Moje dzisiejsze śniadanie zrobione przez Becię :)
Jestem, jestem.... ciągle chora, ciągle zabiegana ( po necie
oczywiście... :D ).
Na początku chciałam się pochwalić śniadaniami, którymi
raczy mnie moja Becia. Odkąd jest chora i siedzi w domu,
jest niezwykle grzeczna :)))
Chciałam też pokazać Wam jej obrazki, które "trzaska" jeden
za drugim. Nagle zaczęła używać do ich rysowania linijki i przypominają
rysunki techniczne :)) Cieszy mnie też, że pojawiła się w nich perspektywa.
Całkiem nieźle jej to wychodzi...
Dzisiaj Żabka uświadomiła mi, że wczoraj powinnam przeprowadzić
salonowe losowanie kominków ... z tego wszystkiego na śmierć o nich
zapomniałam. Przed chwilą swój błąd naprawiłam i mamy już zwyciężczynie :)
Jeśli chcecie je poznać zapraszam do mojego salonu :)
Jutro wyślę wszystkie zaległe nagrody oraz kominki :)))
Chciałam też bardzo Wam podziękować za słowa otuchy
i życzenia powrotu do zdrowia :))) Kropy powoli ze mnie
złażą i powolutku zaczynam przypominać siebie, więc o ile
nie dopadnie mnie drugi i trzeci rzut... to będzie dobrze :)))
oczywiście... :D ).
Na początku chciałam się pochwalić śniadaniami, którymi
raczy mnie moja Becia. Odkąd jest chora i siedzi w domu,
jest niezwykle grzeczna :)))
Chciałam też pokazać Wam jej obrazki, które "trzaska" jeden
za drugim. Nagle zaczęła używać do ich rysowania linijki i przypominają
rysunki techniczne :)) Cieszy mnie też, że pojawiła się w nich perspektywa.
Całkiem nieźle jej to wychodzi...
Dzisiaj Żabka uświadomiła mi, że wczoraj powinnam przeprowadzić
salonowe losowanie kominków ... z tego wszystkiego na śmierć o nich
zapomniałam. Przed chwilą swój błąd naprawiłam i mamy już zwyciężczynie :)
Jeśli chcecie je poznać zapraszam do mojego salonu :)
Jutro wyślę wszystkie zaległe nagrody oraz kominki :)))
Chciałam też bardzo Wam podziękować za słowa otuchy
i życzenia powrotu do zdrowia :))) Kropy powoli ze mnie
złażą i powolutku zaczynam przypominać siebie, więc o ile
nie dopadnie mnie drugi i trzeci rzut... to będzie dobrze :)))
komentarzy [22] Komentuj z głową »
06.01.06 13:05, Żabka
slinak mi cieknie na widok kiwi.. nie pogniewasz się jak sobie wezmę?? he he. Pozdrawiam całą rodzinkę
slinak mi cieknie na widok kiwi.. nie pogniewasz się jak sobie wezmę?? he he. Pozdrawiam całą rodzinkę
05.01.06 21:58, zakrecona1881
// tez mialam
ospe jakis czas temu, w dodatku w wakacje, w dodatku wtedy nalezy unikac wody a ja jak na zlosc mialam okres ehehe spokojnie -mylam sie, ale na glowie mialam juz dredy totalne, swedzialo okropnie , poobcinalam paznokcie, a jak sie swiadomie drapalam to opuszkami palcow, hcialam dodac ze jak juz ktos mial ospe, to moze miec polpascca jakos takos nio a ty nozyczki w dlon i obcinaj pazury bo bedziesz miec brzydkie dziury ale sie zrymowalo-ja zrobilam tipsy na sylwka hehe wiec chyba bym sie rozbeczla jak bym mialam poobcinac
// tez mialam ospe jakis czas temu, w dodatku w wakacje, w dodatku wtedy nalezy unikac wody a ja jak na zlosc mialam okres ehehe spokojnie -mylam sie, ale na glowie mialam juz dredy totalne, swedzialo okropnie , poobcinalam paznokcie, a jak sie swiadomie drapalam to opuszkami palcow, hcialam dodac ze jak juz ktos mial ospe, to moze miec polpascca jakos takos nio a ty nozyczki w dlon i obcinaj pazury bo bedziesz miec brzydkie dziury ale sie zrymowalo-ja zrobilam tipsy na sylwka hehe wiec chyba bym sie rozbeczla jak bym mialam poobcinac
05.01.06 17:46, iwonne
to się cieszę, że już lepiej ze zdrówkiem :) i cieszę się, że może wkrótce dojdzie do mnie gierka, choć pewno w najbliższym czasie za dużo sobie nie pogram ... sesja, ale zaraz po sobie wszystko odbiję :D p.s. góry mi się podobają :*****
to się cieszę, że już lepiej ze zdrówkiem :) i cieszę się, że może wkrótce dojdzie do mnie gierka, choć pewno w najbliższym czasie za dużo sobie nie pogram ... sesja, ale zaraz po sobie wszystko odbiję :D p.s. góry mi się podobają :*****
05.01.06 15:02, Narazie papa
Jesteś kochana :* A ja jestem szczęśliwa <jupi> :))) dziękuję za kominek :)
Jesteś kochana :* A ja jestem szczęśliwa <jupi> :))) dziękuję za kominek :)
05.01.06 14:06, Joanna Mela
// Oj bidulo!
Dopiero teraz przeczytalam ze jestes chora! i to na ospę! bidulo! ja przechodzilam ospe w dzicinstwie na szczescie, ale podobno polpasca moge w zwiazku z tym zalapac ale tez jestem zwolewnniczka szczepien. po czo ryzykowac, a nowoczesna medycyna jest po to zeby z jej dobrodziejstw skorzystac.
// Oj bidulo! Dopiero teraz przeczytalam ze jestes chora! i to na ospę! bidulo! ja przechodzilam ospe w dzicinstwie na szczescie, ale podobno polpasca moge w zwiazku z tym zalapac ale tez jestem zwolewnniczka szczepien. po czo ryzykowac, a nowoczesna medycyna jest po to zeby z jej dobrodziejstw skorzystac.
05.01.06 13:55, Kasia24
// Niezłe rysunki.
Ja tak malować nie umiałam nawet w późniejszym wieku :( I dobrze Ci, że masz taka zaradną córkę... zwłaszcza gdy chorujesz milutkie towarzystwo Ci z pewnością pomaga szybciej wyzdrowieć :* Trzymaj się, i niech te kropki złażą z Ciebie już!!! Acha, i nie zaraź mnie :P
// Niezłe rysunki. Ja tak malować nie umiałam nawet w późniejszym wieku :( I dobrze Ci, że masz taka zaradną córkę... zwłaszcza gdy chorujesz milutkie towarzystwo Ci z pewnością pomaga szybciej wyzdrowieć :* Trzymaj się, i niech te kropki złażą z Ciebie już!!! Acha, i nie zaraź mnie :P
05.01.06 12:36, Żabka
sliczne te góry. fajnie by wyglądał ten obrazek oprawiony w ramkę na ścianie:)
sliczne te góry. fajnie by wyglądał ten obrazek oprawiony w ramkę na ścianie:)
05.01.06 12:02, szczęściara1976
// ja tez mam
zawsze smycz owinieta wokol nadgarstka bo on mocno ciagnie:) i jest strachliwy tzn boi sie wystrzalow(a niby to pies mysliwski-ale w zyciu na polowaniu nie byl;)),petard itp,wiec jakby sie nagle zerwal to by mi smycz z reki wyrwal wiec mam owinieta wokol reki:) ale mojego nie gwizdnal bo by ich zaszczekal chcoz drugiej strony on lubi ludzi:)))a gryzc raczej nie umie-przynajmniej do tej pory ;)
// ja tez mam zawsze smycz owinieta wokol nadgarstka bo on mocno ciagnie:) i jest strachliwy tzn boi sie wystrzalow(a niby to pies mysliwski-ale w zyciu na polowaniu nie byl;)),petard itp,wiec jakby sie nagle zerwal to by mi smycz z reki wyrwal wiec mam owinieta wokol reki:) ale mojego nie gwizdnal bo by ich zaszczekal chcoz drugiej strony on lubi ludzi:)))a gryzc raczej nie umie-przynajmniej do tej pory ;)
05.01.06 11:40, lovelka
Oj, chcę kotka:). Myślałam, nad takim dachowym, albo wymieszanym. Za rasowego to trzeba sporo zapłacić, a mój ojciec się uparł, że za "sierściucha" nie zapłaci. Muszę poradzić sobie sama, a fundusze operacyjne nie są wcale duże;). Szukam i szukam, najbardziej się wkurzyłam, że w schroniksku nie ma żadnych malutkich. Myślisz, że Twoja ciocia by miała? Rybnik nie jest wcale tak daleko od Wrocławia.:P
Oj, chcę kotka:). Myślałam, nad takim dachowym, albo wymieszanym. Za rasowego to trzeba sporo zapłacić, a mój ojciec się uparł, że za "sierściucha" nie zapłaci. Muszę poradzić sobie sama, a fundusze operacyjne nie są wcale duże;). Szukam i szukam, najbardziej się wkurzyłam, że w schroniksku nie ma żadnych malutkich. Myślisz, że Twoja ciocia by miała? Rybnik nie jest wcale tak daleko od Wrocławia.:P
05.01.06 10:37, Monisi@
Bardzo się cieszę, że znowu udało mi się wygrać w Twoim saloniku Pulpi!!!!! już z niecierpliwością czekam na ten kominek :)) Pozdrawiam serdecznie!!!
Bardzo się cieszę, że znowu udało mi się wygrać w Twoim saloniku Pulpi!!!!! już z niecierpliwością czekam na ten kominek :)) Pozdrawiam serdecznie!!!
05.01.06 09:14, lovelka
No! Śniadanie na pewno jest wyśmienite:). Kurczę, mój braciszek rok starszy, a nadal rysuje zielony pasek na dole kartki (trawa) i niebieski paseczek na samej górze (niebo)... Chyba nie rozwinął się jeszscze biedaczek...
No! Śniadanie na pewno jest wyśmienite:). Kurczę, mój braciszek rok starszy, a nadal rysuje zielony pasek na dole kartki (trawa) i niebieski paseczek na samej górze (niebo)... Chyba nie rozwinął się jeszscze biedaczek...
05.01.06 00:40, motylek-20
i widac ze jest bardzo szczesliwa twoja coreczka bo uzywa takich zywych kolorkow no i wogole piekne te rysunki! jestem pod wrazeniem, to ile ma latek? stawiam od 5 do 7
i widac ze jest bardzo szczesliwa twoja coreczka bo uzywa takich zywych kolorkow no i wogole piekne te rysunki! jestem pod wrazeniem, to ile ma latek? stawiam od 5 do 7
04.01.06 22:05, Żabka
oh.. to masz wspaniałą córeczke:)) oby tak dalej. biegne już do salonu:) pozdrawiam
oh.. to masz wspaniałą córeczke:)) oby tak dalej. biegne już do salonu:) pozdrawiam








Brak komentarzy:
Prześlij komentarz