Skwierczący kurczak w Mister Wok :))))
Wczoraj miałam leciutką, jesienną chandrę,
więc Misio postanowił nas nieco rozerwać i zabrał
nas do jednej z naszych ulubionych knajpek na
chińskie jedzonko :)
Knajpka nazywa się Mister Wok i mieści się
w Centrum Handlowym Carrefour na Bemowie :)
Specjalnością Mister Woka są skwierczące kurczaki....
mmmmm - uwielbiamy je :) Podawane są na bardzo
gorących, żeliwnych talerzach i dosłownie na naszych
oczach się "dosmażają" :)) Mmm..... uwielbiam tę
pikantną, smakowitą potrawę.... do tego bierzemy
zawsze żółty ryż z warzywami oraz surówki z kiełkami
soi i pędami bambusa :)))
Mówię Wam - PYCHOTA :))))
Dla ciekawych : zestaw opisany powyżej
+ Pepsi kosztuje 18 zł :)
03.11.05 18:54, Kasia24
// jeszcze nie dotarłam
na kurczaka, ale i mnie coś choroba wzięłą, i tak raz lepiej, raz gorzej, ale jedzonko musi poczekać ;)
// jeszcze nie dotarłam na kurczaka, ale i mnie coś choroba wzięłą, i tak raz lepiej, raz gorzej, ale jedzonko musi poczekać ;)
28.10.05 14:24, Żabka
odkąd załączyłas ten wpis.. wchodząc na Twojego bloga żeby pokomentować notki.. przełykam tylko ślinke jak patrze na to jedzonko! i przypomniała mi się pewna odzywka mojego znajomego! jak zapytałam Go "co robi Twoja siostra?" odpowiedział że piecze ciacho, ale przepis pyszniejszy od tego co jej wychodzi! he he.. a tu widac ze chyba odwrotnie!
odkąd załączyłas ten wpis.. wchodząc na Twojego bloga żeby pokomentować notki.. przełykam tylko ślinke jak patrze na to jedzonko! i przypomniała mi się pewna odzywka mojego znajomego! jak zapytałam Go "co robi Twoja siostra?" odpowiedział że piecze ciacho, ale przepis pyszniejszy od tego co jej wychodzi! he he.. a tu widac ze chyba odwrotnie!
28.10.05 12:25, evika27
mmmm... ale mam apetyt na takie jedzonko... mniam! :))) tylko co to jest ta kurkuma???
mmmm... ale mam apetyt na takie jedzonko... mniam! :))) tylko co to jest ta kurkuma???
28.10.05 00:19, do widzenia
"skwierczace kurczaki" atakuja !! to jak "uciekajace kurczaki", taka bajka :D a. tak mi sie skojarzylo :D
"skwierczace kurczaki" atakuja !! to jak "uciekajace kurczaki", taka bajka :D a. tak mi sie skojarzylo :D
27.10.05 23:40, a-a-a
a ja to tak dzisiaj zachęcona Twoją relacją zrobiłam rissotto... nie bardzo to chińskie, ale z ryżem, mięskiem i warzywami :) i naprawdę dobreeee wyszło :D hihihihi Buźka :)
a ja to tak dzisiaj zachęcona Twoją relacją zrobiłam rissotto... nie bardzo to chińskie, ale z ryżem, mięskiem i warzywami :) i naprawdę dobreeee wyszło :D hihihihi Buźka :)
27.10.05 22:38, ytg7tgf7f
PULPI RATUJ... NIE MOGE WEJSC NA SWOJE KONTO :( TO JA- donaise!!!!!!!!!!!!!!!!!!
PULPI RATUJ... NIE MOGE WEJSC NA SWOJE KONTO :( TO JA- donaise!!!!!!!!!!!!!!!!!!
27.10.05 22:29, *patka*
no wlasnie tym sie pocieeszam :)))))))))))))))) Nie jestem sama <jupi> :D:D::D
no wlasnie tym sie pocieeszam :)))))))))))))))) Nie jestem sama <jupi> :D:D::D
27.10.05 22:29, green_eyes
:):):) jadddłam:) mam mi robi takie dania :) boze. nie wiedzialam ze w moim domu je sie chinszczyzne;]. A film - naprawdę warto :)
:):):) jadddłam:) mam mi robi takie dania :) boze. nie wiedzialam ze w moim domu je sie chinszczyzne;]. A film - naprawdę warto :)
27.10.05 18:26, Strusiuuu
wyglada smakowicie i z tego co czytalam jeszce lepiej smakuje...musze sprobowac :D
wyglada smakowicie i z tego co czytalam jeszce lepiej smakuje...musze sprobowac :D
27.10.05 17:19, *patka*
aż mi ślinka poleciała.... mmmmniam !! No to na taki zestaw to tanio jest... i te efekty "dopiekania" na waszych oczach :))) Napewno Ci się po takim wypadzie polepszyło :)
aż mi ślinka poleciała.... mmmmniam !! No to na taki zestaw to tanio jest... i te efekty "dopiekania" na waszych oczach :))) Napewno Ci się po takim wypadzie polepszyło :)
27.10.05 17:13, green_eyes
mhm. dobre to?;p ja jednak opieram się na standardach - zwykła zapiekanka i chodze uradowana. Nie stac mnie na takie pychoty=). Z resztą, nie mogę takich dań jeść, bo i tak zbyt dobrze wygladam. ahhh =).
mhm. dobre to?;p ja jednak opieram się na standardach - zwykła zapiekanka i chodze uradowana. Nie stac mnie na takie pychoty=). Z resztą, nie mogę takich dań jeść, bo i tak zbyt dobrze wygladam. ahhh =).
27.10.05 15:42, Agusia:)
Mmm aż mi w brzuchu burczy(bo jeszcze obiadu nie jadłam).Ja byłam w chińskiej restauracji tylko raz. Jadłam potrawę którą moge opisać tak: Kawałki piersi z kurczaka, w sosie oliwkowym z dużą porcją warzyw(marchewka, kalafior, grzybki oj dużo dużo,nawet nie wiem jakie to były warzywa) ryż. To było PYSZNE! Od tamtej pory lubie chińską kuchnie:)
Mmm aż mi w brzuchu burczy(bo jeszcze obiadu nie jadłam).Ja byłam w chińskiej restauracji tylko raz. Jadłam potrawę którą moge opisać tak: Kawałki piersi z kurczaka, w sosie oliwkowym z dużą porcją warzyw(marchewka, kalafior, grzybki oj dużo dużo,nawet nie wiem jakie to były warzywa) ryż. To było PYSZNE! Od tamtej pory lubie chińską kuchnie:)
27.10.05 15:31, Jagodzia
ja nie wiem co sie ze mną dzieje,ale chyba coś się ze mną dzieje,bo tak patrze na to i nie marze o tym jedzonku.ale moj problem tkwi w tym,że ja nawet jakbym zjadła słonia to dalej bede jeść,bo mi szkoda jak czegoś nie zjem.bo jak sie ma raz w roku na wigilie uszka z barszczykiem czerwonym,to sie trzeba najesc na cały rok nie? tyle,że ja codziennie najadam sie na cały rok:/ ach.ja niemądra :(
ja nie wiem co sie ze mną dzieje,ale chyba coś się ze mną dzieje,bo tak patrze na to i nie marze o tym jedzonku.ale moj problem tkwi w tym,że ja nawet jakbym zjadła słonia to dalej bede jeść,bo mi szkoda jak czegoś nie zjem.bo jak sie ma raz w roku na wigilie uszka z barszczykiem czerwonym,to sie trzeba najesc na cały rok nie? tyle,że ja codziennie najadam sie na cały rok:/ ach.ja niemądra :(
27.10.05 14:25, a-a-a
nie mam Twojego adresu :/ ... ale mam GG i podaję CI mojego maila (nnd@tlen.pl) :)))
nie mam Twojego adresu :/ ... ale mam GG i podaję CI mojego maila (nnd@tlen.pl) :)))
27.10.05 13:43, Żabka
// :-P
oj nie ładnie ni eładnie! smaka mi narobiłaś... mmm. patrząc na to jedzonko aż... nie moge.. chyba zaczne monitor lizać;)
// :-P oj nie ładnie ni eładnie! smaka mi narobiłaś... mmm. patrząc na to jedzonko aż... nie moge.. chyba zaczne monitor lizać;)
27.10.05 13:18, Kasia24
// aż sprawdzę
i dam znak, czy dalej kurczaczki tam są - w Krakowie to raczej teraz kebaby dominują :)
// aż sprawdzę i dam znak, czy dalej kurczaczki tam są - w Krakowie to raczej teraz kebaby dominują :)
27.10.05 13:02, Kasia24
// dawno
nie jadłam nic z chińszczyzny - chyba się dam namówić, i sama wybiorę się na jakiegoś kurczaczka :) tylko nie w Warszawie, a w Krakowie :)
// dawno nie jadłam nic z chińszczyzny - chyba się dam namówić, i sama wybiorę się na jakiegoś kurczaczka :) tylko nie w Warszawie, a w Krakowie :)
27.10.05 13:01, bababafsdfgsdgfsda
// mniam:)
chyba bym sobie poparzyla jezyk takim skwierczacym kurczakiem:) Wyglada pysznie - Buziaki
// mniam:) chyba bym sobie poparzyla jezyk takim skwierczacym kurczakiem:) Wyglada pysznie - Buziaki
27.10.05 10:06, hell
no wiec i plakalam kiedys przez sen obudzialam sie w niezlym leku placzac. sny mam rozniste-stwierdzila hell konczac mijoto./ps oko spuchlo ide polod. oczekuj.
no wiec i plakalam kiedys przez sen obudzialam sie w niezlym leku placzac. sny mam rozniste-stwierdzila hell konczac mijoto./ps oko spuchlo ide polod. oczekuj.
27.10.05 06:28, hell
mmm chetnie bym posmakowala kurczaka . ale pozostaje mi pizzeria wloska w mojej osadzie[nic innnego nie ma] =) ps/ zyrafy[?] jedna staje z tyly podnosi konczyny przdnie do gory lapie ja swoimi zajbiscie dluugimi nogami pod tulow i...sex sex przy tym jej glowa tak lata <============tak to wygladalo w moim snie.=) dziekuje za mijoto...mmm chce jeszcze./godzina 6:27 mialam isc do sql ale wyglkadam jak dzwonnik z notre dame ,moje oko przypomina pobojowisko. cos mnie ujebalo eh.
mmm chetnie bym posmakowala kurczaka . ale pozostaje mi pizzeria wloska w mojej osadzie[nic innnego nie ma] =) ps/ zyrafy[?] jedna staje z tyly podnosi konczyny przdnie do gory lapie ja swoimi zajbiscie dluugimi nogami pod tulow i...sex sex przy tym jej glowa tak lata <============tak to wygladalo w moim snie.=) dziekuje za mijoto...mmm chce jeszcze./godzina 6:27 mialam isc do sql ale wyglkadam jak dzwonnik z notre dame ,moje oko przypomina pobojowisko. cos mnie ujebalo eh.
26.10.05 23:54, a-a-a
jednak bardziej PulPecja mi się podoba :)))) a filmek jeśli chcesz, to mogę Ci nagrać na płytkę i wysłać :) ... bo na maila się 'raczej' nie zmieśći :PPPP
jednak bardziej PulPecja mi się podoba :)))) a filmek jeśli chcesz, to mogę Ci nagrać na płytkę i wysłać :) ... bo na maila się 'raczej' nie zmieśći :PPPP
26.10.05 23:19, Dżustina
napisz mi koniecznie ile placi sie za przesylke w wylegarni... bo kota znalazlam, takiego jak Twoja krowka(w sensie wagowo podbne :D) a kosztow przesylki nie moge znalesc ;))
napisz mi koniecznie ile placi sie za przesylke w wylegarni... bo kota znalazlam, takiego jak Twoja krowka(w sensie wagowo podbne :D) a kosztow przesylki nie moge znalesc ;))
26.10.05 22:56, Dżustina
a ja myslalam o ranginku pizzerii, bo z moim Wilczkiem bylismy prawie w kazdej(w miescie naszym, no:). i zaczynam powoli odczuwac skutki tego obzarstwa ;)) ja bede kotlecja ;))
a ja myslalam o ranginku pizzerii, bo z moim Wilczkiem bylismy prawie w kazdej(w miescie naszym, no:). i zaczynam powoli odczuwac skutki tego obzarstwa ;)) ja bede kotlecja ;))
26.10.05 22:31, Czarnoksiężniczka
// =]
Mmmm pysznie to wygląda ;) ech zjadbłabym takie cosik ale nie moge :( bo jus jadlam kojacje :P a diete trzeba trzymac :)
// =] Mmmm pysznie to wygląda ;) ech zjadbłabym takie cosik ale nie moge :( bo jus jadlam kojacje :P a diete trzeba trzymac :)
26.10.05 22:19, *szwagierka
Pulpecja, to TY jesteś z Bemowa???? Jedzonko pysznie wygląda... a i Misio super... mój by nie pomyślał pewnie :-) Pozdrawiam!
Pulpecja, to TY jesteś z Bemowa???? Jedzonko pysznie wygląda... a i Misio super... mój by nie pomyślał pewnie :-) Pozdrawiam!
26.10.05 22:16, Dżustina
aaaaaa jakie jedzonko, ja tez chce!! hej, wlasciwie to moze powinnas jakis ranking knajp zrobic czy cos w tym stylu? :D
aaaaaa jakie jedzonko, ja tez chce!! hej, wlasciwie to moze powinnas jakis ranking knajp zrobic czy cos w tym stylu? :D
26.10.05 22:11, a-a-a
MMMMMMMMM, ale mi zrobiłaś smaka!!! aż mi ślinka cieknie ;) uwielbiam takie jedzonko, pychotaaa =))))
MMMMMMMMM, ale mi zrobiłaś smaka!!! aż mi ślinka cieknie ;) uwielbiam takie jedzonko, pychotaaa =))))
26.10.05 22:09, PTYŚ_EWA
dziekuje kochana za wsparcie dzis Krzys dzwonil w sumie to juz drugi raz:od niedzieli, wiec jakos daje rade na codzien smsy i maile i sygnały:) u niego wszytsko dobrze:) to najwazniejsze ale brak mi go strasznie :(( jeszcze 27 dni...pozdrówka i buziaki przesyłam :)
dziekuje kochana za wsparcie dzis Krzys dzwonil w sumie to juz drugi raz:od niedzieli, wiec jakos daje rade na codzien smsy i maile i sygnały:) u niego wszytsko dobrze:) to najwazniejsze ale brak mi go strasznie :(( jeszcze 27 dni...pozdrówka i buziaki przesyłam :)
26.10.05 21:34, PrettyWoman
// aż mi ślinka
leci, uwielbiam takie jedzonko, jak bede kiedys w stolicy to chyba tam pojade, bo to tak pysznie wygląda że aż ciarki mam :)
// aż mi ślinka leci, uwielbiam takie jedzonko, jak bede kiedys w stolicy to chyba tam pojade, bo to tak pysznie wygląda że aż ciarki mam :)





komentarzy
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz