24.05.05 // W drodze...

Przynajmniej raz w miesiącu jedziemy w moje
strony rodzinne ... Przejechanie 340 km zwykle
zabiera nam 5-7 godzin. Nie przepadam za tak
długą podróżą - cierpi na tym mój kręgosłup i ...
figura, bo zawsze w połowie drogi pocieszamy
się hot-dogami i czekoladą ze Statoil :D.

Jutro znowu czeka nas podróż. Szkoda, że po
przyjeździe jesteśmy tak zmęczeni - szczególnie
Misio, który zwykle musi z nami jechać po pracy.
Tak miło jest wracać do domu, gdzie czeka na nas
rodzina, zwierzęta i inne atrakcje :)))
Już nie mogę się doczekać :)))


komentarzy [8] Komentuj z głową »
zajęta
25.05.05 14:47, Pulpecja * Dudzinka moderator // P O P R A W K A
Nie jedziemy dzisiaj .....tylko jutro......jakoś tak nie wyrobiłam się ze wszystkim...no i będą mniejsze korki :)))) Pozdrawiam :)))
24.05.05 16:50, Princess Agnes12
Kocham podróże - nawet te bardzo króciutkie:)
24.05.05 11:11, ajrisz // :)
Życzę zatem miłego (i jak najmniej męczącego) wyjazdu! :) I dużo słońca, żeby pogoda cieszyła równie mocno jak spotkanie z bliskimi :)
24.05.05 11:00, usherka1981 // ja nie znosze jazdy samochodem
bo mam chorobe lokomocyjna i jak jest upal to moje lydki przypominaja tłuste boczusie. ale najlepeij jest jak wysiadzie sie z samochodu i wezmie głrboki oddech w nowym miejscu
24.05.05 10:15, monia // droga
ja w moje rodzinne strony mam prawie 400km, zadko jezdzimy bo taka podroz dluga - czlwoeik sie tylko umeczy a potem zaraz trzeba i tak wraca....choc milo od czasu do czasu na obiade do mamy :)
szczęśliwa
24.05.05 10:11, Pyza // fajnie
ja do mojego domku też mam ponad 300km,ale rzadko jeżdzę bo auta brak..:-(Ale w piątek rodzice będą u mnie!!!mniam jaki blok czekoladowy..
24.05.05 09:55, andzia
ale sa i plusy przynajmniej pogoda teraz dopisuje:) ja uwielbiam jezdzic do diadkow na wies;0 udanej podrozy i szerokiej drogi
24.05.05 09:18, Kobieta34 // :)
czy zawsze wchodząc do Ciebie ... zawsze.. muszę najpierw zupelnie niechcacy obejrzec po raz n setny Twój blok czekoladowy:)?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz