Dzisiaj chciałam się pozachwycać wierszykami umieszczonymi
na sokach Tymbark Premium. Ostatnio mam fazę wiśni i pochłaniam
wszystko co z wiśniami jest związane (łącznie z wiśniówką :D), więc
często kupuję soki, napoje wiśniowe. Najbardziej lubię sok wiśniowy
z delikatnym miąższem (ależ te nazwy robią wrażenie na moich kubkach
smakowych :D). Niedawno przypadkiem zauważyłam, że kartoniki
z tymi sokami oprócz składu posiadają również bardzo sympatyczne
wierszyki, które umieszczam na zdjęciach. Miałabym też wierszyk
z soku brzoskwiniowego, ale niestety zapomniałam zachować kartonik.
Jednym z ostatnich "odkryć" sklepowych jest piernik nadziewany marmoladą - dokładnie
taki, jakiego smak pamiętam z dzieciństwa :) Kiedyś można było kupić takie
kosteczki piernikowe na wagę - uwielbiałam dogryzać je do herbaty :)
Różnica jest może taka, że w dzieciństwie chciałam mieć w pierniku więcej
marmolady, a w tej wersji jest jej aż za dużo :D
Kolejnym smakiem z dzieciństwa jest tzw. szpajza czyli pianka czekoladowa,
którą kiedyś można było kupić w cukierni - sprzedawali je w szklankach, a potem
w białych kubkach. Uwielbiałam ją. Teraz można identyczną znaleźć w ofercie Bakomy
jako deser czekoladowy.
Jeśli chodzi o blok czekoladowy, który produkuję, a który wiele osób również
kojarzy z dzieciństwem, to znalzłam ostatnio w sklepie takowy, wyprodukowany przez
Wawel. Niestety blok ten nie ma nic wspólnego z tym, który ja sprzedaję. Jest
delikatnie mówiąc niezbyt smaczny :D
A jakie smaki z dzieciństwa Wy pamiętacie ?
na sokach Tymbark Premium. Ostatnio mam fazę wiśni i pochłaniam
wszystko co z wiśniami jest związane (łącznie z wiśniówką :D), więc
często kupuję soki, napoje wiśniowe. Najbardziej lubię sok wiśniowy
z delikatnym miąższem (ależ te nazwy robią wrażenie na moich kubkach
smakowych :D). Niedawno przypadkiem zauważyłam, że kartoniki
z tymi sokami oprócz składu posiadają również bardzo sympatyczne
wierszyki, które umieszczam na zdjęciach. Miałabym też wierszyk
z soku brzoskwiniowego, ale niestety zapomniałam zachować kartonik.
Jednym z ostatnich "odkryć" sklepowych jest piernik nadziewany marmoladą - dokładnie
taki, jakiego smak pamiętam z dzieciństwa :) Kiedyś można było kupić takie
kosteczki piernikowe na wagę - uwielbiałam dogryzać je do herbaty :)
Różnica jest może taka, że w dzieciństwie chciałam mieć w pierniku więcej
marmolady, a w tej wersji jest jej aż za dużo :D
Kolejnym smakiem z dzieciństwa jest tzw. szpajza czyli pianka czekoladowa,
którą kiedyś można było kupić w cukierni - sprzedawali je w szklankach, a potem
w białych kubkach. Uwielbiałam ją. Teraz można identyczną znaleźć w ofercie Bakomy
jako deser czekoladowy.
Jeśli chodzi o blok czekoladowy, który produkuję, a który wiele osób również
kojarzy z dzieciństwem, to znalzłam ostatnio w sklepie takowy, wyprodukowany przez
Wawel. Niestety blok ten nie ma nic wspólnego z tym, który ja sprzedaję. Jest
delikatnie mówiąc niezbyt smaczny :D
A jakie smaki z dzieciństwa Wy pamiętacie ?
17.09.06 23:43, elninio
pamiętam zapach pomarańczy i mandarynek...ten zapach i smak szczególnie kojarzy mi się ze Świętami Bożego Narodzenia :) Poza tym smak chlebka z pasztetem i ogórkiem kikoszonym mniam :) Ten smak kojarzy mi się z obozem harcerskim :) A i jeszcze śledzie, jajecznica i gorący rosołek...te smaki pamiętam, że zawsze mnie prześladowały jak byłam chora/przeziębiona i moja mama zawsze mi kupowała specjalnie te rzeczy i przyrządzała :) Mam wiele takich smaków/zapachów, które mi się kojarzą z różnymi sytuacjami z przeszłości (z dzieciństwa, ale i nie tylko) :) pozdrawiam ciepło :) +
pamiętam zapach pomarańczy i mandarynek...ten zapach i smak szczególnie kojarzy mi się ze Świętami Bożego Narodzenia :) Poza tym smak chlebka z pasztetem i ogórkiem kikoszonym mniam :) Ten smak kojarzy mi się z obozem harcerskim :) A i jeszcze śledzie, jajecznica i gorący rosołek...te smaki pamiętam, że zawsze mnie prześladowały jak byłam chora/przeziębiona i moja mama zawsze mi kupowała specjalnie te rzeczy i przyrządzała :) Mam wiele takich smaków/zapachów, które mi się kojarzą z różnymi sytuacjami z przeszłości (z dzieciństwa, ale i nie tylko) :) pozdrawiam ciepło :) +
17.09.06 20:11, ...........
// .
Smaka mi narobilas z tym piernikiem mmm... a ja na diecie jestem hehe :))
// . Smaka mi narobilas z tym piernikiem mmm... a ja na diecie jestem hehe :))
16.09.06 21:12, clymenia
moim smakiem z dzieciństwa jest smak prawdziwej oranżady z bombelkami, takiej jaka piłam na dworcu w Częstochowie
moim smakiem z dzieciństwa jest smak prawdziwej oranżady z bombelkami, takiej jaka piłam na dworcu w Częstochowie
16.09.06 19:16, lovelka
Mój smak z dzieciństwa to maczki, małe cukiereczki posypane kolorowymi kuleczkami, ptasie mleczko i biały ser na słodko codziennie na śniadanie.
Mój smak z dzieciństwa to maczki, małe cukiereczki posypane kolorowymi kuleczkami, ptasie mleczko i biały ser na słodko codziennie na śniadanie.
16.09.06 19:15, lovelka
Sok był okropny, kwaśny z kawałkami pomarańczy, ale przynajmniej mi go osłodziłaś odkryciem tych wierszyków. Nie wiedziałam o nich, bo nie mam zwyczaju się w kartony wczytywać.
Sok był okropny, kwaśny z kawałkami pomarańczy, ale przynajmniej mi go osłodziłaś odkryciem tych wierszyków. Nie wiedziałam o nich, bo nie mam zwyczaju się w kartony wczytywać.
16.09.06 19:14, lovelka
// Ja też mam wierszyk z Tymbarka:
W każdej szklance tego sokupromień słońca zwiewnie tańczy. To za sprawą jego smaku i kawałków pomarańczy.
// Ja też mam wierszyk z Tymbarka: W każdej szklance tego sokupromień słońca zwiewnie tańczy. To za sprawą jego smaku i kawałków pomarańczy.
16.09.06 19:09, aniechta
ja pamietam smak gumy donald:D ale te małe pierniki i ja pamietam. były pyszne:)
ja pamietam smak gumy donald:D ale te małe pierniki i ja pamietam. były pyszne:)
16.09.06 18:17, FataDiGioia
Dzien dobry! Widzę, że Jesteś :)... Doradź mi co zrobić, zeby komuś przyznali domek, jeśli na niego zasługuje? :*
Dzien dobry! Widzę, że Jesteś :)... Doradź mi co zrobić, zeby komuś przyznali domek, jeśli na niego zasługuje? :*
16.09.06 13:39, *katarinka*
gegeg....ostatnio jak słyszę że ktoś ma fazę na wiśniowe smaki...to się okazuje że jest w ciąży....:)....ja pamiętam smak serka homogeniozowanego waniliowego na ciepło....i biszkopty z bananem...mniam...
gegeg....ostatnio jak słyszę że ktoś ma fazę na wiśniowe smaki...to się okazuje że jest w ciąży....:)....ja pamiętam smak serka homogeniozowanego waniliowego na ciepło....i biszkopty z bananem...mniam...
16.09.06 11:29, Strusiuuu
ja lodów tylko jeden pan potrfił je tak robic nigdzie indziej nie jadłam tak pysznych lodów, mmm palce lizac
ja lodów tylko jeden pan potrfił je tak robic nigdzie indziej nie jadłam tak pysznych lodów, mmm palce lizac
16.09.06 07:16, Melinda
Smak hałwy i pomarańczy. Zapachy świat i pastowanej podłogi. Czasami zapach, czy smak przypomina się, gdy poczyję obecnie jakiś inny zapach, albo znajdę się w sytuacji,w której już kiedyś bylam. +
Smak hałwy i pomarańczy. Zapachy świat i pastowanej podłogi. Czasami zapach, czy smak przypomina się, gdy poczyję obecnie jakiś inny zapach, albo znajdę się w sytuacji,w której już kiedyś bylam. +
15.09.06 16:22, Jagodzia
ja to pamiętam,że w dzieciństwie,zawsze święta Bożego Narodzenia kojarzył mi się z pomarańczami,cały dom nimi pachniał... i o Bożym Narodzeniu jakoś więcej,bo jak byłam mała to cały czas na dworze,a potem lulu ;d
ja to pamiętam,że w dzieciństwie,zawsze święta Bożego Narodzenia kojarzył mi się z pomarańczami,cały dom nimi pachniał... i o Bożym Narodzeniu jakoś więcej,bo jak byłam mała to cały czas na dworze,a potem lulu ;d
15.09.06 15:45, bababafsdfgsdgfsda
// ja pamietam
do picia w duzych szklanych butelakch PTYŚ - mniam mniam:) i sliwki w czekoladzie na swieta:))) A te soki sa Tarczyna czy TYMABRKA??? to bardzo wazne - takie moje zboczenie zawodowe....
// ja pamietam do picia w duzych szklanych butelakch PTYŚ - mniam mniam:) i sliwki w czekoladzie na swieta:))) A te soki sa Tarczyna czy TYMABRKA??? to bardzo wazne - takie moje zboczenie zawodowe....
15.09.06 15:01, PrettyWoman
// :)
Samk z dziećiństwa to sezonowe lody jagodowe w niedziele po Kościele gdy wracaliśmy z rodzicami obok pobliskiej lodziarni.
// :) Samk z dziećiństwa to sezonowe lody jagodowe w niedziele po Kościele gdy wracaliśmy z rodzicami obok pobliskiej lodziarni.
15.09.06 12:50, ..........
// pozdrowionka
pamietam smak czekolady ktora moja mama robi najlepiej pamietam tez zapachy z siat ale kiedys dzis te swieta tak nei pachna i nei smakuja ps.twoje wypieki pewnie palce lizac:)
// pozdrowionka pamietam smak czekolady ktora moja mama robi najlepiej pamietam tez zapachy z siat ale kiedys dzis te swieta tak nei pachna i nei smakuja ps.twoje wypieki pewnie palce lizac:)
komentarzy
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz