Jak wiecie, niedawno miałam okazję poznać świnkową Zuzię :)
Zuzienkę trzeba było przetransportować z podłódzkiej wioseczki
do moich Rodziców oddalonych od niej o jakieś 4 godziny jazdy samochodem.
Zuzia była bardzo przestraszona, więc te 4 godziny spędziła przytulona do
mnie na tylnym siedzeniu. Na samym początku drogi poczułam bardzo miłe
gorąco na nodze... hmm... świnki potrafią wyprodukować całkiem sporą
ilość moczu :D
Po przyjeździe okazało się, że świniątko mocno się trzęsie i nie chce pić.
Jedyne co przyjmowała to psie chrupki, których jest fanką. Pół nocy
spędziłam słuchając czy Zuzia przypadkiem znowu nie leży na zimnej
podłodze, bo jakoś nie dawała się przenieść na ciepłe posłanie.
Na drugi dzień poznała zwierzęta domowe. 2 persy jak zwykle udawały,
że nic je nie obchodzi i nawet świnia nie zrobiła na nich wrażenia.
Pusia, która ma kociorka od razu zareagowała agresywnie i biedna Zuzia
obchodzi ją z daleka. Jacek (czarny kocior) ciągle zaczepia świnkę,
ale jego zabawa polega na drapaniu, więc Zuzienka też nie jest nim
zachwycona. Pies - Reksio chyba będzie najlepszym kumplem Zuzi. W końcu
ma już doświadczenia z niepodobnymi do siebie zwierzętami (kaczor Bi-Pi).
Niestety na drugi dzień od przywiezienia Zuzieńki musieliśmy jechać,
więc nie doczekaliśmy pełnego wyluzowania się zwierzątka :)
Teraz podobno ryje na potęgę wybieg po Bi-Piczku i sprawia wrażenie
bardzo wesołej świneczki :)
Dostałam gadżety od Sunsilka :) Brak mi słów uznania dla osób,
dzięki którym mogliśmy dostać takie fajne prezenty za tak wielką przyjemność,
którą jest pisanie bloga. Dziękuję, dziękuję i jeszcze raz dziękuję :))))
Zuzienkę trzeba było przetransportować z podłódzkiej wioseczki
do moich Rodziców oddalonych od niej o jakieś 4 godziny jazdy samochodem.
Zuzia była bardzo przestraszona, więc te 4 godziny spędziła przytulona do
mnie na tylnym siedzeniu. Na samym początku drogi poczułam bardzo miłe
gorąco na nodze... hmm... świnki potrafią wyprodukować całkiem sporą
ilość moczu :D
Po przyjeździe okazało się, że świniątko mocno się trzęsie i nie chce pić.
Jedyne co przyjmowała to psie chrupki, których jest fanką. Pół nocy
spędziłam słuchając czy Zuzia przypadkiem znowu nie leży na zimnej
podłodze, bo jakoś nie dawała się przenieść na ciepłe posłanie.
Na drugi dzień poznała zwierzęta domowe. 2 persy jak zwykle udawały,
że nic je nie obchodzi i nawet świnia nie zrobiła na nich wrażenia.
Pusia, która ma kociorka od razu zareagowała agresywnie i biedna Zuzia
obchodzi ją z daleka. Jacek (czarny kocior) ciągle zaczepia świnkę,
ale jego zabawa polega na drapaniu, więc Zuzienka też nie jest nim
zachwycona. Pies - Reksio chyba będzie najlepszym kumplem Zuzi. W końcu
ma już doświadczenia z niepodobnymi do siebie zwierzętami (kaczor Bi-Pi).
Niestety na drugi dzień od przywiezienia Zuzieńki musieliśmy jechać,
więc nie doczekaliśmy pełnego wyluzowania się zwierzątka :)
Teraz podobno ryje na potęgę wybieg po Bi-Piczku i sprawia wrażenie
bardzo wesołej świneczki :)
Dostałam gadżety od Sunsilka :) Brak mi słów uznania dla osób,
dzięki którym mogliśmy dostać takie fajne prezenty za tak wielką przyjemność,
którą jest pisanie bloga. Dziękuję, dziękuję i jeszcze raz dziękuję :))))
29.09.06 14:46, FataDiGioia
CZeść niedobra Pulpi :P. Nie odzywa się do mnie ani tu ani na gg. Złożę skargę :PP Wrrrr.. chyba mam kubełek, bo cosik czeka na mnie na poczcie. Awizo chamy zostawiły. wrrr ;) Buziątka niedobrasku Ty, a fe! ;*
CZeść niedobra Pulpi :P. Nie odzywa się do mnie ani tu ani na gg. Złożę skargę :PP Wrrrr.. chyba mam kubełek, bo cosik czeka na mnie na poczcie. Awizo chamy zostawiły. wrrr ;) Buziątka niedobrasku Ty, a fe! ;*
29.09.06 14:14, cztery-lapy
Zuzia- urocze imię, jak i jego właścicielka. To byłaś w odwiedzinkach u rodziców :) A mi znowu czas przecieka przez palce.
Zuzia- urocze imię, jak i jego właścicielka. To byłaś w odwiedzinkach u rodziców :) A mi znowu czas przecieka przez palce.
29.09.06 10:00, na_opak
Świnka hihi:) dobrze, że się oswoiła juz;P i gratuluję prezentów;) od sunsilka:]
Świnka hihi:) dobrze, że się oswoiła juz;P i gratuluję prezentów;) od sunsilka:]
29.09.06 09:29, *Zazula*
Tak, bezposrednio do mnie i ja przekaze. Nie bardzo mam pomysl na te 11 latke i dziewczyne w ciazy bo nie wiem jaki ona nosi rozmiar, wiem tylko tyle ze to 8 mc. A ta mala to nie wiem co by jej sie przydalo, przybory szkolne? Placak? Twoja cora jest niewiele mlodsza - rzuc mi troche pomyslow co potrzebuje taka istota. Bo pudlo ciuchow juz mam.
Tak, bezposrednio do mnie i ja przekaze. Nie bardzo mam pomysl na te 11 latke i dziewczyne w ciazy bo nie wiem jaki ona nosi rozmiar, wiem tylko tyle ze to 8 mc. A ta mala to nie wiem co by jej sie przydalo, przybory szkolne? Placak? Twoja cora jest niewiele mlodsza - rzuc mi troche pomyslow co potrzebuje taka istota. Bo pudlo ciuchow juz mam.
29.09.06 09:26, *Zazula*
Nawet jesli nic nie wyszlo to ja sie ciesze z tej dudniowej przygody. Poznalam Was! Zobaczylam malenki kawalek Wawy. I ucieszylo mnie to ze potrafie szybko podejmowac decyzje. Ze sie nei wystraszylam tylko ciach prach i jade. A adres to na moj, tak samo konto bankowe bo prosilam o ich to zasugerowano zeby na moje [chociaz srednio mi sie to podoba bo nie chce byc posadzona o zle zamiary].
Nawet jesli nic nie wyszlo to ja sie ciesze z tej dudniowej przygody. Poznalam Was! Zobaczylam malenki kawalek Wawy. I ucieszylo mnie to ze potrafie szybko podejmowac decyzje. Ze sie nei wystraszylam tylko ciach prach i jade. A adres to na moj, tak samo konto bankowe bo prosilam o ich to zasugerowano zeby na moje [chociaz srednio mi sie to podoba bo nie chce byc posadzona o zle zamiary].
29.09.06 00:41, *Zazula*
Pulpi, nici z mojej przygody w Wawie. Jutro jest koniec miesiaca a nie odezwali sie :(
Pulpi, nici z mojej przygody w Wawie. Jutro jest koniec miesiaca a nie odezwali sie :(
28.09.06 13:43, FataDiGioia
Witaj Pulpi Kochana z rana, może nie, bo to popołudnie już... ale rano się rymuje, a ja ten rym czuję :) :*
Witaj Pulpi Kochana z rana, może nie, bo to popołudnie już... ale rano się rymuje, a ja ten rym czuję :) :*
28.09.06 10:05, *szwagierka
oj ZUZIA fajowa!!! wielki musiał to być dla niej stres taka podróż... najważniejsze, że już się oswoiła... tylko te kocury, żeby jej nie podrapały za bardzo :-))...ps. Pulpi, ja ciągle w domu... tym razem Basia i Tadzio chorzy, a od wczoraj to i mnie coś złapało... mam nadzieję, że w przyszłym tygodniu już się cos uda zrobić. zastanów się, czy chcesz z Becią czy sama :-)
oj ZUZIA fajowa!!! wielki musiał to być dla niej stres taka podróż... najważniejsze, że już się oswoiła... tylko te kocury, żeby jej nie podrapały za bardzo :-))...ps. Pulpi, ja ciągle w domu... tym razem Basia i Tadzio chorzy, a od wczoraj to i mnie coś złapało... mam nadzieję, że w przyszłym tygodniu już się cos uda zrobić. zastanów się, czy chcesz z Becią czy sama :-)
27.09.06 22:32, elninio
ojejku ! :) Kochana Świnka :) Mogłabym mieć taką w domu hiiii :))))) Ciekawe czy lubi się przytulać :D Bo widać, że pieścioch z niej hehe :) Pozdrawiam :) +
ojejku ! :) Kochana Świnka :) Mogłabym mieć taką w domu hiiii :))))) Ciekawe czy lubi się przytulać :D Bo widać, że pieścioch z niej hehe :) Pozdrawiam :) +
27.09.06 16:51, Strusiuuu
ja razem z Pulpi mówie sunsilkowi dziekuje dziekuje dziekuje :) a takie świnki miałam kiedyś dwie w domku:) po podwórku sobie brykały :)
ja razem z Pulpi mówie sunsilkowi dziekuje dziekuje dziekuje :) a takie świnki miałam kiedyś dwie w domku:) po podwórku sobie brykały :)
27.09.06 13:22, lea
hej krasnalku, Zuzia jest urocza, napewno jest szczesliwa, a ja nie moge doczekac sie swoich gadzetow ach ach :P
hej krasnalku, Zuzia jest urocza, napewno jest szczesliwa, a ja nie moge doczekac sie swoich gadzetow ach ach :P
27.09.06 11:58, *Zazula*
Cudnie wyglada na tej trafie. Fajna taka swinka, pod warunkiem, ze ma sie ogrod :)
Cudnie wyglada na tej trafie. Fajna taka swinka, pod warunkiem, ze ma sie ogrod :)
27.09.06 11:18, FataDiGioia
Ty mi lepiej powiedz co z tym moim kubkiem, bo Cie uduszę i nie doczekasz wiosny :DD.. Buziaki też :))
Ty mi lepiej powiedz co z tym moim kubkiem, bo Cie uduszę i nie doczekasz wiosny :DD.. Buziaki też :))
komentarzy
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz