Kilka razy był poruszany temat narkotyków
na Sunsilku. Osobiście "od zawsze" jestem przeciwna nawet tym
miękkim, choć nie powiem - zawsze mnie interesowały,
ale jakoś nie było za bardzo okazji, żeby się "dokładnie"
przekonać o ich działaniu. Na szczęście nie było okazji...
Jeśli macie jeszcze jakieś wątpliwości - posłuchajcie tego :
http://www.dudzinka.infon.pl/bodek.mp3
...
na Sunsilku. Osobiście "od zawsze" jestem przeciwna nawet tym
miękkim, choć nie powiem - zawsze mnie interesowały,
ale jakoś nie było za bardzo okazji, żeby się "dokładnie"
przekonać o ich działaniu. Na szczęście nie było okazji...
Jeśli macie jeszcze jakieś wątpliwości - posłuchajcie tego :
http://www.dudzinka.infon.pl/bodek.mp3
...
13.05.06 22:31, cztery-lapy
Focisz? Specjalnie dla mnie?? Jesteś cudowna!! A ja jeszcze nie poszłąm, wyobrażasz sobie?!! Do animalsów mnie podadzą za znęcanie się nad stworzeniem...to już idę kurde, idę, ...albo pampersa jej założę :))))
Focisz? Specjalnie dla mnie?? Jesteś cudowna!! A ja jeszcze nie poszłąm, wyobrażasz sobie?!! Do animalsów mnie podadzą za znęcanie się nad stworzeniem...to już idę kurde, idę, ...albo pampersa jej założę :))))
13.05.06 22:15, Nieistotna
a wina nie stawiaj bo i tak nie pije :) daj mi za to jakas herbatke na zbicie cisnienia bo mi glowe rozsadza od kilku dni..
a wina nie stawiaj bo i tak nie pije :) daj mi za to jakas herbatke na zbicie cisnienia bo mi glowe rozsadza od kilku dni..
13.05.06 22:12, Nieistotna
Przysiegam ciasta w zyciu nie upieklam i nie upieke.. wogole w ciazy stracilam zdolnosc gotowania.. wiesz dla mnie rocznica jest wazna, wstalam dzis z samego rana i wlaczylam sunsilk bo to wlasnie dzis.. magiczna data.. gdy zaczynalysmy bylo nas malo i to mialo niesamowity czar, pamietam tych co byli, co odeszli, wszystko to jest fantastyczne :)
Przysiegam ciasta w zyciu nie upieklam i nie upieke.. wogole w ciazy stracilam zdolnosc gotowania.. wiesz dla mnie rocznica jest wazna, wstalam dzis z samego rana i wlaczylam sunsilk bo to wlasnie dzis.. magiczna data.. gdy zaczynalysmy bylo nas malo i to mialo niesamowity czar, pamietam tych co byli, co odeszli, wszystko to jest fantastyczne :)
13.05.06 22:02, Nieistotna
13 pojawilo sie tutaj wiele fantastycznych osob.. nigdy bym nie pomyslala ze spedzimy tutaj az rok.. a teraz bardzo sie z tego ciesze.. ten moj blog naprawde bardzo mi pomoogl. a osoby ktore tutaj poznalam sa fantastyczne, na zywo nie mialabym szansy poznac tak wielu niezwyklych ludzi :) sunsilkowy tort na nasz roczek trzeba upiec :)
13 pojawilo sie tutaj wiele fantastycznych osob.. nigdy bym nie pomyslala ze spedzimy tutaj az rok.. a teraz bardzo sie z tego ciesze.. ten moj blog naprawde bardzo mi pomoogl. a osoby ktore tutaj poznalam sa fantastyczne, na zywo nie mialabym szansy poznac tak wielu niezwyklych ludzi :) sunsilkowy tort na nasz roczek trzeba upiec :)
13.05.06 21:55, cztery-lapy
no wyskocz tak w półmroku, no wyskocz, tak tajemniczo otulona sztucznym światłem, wyskoczysz??? Wyyyyskocz!!! a ja kurde, miałam pół godziny temu psa wysikać i co??? i się już łapką za cipkę trzyma , a ja piszę , ech :)))
no wyskocz tak w półmroku, no wyskocz, tak tajemniczo otulona sztucznym światłem, wyskoczysz??? Wyyyyskocz!!! a ja kurde, miałam pół godziny temu psa wysikać i co??? i się już łapką za cipkę trzyma , a ja piszę , ech :)))
13.05.06 21:34, cztery-lapy
proszę o zdjęcie w fajnej bluzeczce:)chcę zobaczyć, chcę zobaczyć, chcę, chcę!!!!
proszę o zdjęcie w fajnej bluzeczce:)chcę zobaczyć, chcę zobaczyć, chcę, chcę!!!!
13.05.06 21:31, cztery-lapy
teraz można kupić naprawdę cudne staniki w każdym rozmiarze ściskające, eksponujące, podnoszące, wydymające, tuszujące itp. tylko trzeba mieć kaskę i oczywiście szukać w firmowych sklepach. Sznurkowałaś kiedyś ? :)
teraz można kupić naprawdę cudne staniki w każdym rozmiarze ściskające, eksponujące, podnoszące, wydymające, tuszujące itp. tylko trzeba mieć kaskę i oczywiście szukać w firmowych sklepach. Sznurkowałaś kiedyś ? :)
13.05.06 21:24, j
hłe ,hłe... nie musisz na mnie trwonić tych plusideł, ja tam i tak nie mam zamiaru w niczym występować.Poniewaz jednak traktuję to jako przyjacielskie ..."cześć lubię Ciebie",to piszę ,ze zostawiam wyrazy uznania( ładniej brzmi).Wam sie to moze przydać w Waszych aukcjach i szczytnych celach.pzd.serdecznie Edyta
hłe ,hłe... nie musisz na mnie trwonić tych plusideł, ja tam i tak nie mam zamiaru w niczym występować.Poniewaz jednak traktuję to jako przyjacielskie ..."cześć lubię Ciebie",to piszę ,ze zostawiam wyrazy uznania( ładniej brzmi).Wam sie to moze przydać w Waszych aukcjach i szczytnych celach.pzd.serdecznie Edyta
13.05.06 21:17, cztery-lapy
och Ty zbereźnaiku, co za same kosmate myśli chodzą Ci dzisiaj po głowie. A bluzeczka fajna, co? nawet mój skromny biust wygląda w niej nienajgorzej, nie tylko koń na tej majówce zaglądał mi w dekold :))))))
och Ty zbereźnaiku, co za same kosmate myśli chodzą Ci dzisiaj po głowie. A bluzeczka fajna, co? nawet mój skromny biust wygląda w niej nienajgorzej, nie tylko koń na tej majówce zaglądał mi w dekold :))))))
13.05.06 21:09, j
Witaj ! Latam jak "perszing", jak zauważyłaś zastanawiam sie nad wydaniem kasy na te sztukę " Goło i wesoło".Co do zabrania męża , to chyba nie był by zachwycony golizną panów na scenie.Pozdrawiam wraz z wyrazami uznania( kurza twarz musze jeszcze dwa rozdać), to lece dalej!
Witaj ! Latam jak "perszing", jak zauważyłaś zastanawiam sie nad wydaniem kasy na te sztukę " Goło i wesoło".Co do zabrania męża , to chyba nie był by zachwycony golizną panów na scenie.Pozdrawiam wraz z wyrazami uznania( kurza twarz musze jeszcze dwa rozdać), to lece dalej!
13.05.06 12:49, cztery-lapy
Powiadasz marycha na dłuuugie sznurkowe sznurki ze sznurka o wyglądzie sznurkowym ewentualnie sznurko marychopodobnym, no może i masz rację w tym temacie :)) A ja zaraz idę na majówkę, na ognicho, na żarełko, na koniki, na tańcuchy, na .... ale fajnie, pogoda cudna, a ja chora, ale dupka tam , nie przejmuję się. pa:))))
Powiadasz marycha na dłuuugie sznurkowe sznurki ze sznurka o wyglądzie sznurkowym ewentualnie sznurko marychopodobnym, no może i masz rację w tym temacie :)) A ja zaraz idę na majówkę, na ognicho, na żarełko, na koniki, na tańcuchy, na .... ale fajnie, pogoda cudna, a ja chora, ale dupka tam , nie przejmuję się. pa:))))
13.05.06 11:43, Joanna Mela
// A zapaliłas choc raz marychę?
Ja na szczęście nigdy nie nauczyłam sie zaciagać ;P.....a tak serio to też jestem przeciwna. Tzn. uważam, ze ludzie, którzy palą i mówią, ze to nie uzależnia oszukuja sie tak samo co ci, którzy paląc tylko na imprezach zwykłe papierosy twierdzą, ze nie krzywdzą się...
// A zapaliłas choc raz marychę? Ja na szczęście nigdy nie nauczyłam sie zaciagać ;P.....a tak serio to też jestem przeciwna. Tzn. uważam, ze ludzie, którzy palą i mówią, ze to nie uzależnia oszukuja sie tak samo co ci, którzy paląc tylko na imprezach zwykłe papierosy twierdzą, ze nie krzywdzą się...
13.05.06 10:59, Carolinaaa
Tylko szkoda, że mój brat musi na tym cierpieć ;/ Bo on za bardzo nie wie o co chodzi, a ona go zaznajamia z kolesiem przez telefon;/ On jeszcze potrzebuje matki, a jej wiecznie nie ma w domu, a jak jest to albo siedzi na necie, albo wisi na telefonie.
Tylko szkoda, że mój brat musi na tym cierpieć ;/ Bo on za bardzo nie wie o co chodzi, a ona go zaznajamia z kolesiem przez telefon;/ On jeszcze potrzebuje matki, a jej wiecznie nie ma w domu, a jak jest to albo siedzi na necie, albo wisi na telefonie.
13.05.06 01:30, cztery-lapy
ale ta marichuana to zgrabna roślinka, może bym tak na działeczkę, tylko do ozdoby ;)I pomyśleć , że takie ładne , a tyle złego robi, oj głupi ludzie, zawsze im mało wrazeń...
ale ta marichuana to zgrabna roślinka, może bym tak na działeczkę, tylko do ozdoby ;)I pomyśleć , że takie ładne , a tyle złego robi, oj głupi ludzie, zawsze im mało wrazeń...
12.05.06 22:36, j
Witaj! Narkotyków nie biore ,bo ich sie boję.Trawy nawet nie paliłam ,bo tez mam stracha. Nie ukrywam ,ze wolę sie już upić , niż ćpać.To niepalenie idzie mi dzielnie, pomagaja mi w tym istotnie te plasterki z nikotyną.Od poniedziałku wracam do pracy i mam nadzieje ,ze wszystko w domu będzie chodzić jak w szwajcarskim zegarku.Pzd.żona andy67m ( + )
Witaj! Narkotyków nie biore ,bo ich sie boję.Trawy nawet nie paliłam ,bo tez mam stracha. Nie ukrywam ,ze wolę sie już upić , niż ćpać.To niepalenie idzie mi dzielnie, pomagaja mi w tym istotnie te plasterki z nikotyną.Od poniedziałku wracam do pracy i mam nadzieje ,ze wszystko w domu będzie chodzić jak w szwajcarskim zegarku.Pzd.żona andy67m ( + )
12.05.06 21:33, Czarno_to_widzę
mialam okazje bardziej przyjrzec się trawce...bo o niej tutaj mowa...ale twarde?? Never...wyatrczy ze widze co one robią/robily z bliskimi mi osobami
mialam okazje bardziej przyjrzec się trawce...bo o niej tutaj mowa...ale twarde?? Never...wyatrczy ze widze co one robią/robily z bliskimi mi osobami
12.05.06 21:32, lovelka
Ja tam nie uznaję żadnych podziałów na miękkie i twarde. Każdy prowadzi do uzależnienia. Z każdego uzależnienia cięzko wyjść.
Ja tam nie uznaję żadnych podziałów na miękkie i twarde. Każdy prowadzi do uzależnienia. Z każdego uzależnienia cięzko wyjść.
12.05.06 19:21, Carolinaaa
Słucham, słucham opowieści Bodka. No i on wie co mówi. Widać, że chce pomóc tym co jeszcze w to nie weszli. Ah... dam sobie linka na opis.
Słucham, słucham opowieści Bodka. No i on wie co mówi. Widać, że chce pomóc tym co jeszcze w to nie weszli. Ah... dam sobie linka na opis.
12.05.06 19:14, Carolinaaa
A u mnie tego pełno. Zdarza się, że już piątkoklasiści palą trawę. O twardszych narkotykach dowiedziałam się jak zaczęłam jeździć na impezy. Pełno ludzi bierze tabsy lub fetę. Ale to było takie odległe do póki nie poszłam do średniej. Tam jakoś skumałam się z takimi dziewczynami, które brały na każdej imprezie (bo bez tego by się nie bawiły). Tolerowałam to, ale sama nie brałam. Teraz jakoś przed naszym "pokłóceniem" widziałam, że mają już ciągi. Biorą dzień w dzień tylko po to żeby wstać ;/ Dobrze, że nigdy nie dałam się namówić, bo pewnie stałoby się to samo ze mną.
A u mnie tego pełno. Zdarza się, że już piątkoklasiści palą trawę. O twardszych narkotykach dowiedziałam się jak zaczęłam jeździć na impezy. Pełno ludzi bierze tabsy lub fetę. Ale to było takie odległe do póki nie poszłam do średniej. Tam jakoś skumałam się z takimi dziewczynami, które brały na każdej imprezie (bo bez tego by się nie bawiły). Tolerowałam to, ale sama nie brałam. Teraz jakoś przed naszym "pokłóceniem" widziałam, że mają już ciągi. Biorą dzień w dzień tylko po to żeby wstać ;/ Dobrze, że nigdy nie dałam się namówić, bo pewnie stałoby się to samo ze mną.
12.05.06 16:54, Man
No Tomek ma juz 2 gwiazdki:) Co do notki- to moje zdanie jest dosyc proste i zdecydowane-SYF Nie brałem, nie biore i brac nie bede-nawet fajek nie pale, a producentów i dealerów na wczasy klimatyczne(Syberia) bym powysyłał, albo oddał w rece rodzin ofiar narkotyków.
No Tomek ma juz 2 gwiazdki:) Co do notki- to moje zdanie jest dosyc proste i zdecydowane-SYF Nie brałem, nie biore i brac nie bede-nawet fajek nie pale, a producentów i dealerów na wczasy klimatyczne(Syberia) bym powysyłał, albo oddał w rece rodzin ofiar narkotyków.
12.05.06 16:32, monikka
Narkotykow w moim zyciu nigdy nie bylo i nie bedzie. Jestem zdecydowanie przeciwna...Pozdrawiam.
Narkotykow w moim zyciu nigdy nie bylo i nie bedzie. Jestem zdecydowanie przeciwna...Pozdrawiam.
12.05.06 15:56, *****
fakt narkotyki to syf!!! co do sukienki to cała przyjemność po mojej stronie:)
fakt narkotyki to syf!!! co do sukienki to cała przyjemność po mojej stronie:)
12.05.06 15:29, Agusia:)
// :]
Narkotyki są niedobre! Wszystkie bez wyjątku! Nie radzę przekonywać się o ich działaniu:P Jeszcze się wciągniesz...:P:P
// :] Narkotyki są niedobre! Wszystkie bez wyjątku! Nie radzę przekonywać się o ich działaniu:P Jeszcze się wciągniesz...:P:P
komentarzy
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz