26.01.06 // :)))) Zakopane 2006 cz. III

Wasze Misie :)))
W drodze na Antalówkę
W drodze na Antalówkę
Witkiewiczówka - kiedyś mieszkal tu Witkacy, teraz mieści się tu 
pensjonat
Witkiewiczów ka - kiedyś mieszkal tu Witkacy, teraz mieści się tu pensjonat
Krzyż
 przy drodze na Antalówkę
Krzyż przy drodze na Antalówkę
Wyciąg narciarski na Antalówce
Wyciąg narciarski na Antalówce
Widok
 z Antalówki
Widok z Antalówki
Nasze
 nózie Misiowe :)))
Nasze nózie Misiowe :)))
Podkladka pod talerz w chińskiej knajpie :D
Podkladka pod talerz w chińskiej knajpie :D
Zupa 
krabowa ...
Zupa krabowa ...
Misiowy kurczak z makaronem sojowym oraz mój kurczak na gorącym 
talerzu :))
Misiowy kurczak z makaronem sojowym oraz mój kurczak na gorącym talerzu :))
W 
tamtej knajpce pyszny byl też deser - banany i ananas w cieście - tutaj 
inna knajpa...
W tamtej knajpce pyszny byl też deser - banany i ananas w cieście - tutaj inna knajpa...
... a
 w niej grzaniec oraz ziemniaki z czosnkowym maslem :)))
... a w niej grzaniec oraz ziemniaki z czosnkowym maslem :)))
Na początku napiszę o konkursie Uszyj Misia - Dostań Misia :)
Mam już misie - breloczki dla wszystkich uczestników tego konkursu :)
Nie zapomnijcie też o nagrodzie glównej - misiu Alicji :)
Zgloszenia uszytych misiów przyjmuję do 10 lutego, mam nadzieję, że
zaskoczycie mnie ich ilością :)

Co do Zakopanego ... Wczoraj poszliśmy sobie przez Antalówkę do miasta.
Widoki cudne, ale odleglość przypomniala mi o mojej kiepskiej kondycji.
Doznalam kontuzji swej pięlnej, pulchnej nóżki i wyprawa do Morskiego Oka
niestety zostala przelozona na ... letnie wakacje :( Polazilismy sobie po
Krupówkach, nabyliśmy bilety na kabarety dzisiaj i na jutrzejsze treningi skoczków
narciarskich :) Zaliczyliśmy kilka knajpek :P i wykończeni wróciliśmy do kwatery
korzystając ( z powodu mojej kontuzji ) z pomocy przejeżdżających sani :)))

Od 30 min staram się dodać pierwsze zdjęcie i każda moja próba kończy się fiaskiem.
Zaraz mnie coś trafi..... ehh...






komentarzy [7] Komentuj z głową »
zakochana
27.01.06 11:41, *Pomidores los Ciagnikos moderator
Przyjedz do mniee z Zakopca:P Gliwice blisko:P:P a te fotki czesto nawalaja. Postaram sie w poniedzialek wyslac Miska:) tylko zastanawiam sie jak... ale dam rade;) :*
zajęta
26.01.06 22:17, Joanna Mela // Oj Pulpi...
ale ci zazdroszcze tego Zakopanego. mam straszna ochopte na wyjazd w góry. Choć mogłoby to byc niebezpieczne, bo tak kaszlę, ze jednym kaszlnieciem mogłabym wywołać lawinę, która zakopałaby w sniegu całe Zakopanae ;Pale
zajęta
26.01.06 20:52, *patka*
oj pamietam pamietam... Jak mnie ta droga na te Morskie Oko byla dla mnie meczaca... a ponziej jeszcze schodzenie... No ostatnio to na krupowkach i nad morskim okiem to ja bylam w te wakacje :))
zajęta
26.01.06 19:52, **Kirke**
ja najbardziej lubilam bedac w Zkopanem Krupowki, i witkiewiczowke bo bardzo lubie Witkiewicza..
szczęśliwa
26.01.06 12:28, kunomiśka // raczej tam kociejmiętki nie ma
ale myśle że tam jest cos co ich od tego uzaleznia :) a misie śliczne naprawde, gdzie kupiłaś ??
szczęśliwa
26.01.06 12:09, kunomiśka // misie śliczne
a widoczki jeszcze bardziej :) baw sie dobrze i nie łap już żadnych kontuzji :) pozdrówka
zakochana
26.01.06 11:50, Monisi@
:) a Ty, widze, jeszcze siedzisz na Śląsku :) Pozdrawiam gorrąco i życzę miłego wypoczynku!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz