Zjaral mi się dzisiaj komputer.
Nie wiem kiedy znowu się pojawię.
Ehhhh....
Buziaki.
--------------------------------------------------------
Ufff..... Już jestem :)
Okazało się, że poszedł tylko zasilacz - puścili jakąś bombę,
po której brakło prądu na kilkanaście minut w całym bloku.
Jak już prąd się pojawił, okazało się, że komputer zaliczył
zgon i zepsuł się wyświetlacz w DVD... :(
Misio wziął sprawy w swoje ręcę i dzisiaj wymienił zasilacz.
:)))) lallaaaallaaa :))))
Mam już jakieś tam ciuchy dla siebie :)
Jak tylko będzie okazja pocykam fotki.
Na razie jestem przerażona ogromem pracy
jaka jutro mnie czeka...
W najbliższym czasie niczego nie stworzę sensownego - choroba
mnie bierze... ale może w niedzielę w końcu coś napiszę
i okraszę masą fotek.... hihi ale będzie fajnie w niedzielę...
to najgorsze będzie już za mną .... ahhh.... :))))
Nie wiem kiedy znowu się pojawię.
Ehhhh....
Buziaki.
--------------------------------------------------------
Ufff..... Już jestem :)
Okazało się, że poszedł tylko zasilacz - puścili jakąś bombę,
po której brakło prądu na kilkanaście minut w całym bloku.
Jak już prąd się pojawił, okazało się, że komputer zaliczył
zgon i zepsuł się wyświetlacz w DVD... :(
Misio wziął sprawy w swoje ręcę i dzisiaj wymienił zasilacz.
:)))) lallaaaallaaa :))))
Mam już jakieś tam ciuchy dla siebie :)
Jak tylko będzie okazja pocykam fotki.
Na razie jestem przerażona ogromem pracy
jaka jutro mnie czeka...
W najbliższym czasie niczego nie stworzę sensownego - choroba
mnie bierze... ale może w niedzielę w końcu coś napiszę
i okraszę masą fotek.... hihi ale będzie fajnie w niedzielę...
to najgorsze będzie już za mną .... ahhh.... :))))
17.05.06 20:43, Żabka
tak sobie myslę ze jakby kazda z sunsilkowiczek pożyczyła swoje rączki to poszło by wszystko migusiem...
tak sobie myslę ze jakby kazda z sunsilkowiczek pożyczyła swoje rączki to poszło by wszystko migusiem...
17.05.06 20:24, cztery-lapy
po prostu go przegrzałaś wykorzystując biedaka dzień i noc...no dobra, robie dobrą minę do złej gry, al e Ty wiesz, że ja doskonale rozumiem twój ból z autopsji i nikomu nie życze takich awarii, zwłaszcza tym uzależnionym od sunsilka. Musi byc dobrze!!! A jak tam kreacja??? Upolowana?? :*
po prostu go przegrzałaś wykorzystując biedaka dzień i noc...no dobra, robie dobrą minę do złej gry, al e Ty wiesz, że ja doskonale rozumiem twój ból z autopsji i nikomu nie życze takich awarii, zwłaszcza tym uzależnionym od sunsilka. Musi byc dobrze!!! A jak tam kreacja??? Upolowana?? :*
17.05.06 13:20, hari
znam ten ból. u mnie po kolei się wszystkie częsci w komputerze spaliły... wracaj jak najszybciej!
znam ten ból. u mnie po kolei się wszystkie częsci w komputerze spaliły... wracaj jak najszybciej!
17.05.06 11:22, Jagodzia
nie płakaj.twarda dziołcha jesteś :)). mi sie zjarał monitor ale jakiś tam pod reka zostal jeszcze ;d mua;*
nie płakaj.twarda dziołcha jesteś :)). mi sie zjarał monitor ale jakiś tam pod reka zostal jeszcze ;d mua;*
17.05.06 09:57, Żabka
o shit... a ja sie dopmyślam dlaczego tak sie stało! za dużo pracujesz na kompie...
o shit... a ja sie dopmyślam dlaczego tak sie stało! za dużo pracujesz na kompie...
16.05.06 22:16, *Zazula*
Masz babo placek :) Co sie konkretnie spalilo? Zasilacz? Grafika? Dysk? Wszystko to odtworzenia, nawet spalony dysk moze uratowac wymiana elektroniki.
Masz babo placek :) Co sie konkretnie spalilo? Zasilacz? Grafika? Dysk? Wszystko to odtworzenia, nawet spalony dysk moze uratowac wymiana elektroniki.
komentarzy
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz