskie kobiety wyglądają jeszcze w miarę normalnie" Strasznie to zabrzmiało trochę..Nie twierdzę, że seks gejów jest czymś,co chciałbym oglądać, ale umówmy się-nie ma kryteriów "normlaności" wyglądania seksu. "to w męskim bywają przypadki, że patrzeć na takiego gościa nie można - trudno to opisać, ale chodzi mi o facetów takich jak np. Elton John czy George Michael," Coraz modniejszy jest wygląd na "metroseksualnego" -mi się to osobiście nie podoba,ale szanuję tych, którzy mają ochotę tak siebie wyrażać-nie każdy musi czuć się dobrze w typowo męskim, mocnym stylu. "którzy to obnoszą się ze swoim homoseksualizmem i chełpią się ileż to facetów przelecieli w swoim życiu." Pachnie nietolerancją to co piszesz. Bo co to jest obnoszenie się z homoseksualizmem ? Że robią publicznie to,co i Ty robisz publicznie ze swoim facetem ? A co do ilości aprtnerów, to hetero też się chwalą-w obydwu przypadkach świadczy to tylko o ich głupocie... "Jeśli chodzi o seks przedmałżeński itp. to bardzo dobrze, że zniechęca się dziewczyny przed przedwczesnym rozpoczęciem współżycia - przynajmniej jest coś, co ich trochę powstrzymuje przed pójściem do łóżka z byle kim." Bez sensu. Co ma "przedwczesność" do małżeństwa ? Czy ludzie bez ślubu darzą się gorszym uczuciem,niż ci po ? Czy brak ślubu oznacza, że partner jest byle kim ? Na mój gust można wyjść za buraka i mieć fatalny związek,a można żyć "na kocią łapę" i w pełni się dogadywać, cieszyć się seksem. Papier nie ma tu nic do rzeczy. "Lepiej swój pierwszy raz przeżyć po 18 roku życia z kimś kogo się kocha niż zaliczać wszystkich chłopców w okolicy." Heh, wpadasz w skrajności-albo miłość, seks po 18 roku życia, albo od razu bycie "dziewczyną wszystkich". Jest dużo szarości między tymi dwoma opcjami... Pozdrawiam
12.08.06 18:10, pink_butterfly
Podaruj mi troszke dobrego humorku... Bo u mnie szaro i pesymistycznie... :-(
Podaruj mi troszke dobrego humorku... Bo u mnie szaro i pesymistycznie... :-(
12.08.06 15:26, Jagodzia
no wlasnie nescaffe frappe,a ja zwykle mrozone mleko + rozpuszczalna i na dodatek mieszam w termosie bo mi sie szjeker zepsuł ;P :))))) złóż życzonka bratu :)))) ;*
no wlasnie nescaffe frappe,a ja zwykle mrozone mleko + rozpuszczalna i na dodatek mieszam w termosie bo mi sie szjeker zepsuł ;P :))))) złóż życzonka bratu :)))) ;*
12.08.06 09:13, Joanna Mela
// Dzieki za wsparcie...
ale nie sadzę żeby psycho coś zrozumiała - nawet nie przeczytala mojego wpisu ze zrozumeiniem. Nie napisałam, ze chełpiła csię ćpaniem, tylko, ze chelpiła się cięciem....Po prostu wiecej z ta panna nie wdam sie w dyskusje bo to nie ma sensu...
// Dzieki za wsparcie... ale nie sadzę żeby psycho coś zrozumiała - nawet nie przeczytala mojego wpisu ze zrozumeiniem. Nie napisałam, ze chełpiła csię ćpaniem, tylko, ze chelpiła się cięciem....Po prostu wiecej z ta panna nie wdam sie w dyskusje bo to nie ma sensu...
12.08.06 00:44, szczęściara1976
// zwyrtek???
co to za nazwa?? dla mnie i dla wielu to spieniacz do mleka lub mikserek;)
// zwyrtek??? co to za nazwa?? dla mnie i dla wielu to spieniacz do mleka lub mikserek;)
12.08.06 00:39, -.-Psycho-.-
ta nie mówie, że nie jest wspaniałą kobietą. każdy jest na swój sposób wyjątkowy. zdenerwowałam się :) ale cóż. nie powiem, bym czegoś żałowała:))))))
ta nie mówie, że nie jest wspaniałą kobietą. każdy jest na swój sposób wyjątkowy. zdenerwowałam się :) ale cóż. nie powiem, bym czegoś żałowała:))))))
11.08.06 18:33, FataDiGioia
Dzięęęęęęęęęęęęęęęęękujęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęę ;************************************************************
Dzięęęęęęęęęęęęęęęęękujęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęę ;************************************************************
11.08.06 18:13, ..........
// cmokk
łoooooooooooooooo to superrr dziunia jak wroce z urlopu mas jeszcze 2 misie:D:D co ty na too pozdrowionkaaa
// cmokk łoooooooooooooooo to superrr dziunia jak wroce z urlopu mas jeszcze 2 misie:D:D co ty na too pozdrowionkaaa
11.08.06 13:45, cztery-lapy
no i miałam iść kurna na działeczkę. Ale chyba rusze tyłek, bo mi przyrośnie do fotela. Boże, jak ja żyłam, kiedy nie bylo komputera, co ja z czasem robiłam?????
no i miałam iść kurna na działeczkę. Ale chyba rusze tyłek, bo mi przyrośnie do fotela. Boże, jak ja żyłam, kiedy nie bylo komputera, co ja z czasem robiłam?????
11.08.06 13:21, cztery-lapy
deszcz? u nas się nie zapowiada, od trzech godzin wybieram się na działeczkę, ale chyba w końcu podniose dupsko. A miałaś mi powróżyć i zapomniałyśmy. A zwyrtek kupuję i już :)
deszcz? u nas się nie zapowiada, od trzech godzin wybieram się na działeczkę, ale chyba w końcu podniose dupsko. A miałaś mi powróżyć i zapomniałyśmy. A zwyrtek kupuję i już :)
11.08.06 13:18, *inka*
no nie wiem tak jak sie doładowuje komuś konto tylko ja mam dwa numety noi se chciałam kase przeżucić :/ a ja sama nie wiem. . . .
no nie wiem tak jak sie doładowuje komuś konto tylko ja mam dwa numety noi se chciałam kase przeżucić :/ a ja sama nie wiem. . . .
11.08.06 12:13, cztery-lapy
przylazłam do Ciebie i tylko do Ciebie, bo..... wiesz dlaczego ;) Buziaczki. Chcę zwyrtek do pianki!!!!! :)
przylazłam do Ciebie i tylko do Ciebie, bo..... wiesz dlaczego ;) Buziaczki. Chcę zwyrtek do pianki!!!!! :)
10.08.06 23:02, *szwagierka
z uśmiechem czytam Twój wpis :-)) ten Twój Miś to prawdziwy skarb :-)) pomysł: nie, nie akty :-) ale prawie ;-)) opowiem Ci niedługo, tylko mi się bardziej coś wykluje jeszcze :-)) no i widziałam, że aukcja się skończyła... czy ta osoba się skontaktowała? może prześlij mi namiary? w ogóle to ciekawa strasznie jestem, czy większość aukcji wygrywają dziewczyny z sunsilka??
z uśmiechem czytam Twój wpis :-)) ten Twój Miś to prawdziwy skarb :-)) pomysł: nie, nie akty :-) ale prawie ;-)) opowiem Ci niedługo, tylko mi się bardziej coś wykluje jeszcze :-)) no i widziałam, że aukcja się skończyła... czy ta osoba się skontaktowała? może prześlij mi namiary? w ogóle to ciekawa strasznie jestem, czy większość aukcji wygrywają dziewczyny z sunsilka??
10.08.06 20:59, ..........
// pozdroo:Dwionkaaaaaaaaaaaaaaa
czesc dziuniaaaa ja tez chce taka kawunie mniammm zrobie sobiee taka w sobote ale juz polscee bo jutro o 22 mmkne na urlopp aaaa zapomnilam za ilee ktos kupil szczesliwego misia bo nie widzialam konca :D pozdrawiammmmm
// pozdroo:Dwionkaaaaaaaaaaaaaaa czesc dziuniaaaa ja tez chce taka kawunie mniammm zrobie sobiee taka w sobote ale juz polscee bo jutro o 22 mmkne na urlopp aaaa zapomnilam za ilee ktos kupil szczesliwego misia bo nie widzialam konca :D pozdrawiammmmm
10.08.06 19:07, Żabka
dobrze że maja ograniczone godziny pracy :) a no dzis masz sporo pray bo aukcje u Tomka sie pokończyły:)
dobrze że maja ograniczone godziny pracy :) a no dzis masz sporo pray bo aukcje u Tomka sie pokończyły:)
10.08.06 18:45, lea
a co to jest ów zwyrtek ? :D no nie chcę antyramy a ten zrut na płótno to miało być wielkosci 241cm na 121cm
a co to jest ów zwyrtek ? :D no nie chcę antyramy a ten zrut na płótno to miało być wielkosci 241cm na 121cm
10.08.06 17:42, *katarinka*
az miło poczytać jak ktoś tak bosko mówi o zarciu....extra...a kawe na zimmno tyz tak robię..ale z innymi lodami:)
az miło poczytać jak ktoś tak bosko mówi o zarciu....extra...a kawe na zimmno tyz tak robię..ale z innymi lodami:)
10.08.06 17:16, Sheol
"Ha - niekoniecznie się wykluczają. Nie jestem dobrym mówcą a jak się nie jest, to nawet mając rację można nie potrafić jej w odpowiedni sposób przekazać. Dlatego wolałabym sie do trudniejszych tematów przygotować." Ale przecież ja nie wymuszam krasomówstwa. Sprawa jest banalnie prosta, przy odpowiednich danych do rozwiązania w 15 sekund w trybie "zerojedynkowym". Papież był wielki, lub nie. Jeśli był, to dlatego że...w tym miejscu wystarczy podać choćby jeden dowód na to-skoro uważasz, że wielki był, to opierasz to na jakimś dowodzie-wystarczy mi go podać. Sposób jest nieważny-wystarczy fakt-zrobił to i tamto, to było wielkie, a więc jest wielki. "Każdy niby wie, że istnieje łożysko, ale już nie każdy wie, że po porodzie kobieta musi je jeszcze urodzić, a jego wygląd jest makabryczny. Tej rozbieżności między nazwą a rzeczywistością nie chcesz zauważyć a sytuacja jest podobna." No właśnie nijak nie jest podobna. Łożysko to naturalny element porządku w przyrodzie, natomiast zabijanie zwierzaków przez człowieka jest tym,co budzi w części z nas sprzeciw. Nazwa "łożysko" jest z punktu widzenia słowtwórstwa naturalna, oddaje dobrze funkcję,jaką ono spełnia, natomiast np."karczek" jest nieuzasadniony-po co to zdrobnienie? Tylko i wyłącznie, żeby sugerować, że to nie kark zabitego zwierzęcia, tylko coś takiego milszego, takiego sweet... "Chciałam też zauważyć, że przykładowo słowo "parówka" lepiej wpada w ucho i łatwiej się wymawia niż "zmielone wnętrzności zwierząt"" Łatwiej tak. Ale skąd ta podstawa słowotwórcza ? To nie ma nic wspólnego z parą przecież. To też taka zmyła, żeby ukryć,że są to przyprawione resztki mięsne... "Byłeś obrońcą KFC ??? Napisz o tym coś więcej." Obrońcą praw zwierząt, nie KFC. "To jest tak samo jak ze mną - jestem otyła, jest mi z tym BARDZO źle, wiem, że mogę sobie przez to szybciej kopnąc w kalendarz, ale mimo wszystko nie potrafię przestawić się na dietę, zmianę nawyków żywieniowych, choć znam taką dietę, przy której się nie zdycha z głodu" Dieta to sposób odżywiania, a nie głodzenia się. W dobrej diecie nigdy się nie jest głodnym. "i jest smaczna, ale... kurczaczków z KFC nie można, tarty z truskawkami nie można, kawy ze spienionym mlekiem nie można, lodów z moimi ukochanymi orzechami włoskimi w polewie z syropu klonowego - nie można... co to za życie jak trzeba z tego wszystkiego zrezygnować ?" Wcale nie trzeba. Jeśli potrafisz spalić te wszystkie zbędne kalorie, to sobie jedz. Prosta sprawa-bez ruchu i tak nic nie zrzucisz. Lepiej więc ruszaj się tyle, żeby spalić te cuda. Jak odkryjesz na pakerni,ile trzeba na rowerku pocisnąć,żeby spalić jednego kuraka z KFC, to sama sobie zaczniesz je ograniczać :) Pozdrawiam !
"Ha - niekoniecznie się wykluczają. Nie jestem dobrym mówcą a jak się nie jest, to nawet mając rację można nie potrafić jej w odpowiedni sposób przekazać. Dlatego wolałabym sie do trudniejszych tematów przygotować." Ale przecież ja nie wymuszam krasomówstwa. Sprawa jest banalnie prosta, przy odpowiednich danych do rozwiązania w 15 sekund w trybie "zerojedynkowym". Papież był wielki, lub nie. Jeśli był, to dlatego że...w tym miejscu wystarczy podać choćby jeden dowód na to-skoro uważasz, że wielki był, to opierasz to na jakimś dowodzie-wystarczy mi go podać. Sposób jest nieważny-wystarczy fakt-zrobił to i tamto, to było wielkie, a więc jest wielki. "Każdy niby wie, że istnieje łożysko, ale już nie każdy wie, że po porodzie kobieta musi je jeszcze urodzić, a jego wygląd jest makabryczny. Tej rozbieżności między nazwą a rzeczywistością nie chcesz zauważyć a sytuacja jest podobna." No właśnie nijak nie jest podobna. Łożysko to naturalny element porządku w przyrodzie, natomiast zabijanie zwierzaków przez człowieka jest tym,co budzi w części z nas sprzeciw. Nazwa "łożysko" jest z punktu widzenia słowtwórstwa naturalna, oddaje dobrze funkcję,jaką ono spełnia, natomiast np."karczek" jest nieuzasadniony-po co to zdrobnienie? Tylko i wyłącznie, żeby sugerować, że to nie kark zabitego zwierzęcia, tylko coś takiego milszego, takiego sweet... "Chciałam też zauważyć, że przykładowo słowo "parówka" lepiej wpada w ucho i łatwiej się wymawia niż "zmielone wnętrzności zwierząt"" Łatwiej tak. Ale skąd ta podstawa słowotwórcza ? To nie ma nic wspólnego z parą przecież. To też taka zmyła, żeby ukryć,że są to przyprawione resztki mięsne... "Byłeś obrońcą KFC ??? Napisz o tym coś więcej." Obrońcą praw zwierząt, nie KFC. "To jest tak samo jak ze mną - jestem otyła, jest mi z tym BARDZO źle, wiem, że mogę sobie przez to szybciej kopnąc w kalendarz, ale mimo wszystko nie potrafię przestawić się na dietę, zmianę nawyków żywieniowych, choć znam taką dietę, przy której się nie zdycha z głodu" Dieta to sposób odżywiania, a nie głodzenia się. W dobrej diecie nigdy się nie jest głodnym. "i jest smaczna, ale... kurczaczków z KFC nie można, tarty z truskawkami nie można, kawy ze spienionym mlekiem nie można, lodów z moimi ukochanymi orzechami włoskimi w polewie z syropu klonowego - nie można... co to za życie jak trzeba z tego wszystkiego zrezygnować ?" Wcale nie trzeba. Jeśli potrafisz spalić te wszystkie zbędne kalorie, to sobie jedz. Prosta sprawa-bez ruchu i tak nic nie zrzucisz. Lepiej więc ruszaj się tyle, żeby spalić te cuda. Jak odkryjesz na pakerni,ile trzeba na rowerku pocisnąć,żeby spalić jednego kuraka z KFC, to sama sobie zaczniesz je ograniczać :) Pozdrawiam !
10.08.06 16:36, *Zazula*
Ja tez tworze, cos w podobnym klimacie co ty, ale siedze cicho zeby nie zapeszac :) Poza tym wszedzie jest pelno szpiegow z krainy deszczowcow :)
Ja tez tworze, cos w podobnym klimacie co ty, ale siedze cicho zeby nie zapeszac :) Poza tym wszedzie jest pelno szpiegow z krainy deszczowcow :)
komentarzy
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz