Heh - na dobry początek genialny deser ( 5 zł, Auchan Żory )
Nie ma to jak Pilsner z ogromnego kufla.... z którego picie jest dodatkowo płatne :D
Witajcie po mojej długiej nieobecności :)
Jak już pisałam w poprzednim wpisie, zamiast w góry
pojechaliśmy do Pragi.
Tak po prostu - pomyślałam, że to będzie niezła
przygoda jechać tam zupełnie w ciemno :)
Nie myliłam się :D
Z mojego domu rodzinnego ( okolice Rybnika ) wyjechaliśmy bardzo
późno i ... bardzo dobrze, ponieważ górzysta droga,
którą jechaliśmy była niesamowita !!! ( trasa Chałupki - Praga )
Tak się złożyło, że w najczarniejszą noc jechaliśmy
nieziemskimi serpentynami - Misiek swoim Puntakiem
ledwo wyrabiał na zakrętach jadąc 10km/h !
Do tego co jakiś czas pojawiała się na drodze mgła
tak gęsta, że dosłownie nie było widać niczego poza
kierownicą - totalny odlot :) Emocje przeżyliśmy
ogromne i zachęcam Was do pokonania tej drogi
właśnie w nocy :)
Po dotarciu na miejsce ok. godziny 2 w nocy szybko
okazało się, że musimy ją przetrwać w samochodzie - oj
niezbyt to było przyjemne :/
Na drugi dzień dość długo szukaliśmy kwatery i przyznam,
że Praga wydała mi się bardzo zaniedbanym miastem,
bez normalnych toalet, z kamienicami podobnymi do
katowickich :D
W końcu znaleźliśmy hostel, w którym był wolny
pokój za niższą cenę od wolnych poprzedników.
Hmmm.... Za 100 zł/ dobę mieliśmy ogromną "przyjemność"
nocowania w niesprzątanym od tygodni pokoju,
gdzie prysznic ( na korytarzu ) nie był zamykany na
klucz, a z sufitu kapała woda ... ale nic to - twardzi jesteśmy :D
Zaczęliśmy zwiedzanie miasta - Praga jest piękna - to prawda,
ale w porównaniu z Londynem wypada blado i to wcale nie
z powodu ilości czy jakości zabytków - Praga praktycznie cała
jest jednym, wielkim zabytkiem. To, co mi się w niej nie podobało
to zaniedbane kamienice, miejsca straszące jak za czasów
komuny. Minusa też mają czescy kelnerzy, przed którymi nawet
straszą w przewodniku po Pradze - do naszej kolacji
kelner doliczył bez ostrzeżenia opłatę za grajka oraz..... kufle, z których
mieliśmy zaszczyt pić :D
O.K. - Minusy za nami teraz plusy ....
Są miejsca w Pradze, w których chciałoby się mieszkać
i jest ich sporo. Na zdjęciach pokażę Wam kilka z nich -
niestety nie są to wszystkie miejsca, w których byliśmy, ponieważ
z powodu awarii aparatu sporo zdjęć nie wyszło jak należy.
Na zdjęciach nie ma opisów - jeśli bardzo jesteście ciekawi - co
przedstawia dane zdjęcie - dajcie znać - odpowiem :)
Jeśli chodzi o jedzenie - Czesi mają według mnie dość ubogą
kuchnię - oni nie przepadają za warzywami !
Nawet Mc Donalds oferuje hamburgery z minimalną ilością
sałaty - nie jadłam ich, bo się brzydziłam :D
Na szczęście zadbali o turystów serwując znośniejsze
dania w innych lokalach :)
Genialna jest restauracja : http://www.pravek.cz
gdzie jako darmową przekąskę zafundowali nam małże, a na koniec
dostaliśmy rachunek o 20 % mniejszy, bo była promocja :)
Na śniadanie warto się przejść tutaj : http://www.paneria.cz
Pieczywko, które można sobie schrupać popijając herbatę,
mają WYŚMIENITE :)
Z czystym sumieniem mogę Wam polecić wakacje w Pradze
( pod warunkiem, że znajdziecie nocleg w znośnych warunkach :)
Po powrocie z Pragi pojachaliśmy wszyscy do chorzowskiego
Wesołego Miasteczka :) Było super - niestety wyszło tylko kilka zdjęć ...
a takie fajne akcje były ... wyszaleliśmy się na karuzelach jak dzieci :D
Potem przejechaliśmy się kolejką wąskotorową - CUDO :) a wszystko
to się działo w największy upał - cud, że nie wyparowaliśmy :D
Ufff...... ale się rozpisałam.....
Przepraszam za taką ilość zdjęć ,ale nie potrafiłam dokonać wyboru :P
Pozdrawiam gorąco :)))
Pulpecja :))
P.S. Mam już nowy aparat ... wejdźcie niedługo do mojego salonu ...
oj będzie się działo - będzie się działo ! :P
Aha - za ewentualne błędy przepraszam, ale siedzę przed kompem od samego
rana i ledwo na oczy widzę ( już nie wspominając o przegrzanym mózgu :D )
Jak już pisałam w poprzednim wpisie, zamiast w góry
pojechaliśmy do Pragi.
Tak po prostu - pomyślałam, że to będzie niezła
przygoda jechać tam zupełnie w ciemno :)
Nie myliłam się :D
Z mojego domu rodzinnego ( okolice Rybnika ) wyjechaliśmy bardzo
późno i ... bardzo dobrze, ponieważ górzysta droga,
którą jechaliśmy była niesamowita !!! ( trasa Chałupki - Praga )
Tak się złożyło, że w najczarniejszą noc jechaliśmy
nieziemskimi serpentynami - Misiek swoim Puntakiem
ledwo wyrabiał na zakrętach jadąc 10km/h !
Do tego co jakiś czas pojawiała się na drodze mgła
tak gęsta, że dosłownie nie było widać niczego poza
kierownicą - totalny odlot :) Emocje przeżyliśmy
ogromne i zachęcam Was do pokonania tej drogi
właśnie w nocy :)
Po dotarciu na miejsce ok. godziny 2 w nocy szybko
okazało się, że musimy ją przetrwać w samochodzie - oj
niezbyt to było przyjemne :/
Na drugi dzień dość długo szukaliśmy kwatery i przyznam,
że Praga wydała mi się bardzo zaniedbanym miastem,
bez normalnych toalet, z kamienicami podobnymi do
katowickich :D
W końcu znaleźliśmy hostel, w którym był wolny
pokój za niższą cenę od wolnych poprzedników.
Hmmm.... Za 100 zł/ dobę mieliśmy ogromną "przyjemność"
nocowania w niesprzątanym od tygodni pokoju,
gdzie prysznic ( na korytarzu ) nie był zamykany na
klucz, a z sufitu kapała woda ... ale nic to - twardzi jesteśmy :D
Zaczęliśmy zwiedzanie miasta - Praga jest piękna - to prawda,
ale w porównaniu z Londynem wypada blado i to wcale nie
z powodu ilości czy jakości zabytków - Praga praktycznie cała
jest jednym, wielkim zabytkiem. To, co mi się w niej nie podobało
to zaniedbane kamienice, miejsca straszące jak za czasów
komuny. Minusa też mają czescy kelnerzy, przed którymi nawet
straszą w przewodniku po Pradze - do naszej kolacji
kelner doliczył bez ostrzeżenia opłatę za grajka oraz..... kufle, z których
mieliśmy zaszczyt pić :D
O.K. - Minusy za nami teraz plusy ....
Są miejsca w Pradze, w których chciałoby się mieszkać
i jest ich sporo. Na zdjęciach pokażę Wam kilka z nich -
niestety nie są to wszystkie miejsca, w których byliśmy, ponieważ
z powodu awarii aparatu sporo zdjęć nie wyszło jak należy.
Na zdjęciach nie ma opisów - jeśli bardzo jesteście ciekawi - co
przedstawia dane zdjęcie - dajcie znać - odpowiem :)
Jeśli chodzi o jedzenie - Czesi mają według mnie dość ubogą
kuchnię - oni nie przepadają za warzywami !
Nawet Mc Donalds oferuje hamburgery z minimalną ilością
sałaty - nie jadłam ich, bo się brzydziłam :D
Na szczęście zadbali o turystów serwując znośniejsze
dania w innych lokalach :)
Genialna jest restauracja : http://www.pravek.cz
gdzie jako darmową przekąskę zafundowali nam małże, a na koniec
dostaliśmy rachunek o 20 % mniejszy, bo była promocja :)
Na śniadanie warto się przejść tutaj : http://www.paneria.cz
Pieczywko, które można sobie schrupać popijając herbatę,
mają WYŚMIENITE :)
Z czystym sumieniem mogę Wam polecić wakacje w Pradze
( pod warunkiem, że znajdziecie nocleg w znośnych warunkach :)
Po powrocie z Pragi pojachaliśmy wszyscy do chorzowskiego
Wesołego Miasteczka :) Było super - niestety wyszło tylko kilka zdjęć ...
a takie fajne akcje były ... wyszaleliśmy się na karuzelach jak dzieci :D
Potem przejechaliśmy się kolejką wąskotorową - CUDO :) a wszystko
to się działo w największy upał - cud, że nie wyparowaliśmy :D
Ufff...... ale się rozpisałam.....
Przepraszam za taką ilość zdjęć ,ale nie potrafiłam dokonać wyboru :P
Pozdrawiam gorąco :)))
Pulpecja :))
P.S. Mam już nowy aparat ... wejdźcie niedługo do mojego salonu ...
oj będzie się działo - będzie się działo ! :P
Aha - za ewentualne błędy przepraszam, ale siedzę przed kompem od samego
rana i ledwo na oczy widzę ( już nie wspominając o przegrzanym mózgu :D )
20.08.05 11:20, *Zazula*
// Przecudny...
...ten zywoplocik z kwiatami w srodku. W ogole bardzo ladne zdjecia. W Pradze bylam 10 lat temu. Trzeba sie wybrac gdzie teraz, bo oczywiscie widzi sie calkiem co innego niz wtedy kiedy mialam 13 lat :)
// Przecudny... ...ten zywoplocik z kwiatami w srodku. W ogole bardzo ladne zdjecia. W Pradze bylam 10 lat temu. Trzeba sie wybrac gdzie teraz, bo oczywiscie widzi sie calkiem co innego niz wtedy kiedy mialam 13 lat :)
07.08.05 16:15, Adrianna
Cześć!!! Zostnane z Wami, tylko moze nie bedę tak często zaglądać!!! Ale to wymusza na mnie już moja praca zawodowa!!! Pozdałam to wielu fajhych ludzi, z którymi warto czasem sobie pogawędzić!!! A regulamin faktycznie przydałoby się zmienić!!! Pozdrawiam ADA
Cześć!!! Zostnane z Wami, tylko moze nie bedę tak często zaglądać!!! Ale to wymusza na mnie już moja praca zawodowa!!! Pozdałam to wielu fajhych ludzi, z którymi warto czasem sobie pogawędzić!!! A regulamin faktycznie przydałoby się zmienić!!! Pozdrawiam ADA
07.08.05 13:45, mysty
// witam :]
http://www.sunsilk.pl/app/blogEntry?i=872&entry=3616 tych miejsc ja nie poznaje ale moj chopaczek powiedział ze kojarzy chyba ten przystanek a ta duga stronka to oczywiste :] hihi to moje miasteczko :] dziekuje za odwiedzinki - pozdrawiam:] (pomyliły mi sie wpisy-wiec sie powtarzam tutaj)
// witam :] http://www.sunsilk.pl/app/blogEntry?i=872&entry=3616 tych miejsc ja nie poznaje ale moj chopaczek powiedział ze kojarzy chyba ten przystanek a ta duga stronka to oczywiste :] hihi to moje miasteczko :] dziekuje za odwiedzinki - pozdrawiam:] (pomyliły mi sie wpisy-wiec sie powtarzam tutaj)
06.08.05 22:44, *szwagierka
// :-)
dziękuję za link ;-) wtedy jeszcze tu nie zaglądałam. masz bardzo uroczą córeczkę ;-)) a ja myślałam, że Ty ledwo po liceum jesteś ;-)) Pozdrawiam serdecznie!!!
// :-) dziękuję za link ;-) wtedy jeszcze tu nie zaglądałam. masz bardzo uroczą córeczkę ;-)) a ja myślałam, że Ty ledwo po liceum jesteś ;-)) Pozdrawiam serdecznie!!!
06.08.05 22:21, ZaKOFaNa
To znow ja... Zapraszam do obejzenia nowych fotek...swieze...bo dzisiejsze..:)) Oczywiscie jak znajdziesz troszke czasu :)) A co do misia... to chyba poczekam aż taki bajer w Krakowie zrobia...
To znow ja... Zapraszam do obejzenia nowych fotek...swieze...bo dzisiejsze..:)) Oczywiscie jak znajdziesz troszke czasu :)) A co do misia... to chyba poczekam aż taki bajer w Krakowie zrobia...
06.08.05 16:55, szczęściara1976
// jej zobaczylam
notki z maja i zobaczylam..sliczna dziewczynke!!!na serio!a to Twoja coreczka!!!!
// jej zobaczylam notki z maja i zobaczylam..sliczna dziewczynke!!!na serio!a to Twoja coreczka!!!!
06.08.05 13:14, ZaKOFaNa
Ja jeszcze jedna sprawa... :)) Tzn z sprawa dudzika... Bo ja jak przeczytalam tego posta to tez zakcialo mi sie takiego slicznego misiulka... I odrazu wzielam pod pache Faceta mojego i popedzilismy do " SMYKA" , przejechalismy pół Krakowa... I okazało sie że w smyku nie ma Fabryki Misiakow... To pani powiedziała że w Galeri jest jeszcze jeden Smyk/....to znów tam popędzilismy.... Ale tamta pani bardziej zorietowana... Powiedziała ze w krakowie NIE ma Fabryki Misiów :(( I ze słyszała ze w Wawie jest.... I ze są plany jakieś odlegle... Coby zrobili w Krakowie.. I ze napewno bendzie sie cieszyc dozym zainteresowaniem... Nie wątpie ;) Znalazlam na necie srrone Fabryki gdzie mozna zamawiac misie... ale tak dostac gotowego to nie to samo jak widziec jak sie go robi :(( A wogole na necie jakos malo ubranek mi sie wydawalo ??? Ty za Dudzika zapłaciłas 39 zł ??? a za ubranka ok 30 ??? czy w sklepie maja inne ceny niz w necie ??? Pozdrawiam Ale sie rozpisałam...Chyba cie nie zanudziłam...:)
Ja jeszcze jedna sprawa... :)) Tzn z sprawa dudzika... Bo ja jak przeczytalam tego posta to tez zakcialo mi sie takiego slicznego misiulka... I odrazu wzielam pod pache Faceta mojego i popedzilismy do " SMYKA" , przejechalismy pół Krakowa... I okazało sie że w smyku nie ma Fabryki Misiakow... To pani powiedziała że w Galeri jest jeszcze jeden Smyk/....to znów tam popędzilismy.... Ale tamta pani bardziej zorietowana... Powiedziała ze w krakowie NIE ma Fabryki Misiów :(( I ze słyszała ze w Wawie jest.... I ze są plany jakieś odlegle... Coby zrobili w Krakowie.. I ze napewno bendzie sie cieszyc dozym zainteresowaniem... Nie wątpie ;) Znalazlam na necie srrone Fabryki gdzie mozna zamawiac misie... ale tak dostac gotowego to nie to samo jak widziec jak sie go robi :(( A wogole na necie jakos malo ubranek mi sie wydawalo ??? Ty za Dudzika zapłaciłas 39 zł ??? a za ubranka ok 30 ??? czy w sklepie maja inne ceny niz w necie ??? Pozdrawiam Ale sie rozpisałam...Chyba cie nie zanudziłam...:)
06.08.05 00:17, *szwagierka
// ??
ale jak to "z córeczką"??? ja nic nie wiem,i doczytać się nie mogę...???
// ?? ale jak to "z córeczką"??? ja nic nie wiem,i doczytać się nie mogę...???
05.08.05 22:30, PTYŚ_EWA
Dziekuje za karteczke z Lodnynu laduje na tablicy korkowej z innymi trofeami z wakacji od znajomych :) buziaki
Dziekuje za karteczke z Lodnynu laduje na tablicy korkowej z innymi trofeami z wakacji od znajomych :) buziaki
05.08.05 22:28, ZaKOFaNa
UU a mnie tam podoba sie ..... KIWI i WESOLE MIASTECZKO w CHORZOWIE... Jak dobrze ze mi o nim przypomnialas :)) Bende miala gdzie wyciągąć dziubaska... :D Ps: teraz tam placi sie za wstep i smigasz po wszystkim czy za wsiOo osobno ??? Buziaczki i Gratuluje "prawie" udanych wakacji...chociasz... muze przyznac ze raczej udanych bo nocleg w extremalnych warunkach to niezla przygoda :D
UU a mnie tam podoba sie ..... KIWI i WESOLE MIASTECZKO w CHORZOWIE... Jak dobrze ze mi o nim przypomnialas :)) Bende miala gdzie wyciągąć dziubaska... :D Ps: teraz tam placi sie za wstep i smigasz po wszystkim czy za wsiOo osobno ??? Buziaczki i Gratuluje "prawie" udanych wakacji...chociasz... muze przyznac ze raczej udanych bo nocleg w extremalnych warunkach to niezla przygoda :D
05.08.05 21:44, jjustyna86
// horoskop partnerski
Wrażliwość Ryb sprawia, że budzą się w Baranach ich opiekuńcze instynkty. Natomiast pionierska dusza Baranów odkrywa w Rybach współczucie i poświęcenie. Oboje jesteście romantykami i doceniacie ważność intuicji i racjonalnej strony życia. Barany potrzebują czuć się zwycięzcami sytuacji, Ryby natomiast potrzebują bohaterów, których będą mogli adorować. Rybie skłonności do ustępstw w zamykania się w swoim wewnętrznym świecie wspaniale równoważy się z energicznym i zdobywczym usposobieniem Barana. Ponieważ macie wszystkie te cechy, których druga strona nie posiada, Wasz związek będzie trwały. Ryby posiadają świadomość ludzkich słabości, dzięki której Barany mogą uniknąć zniecierpliwienia i niewrażliwości. Natomiast odwaga i pewność siebie Baranów pozwala Rybom uniknąć odczucia życiowej porażki. Tak jak długo będziecie wystrzegać się zabawy w "pan - niewolnik", razem możecie rozwijać swój kreatywny potencjał jak i zatrzymać na dłużej romantyzm.
// horoskop partnerski Wrażliwość Ryb sprawia, że budzą się w Baranach ich opiekuńcze instynkty. Natomiast pionierska dusza Baranów odkrywa w Rybach współczucie i poświęcenie. Oboje jesteście romantykami i doceniacie ważność intuicji i racjonalnej strony życia. Barany potrzebują czuć się zwycięzcami sytuacji, Ryby natomiast potrzebują bohaterów, których będą mogli adorować. Rybie skłonności do ustępstw w zamykania się w swoim wewnętrznym świecie wspaniale równoważy się z energicznym i zdobywczym usposobieniem Barana. Ponieważ macie wszystkie te cechy, których druga strona nie posiada, Wasz związek będzie trwały. Ryby posiadają świadomość ludzkich słabości, dzięki której Barany mogą uniknąć zniecierpliwienia i niewrażliwości. Natomiast odwaga i pewność siebie Baranów pozwala Rybom uniknąć odczucia życiowej porażki. Tak jak długo będziecie wystrzegać się zabawy w "pan - niewolnik", razem możecie rozwijać swój kreatywny potencjał jak i zatrzymać na dłużej romantyzm.
05.08.05 17:16, lea
osz Ty i nie powiadomiłas mnie,że jedziesz do Czech !!! byłas parę km ode mnie !!! wróciłam i znowu pisze :)
osz Ty i nie powiadomiłas mnie,że jedziesz do Czech !!! byłas parę km ode mnie !!! wróciłam i znowu pisze :)
05.08.05 15:45, maleńka25
// zdziwilam sie.
zdziwilam sie tym, co napisalas... pustki w wesolym miasteczku? czyzby wlasnie wychodzil nasz narodowy pesymizm? az mam ochote tam sie wybrac i przekonac sie na wlasnej skorze... no bo co to za wesole miasteczko bez ludzi? tragedia. zal mi, zal... cos trzeba z tym zrobic! a praga tez piekna - zaszalalas z fotkami :) pozdrawiam.
// zdziwilam sie. zdziwilam sie tym, co napisalas... pustki w wesolym miasteczku? czyzby wlasnie wychodzil nasz narodowy pesymizm? az mam ochote tam sie wybrac i przekonac sie na wlasnej skorze... no bo co to za wesole miasteczko bez ludzi? tragedia. zal mi, zal... cos trzeba z tym zrobic! a praga tez piekna - zaszalalas z fotkami :) pozdrawiam.
05.08.05 14:25, mysty
// wow
Zajrzała do ciebie w koncu :] niesamowite zdjecia :] A jak podobało ci sie w Żorch ?? Bo tak sie składa ze mieszkam w tym malutkim miasteczku.hihihih nawet nie wiedziałam ze lody w auchanie takie tanie :] pozdarwiam i zapraszam w drodze powrotnej do zwiedzenia mojego miasteczka nie tylko ze strony supermarketów :] a w moim pokoiku mozesz zobaczyc troszke zdjec z Żor :]
// wow Zajrzała do ciebie w koncu :] niesamowite zdjecia :] A jak podobało ci sie w Żorch ?? Bo tak sie składa ze mieszkam w tym malutkim miasteczku.hihihih nawet nie wiedziałam ze lody w auchanie takie tanie :] pozdarwiam i zapraszam w drodze powrotnej do zwiedzenia mojego miasteczka nie tylko ze strony supermarketów :] a w moim pokoiku mozesz zobaczyc troszke zdjec z Żor :]
05.08.05 13:29, maleńka25
// oj tak.
wesołe miasteczko w chorzowie - tak blisko mnie, a ja tam byłam zaledwie kilka razy. narobiłaś mi smaka na podróże. bo ja ciągle tylko myślę o wyjazdach... oj włóczykij ze mnie ;)
// oj tak. wesołe miasteczko w chorzowie - tak blisko mnie, a ja tam byłam zaledwie kilka razy. narobiłaś mi smaka na podróże. bo ja ciągle tylko myślę o wyjazdach... oj włóczykij ze mnie ;)
05.08.05 12:53, bułka_23
// ja
naprawede cieszę się,że tak a nie inaczej sie stało bo nigdy nie zależało mi na nagrodach, głosach czy wyższym miejscu w rankingu. Dlatego też zrezygnowałam z prowadzednia tu bloga, atmosfera mnie przesrosła, może gdyby zamienic domek sunsilk w zwykłą stronkę z blogami bez nagród było by lepiej! Pozdrawiam gorąco
// ja naprawede cieszę się,że tak a nie inaczej sie stało bo nigdy nie zależało mi na nagrodach, głosach czy wyższym miejscu w rankingu. Dlatego też zrezygnowałam z prowadzednia tu bloga, atmosfera mnie przesrosła, może gdyby zamienic domek sunsilk w zwykłą stronkę z blogami bez nagród było by lepiej! Pozdrawiam gorąco
05.08.05 10:09, *szwagierka
// Hej ;-)
no całkiem niezłe obżarstwo panowało na początku ;-) potem za to cudne okoliczności przyrody. No i ten supermen, który udowodnił, że głową muru nie przebijesz ;-) Papa!
// Hej ;-) no całkiem niezłe obżarstwo panowało na początku ;-) potem za to cudne okoliczności przyrody. No i ten supermen, który udowodnił, że głową muru nie przebijesz ;-) Papa!
05.08.05 00:17, m&m's
troszke mnie straszysz tymi kwaterami, bo my tez mamy zamiar jechac, i tez w ciemno tyle ze pociagiem :/ Praga to nasza wymarzona podroz, wiec musimy tam pojechac...
troszke mnie straszysz tymi kwaterami, bo my tez mamy zamiar jechac, i tez w ciemno tyle ze pociagiem :/ Praga to nasza wymarzona podroz, wiec musimy tam pojechac...
04.08.05 10:23, Wiewioorka
// Reklamy u naszych sąsiadów
Masz rację, ze tamta reklama u nas by nie przeszła. W Słowacji widziałam inną: 3 czy 4 gołe pupki jakby rodziny i podpis- Do Europskiej Unii, ale nie z holymi zadkami (jakoś tak). Pragę również odwiedziłam swojego czasu, lecz była to wycieczka "objazdowa, jednodniowa"; mimo to trochę rzeczy udało się zobaczyć. Pozdrawiam
// Reklamy u naszych sąsiadów Masz rację, ze tamta reklama u nas by nie przeszła. W Słowacji widziałam inną: 3 czy 4 gołe pupki jakby rodziny i podpis- Do Europskiej Unii, ale nie z holymi zadkami (jakoś tak). Pragę również odwiedziłam swojego czasu, lecz była to wycieczka "objazdowa, jednodniowa"; mimo to trochę rzeczy udało się zobaczyć. Pozdrawiam
03.08.05 19:12, amelka84
// heyka
Byłam 5 razy w pradze i za kazdym razem mi sie podobala bardziej.A jesli chodzi o jedzenie to masz racje- moja rdzinka zachwycala sie kneslami -a ja nie widze w nich nic pysznego. Ale za to znalzlam pizzerie dobra -wprawdzie troche kaloryczna-ale po calodniowym dniu lazenia trzeba troche zatankowac kalorii pozdrawiam
// heyka Byłam 5 razy w pradze i za kazdym razem mi sie podobala bardziej.A jesli chodzi o jedzenie to masz racje- moja rdzinka zachwycala sie kneslami -a ja nie widze w nich nic pysznego. Ale za to znalzlam pizzerie dobra -wprawdzie troche kaloryczna-ale po calodniowym dniu lazenia trzeba troche zatankowac kalorii pozdrawiam
03.08.05 13:58, kuki.monster
ojejku cudne zdjęcia.. jak Ty wiele zwiedziłas :))) A ten ogród- bajka!!!! buziak
ojejku cudne zdjęcia.. jak Ty wiele zwiedziłas :))) A ten ogród- bajka!!!! buziak
02.08.05 23:19, monia
// Praga...
tez kiedys wybralismy sie tam na dziko, z noclegiem mielismy podobne przeboje, ale przeciez nocleg to nie wszystk... Praga ogolnie podobala mi sie, szczegolnie fajnie rozplanowane metro, ale i tak najbardziej - jak narzie kocham Paryz (moze to troszke pospolite ale coz zrobic serce nie sluga! :)
// Praga... tez kiedys wybralismy sie tam na dziko, z noclegiem mielismy podobne przeboje, ale przeciez nocleg to nie wszystk... Praga ogolnie podobala mi sie, szczegolnie fajnie rozplanowane metro, ale i tak najbardziej - jak narzie kocham Paryz (moze to troszke pospolite ale coz zrobic serce nie sluga! :)
02.08.05 22:22, Nieistotna
wspaniale zdjecia, najbardziej podobaja mi sie te z muzeum (uwielbiam muzea) wycieczke te napweno bedziesz pamietac dlugo bo ze zdjec wynika ze byla cudowna, chyba nawet troszke ci jej zazdroszcze. A tak na marginesie to nie wiedzialam jeszcze nigdy tak obszernego wpisu :)
wspaniale zdjecia, najbardziej podobaja mi sie te z muzeum (uwielbiam muzea) wycieczke te napweno bedziesz pamietac dlugo bo ze zdjec wynika ze byla cudowna, chyba nawet troszke ci jej zazdroszcze. A tak na marginesie to nie wiedzialam jeszcze nigdy tak obszernego wpisu :)
02.08.05 22:10, Joanna Mela
// Oj uwielbiam Pragę :)
To miasto dla mnie jest równie piękne jak Paryż....U mnie z powodu braku wojaży nowy wpis o....mojej nowej diecie South Beach ;P buziaki JM
// Oj uwielbiam Pragę :) To miasto dla mnie jest równie piękne jak Paryż....U mnie z powodu braku wojaży nowy wpis o....mojej nowej diecie South Beach ;P buziaki JM
02.08.05 20:00, CarLa Rocca
// WoW...
:) sporo tego. Kurcze jak Ci zazdroszcze... Wybić się z Warszawki :/
// WoW... :) sporo tego. Kurcze jak Ci zazdroszcze... Wybić się z Warszawki :/
02.08.05 19:40, Agusia:)
Kurcze wiedziałam, że tam jest ładnie ale nie wiedziałam, że aż TAK! Śliczne fotki (i jak ich dużo) :)) Takie wpisy jak Twój podobaja mi się najbardziej:) Prawdziwa relacja z WAKACJI:) Pozdrawiam=> Agusia:)
Kurcze wiedziałam, że tam jest ładnie ale nie wiedziałam, że aż TAK! Śliczne fotki (i jak ich dużo) :)) Takie wpisy jak Twój podobaja mi się najbardziej:) Prawdziwa relacja z WAKACJI:) Pozdrawiam=> Agusia:)
02.08.05 19:36, Anetka-lbn
// Witaj po powrocie!
Cudowne zdjęcia! I fantastyczna reklama! Dla adrenaliny, przeżyć i braku kasy w portmonetce warto wyjechac poza granice.... Zazdroszcze! i czekam na wiecej.
// Witaj po powrocie! Cudowne zdjęcia! I fantastyczna reklama! Dla adrenaliny, przeżyć i braku kasy w portmonetce warto wyjechac poza granice.... Zazdroszcze! i czekam na wiecej.
02.08.05 18:29, Adrianna
ja tez na przełomie września i października wybierma się do Pragi!!! Widzę, że nie bedę załować!!! Świetnie się bawiłaś i szalałaś na całego!!!! :) Reklama pewnie by u nas nie przeszła!!! Za duzo byłoby wypadków ;-) A ten ogród powalił mnie całkowicie na kolana!!! Jest przepiękny!!! Pozdrawiam ADA
ja tez na przełomie września i października wybierma się do Pragi!!! Widzę, że nie bedę załować!!! Świetnie się bawiłaś i szalałaś na całego!!!! :) Reklama pewnie by u nas nie przeszła!!! Za duzo byłoby wypadków ;-) A ten ogród powalił mnie całkowicie na kolana!!! Jest przepiękny!!! Pozdrawiam ADA
02.08.05 12:49, Monisi@
achhh jak dużo pięknych foteczek!!!! Twoje wakacje musiały być naprawdę bardzo udane:))) pozdrawiam gorąco! zapraszam do mnie na wierszyk!
achhh jak dużo pięknych foteczek!!!! Twoje wakacje musiały być naprawdę bardzo udane:))) pozdrawiam gorąco! zapraszam do mnie na wierszyk!
02.08.05 11:51, szczęściara1976
// bylam rok temu
w Pradze:) ale mam zdjecia aparatem zwyklym nie cyfrakiem robione i nie mam czasu tyle skanowac:)musze CI powiedziec ze rok temu wlasniewPradze byly KROWY:)w tym przeniosly sie do wawki:)
// bylam rok temu w Pradze:) ale mam zdjecia aparatem zwyklym nie cyfrakiem robione i nie mam czasu tyle skanowac:)musze CI powiedziec ze rok temu wlasniewPradze byly KROWY:)w tym przeniosly sie do wawki:)
02.08.05 11:30, Strusiuuu
to tyle ile udało mi sie ponadrabiac po mojej trzytygodniowej nieobecnosci, wiec doskonale rozumie te ''nadrabianie zaleglosci'':D fajnie ze juz jestes
to tyle ile udało mi sie ponadrabiac po mojej trzytygodniowej nieobecnosci, wiec doskonale rozumie te ''nadrabianie zaleglosci'':D fajnie ze juz jestes
02.08.05 11:15, Strusiuuu
Oj dlugo czekalismy na relacje z twojego pobytu ale oplacalo sie zdjecia nie dosc ze obszerne to jeszce jakie fajne, widac na pierwszy rzut oka ze bawilas sie rerwelacyjnie a o to przeciez chodzi:) tesknilismy tu za toba, witaj, buziaki
Oj dlugo czekalismy na relacje z twojego pobytu ale oplacalo sie zdjecia nie dosc ze obszerne to jeszce jakie fajne, widac na pierwszy rzut oka ze bawilas sie rerwelacyjnie a o to przeciez chodzi:) tesknilismy tu za toba, witaj, buziaki
02.08.05 09:57, PTYŚ_EWA
Witaj, widze ze super wakacje, a jak duzo zdjec, tez planujemy wyjechac do Pragi na jkais wdluzszy weekand:) ale to jak Krzys sie obroni czyli we wrzesniu bo teraz nerwówka straszna i praca jeszcze zarobkowa ah zycie jest ciezkie...dam ci znac potem i spytam gdzie spaliscie i za ile to moze akurat i nam ssie spodoba, pozdrowka i buziaki:)
Witaj, widze ze super wakacje, a jak duzo zdjec, tez planujemy wyjechac do Pragi na jkais wdluzszy weekand:) ale to jak Krzys sie obroni czyli we wrzesniu bo teraz nerwówka straszna i praca jeszcze zarobkowa ah zycie jest ciezkie...dam ci znac potem i spytam gdzie spaliscie i za ile to moze akurat i nam ssie spodoba, pozdrowka i buziaki:)
02.08.05 00:14, diabliii
// :)
zaszalałaś :) to chyba pierwszy wpis w serwisie sunsilka, który zawiera tyle fotek :) choć ich oglądanie zajęło mi tylko chwilkę... i chcę jeszcze. jeśli znajdziesz czas na odwiedziny- zapraszam. megamorfozę musisz ocenić! :P
// :) zaszalałaś :) to chyba pierwszy wpis w serwisie sunsilka, który zawiera tyle fotek :) choć ich oglądanie zajęło mi tylko chwilkę... i chcę jeszcze. jeśli znajdziesz czas na odwiedziny- zapraszam. megamorfozę musisz ocenić! :P
01.08.05 22:27, mieczyslawa
Fotki genialne :D i jaka ILOŚĆ! :D Ja byłam na Słowacji... Tam zabytków trochę mniej niż w Pradze... ale za to mają tanie piwo ;) :D
Fotki genialne :D i jaka ILOŚĆ! :D Ja byłam na Słowacji... Tam zabytków trochę mniej niż w Pradze... ale za to mają tanie piwo ;) :D
01.08.05 19:59, jjustyna86
super zdjęcia!widać, że wycieczka był bardzo udana! Mnie czeka wyprawa dopiero za 2 tygodnie, ale już się doczekać nie mogę. :) Pozdrawiam i zapraszam do siebie.
super zdjęcia!widać, że wycieczka był bardzo udana! Mnie czeka wyprawa dopiero za 2 tygodnie, ale już się doczekać nie mogę. :) Pozdrawiam i zapraszam do siebie.
01.08.05 19:50, lija
Witam. Zdjęcia fantastyczne. Jak na początku człowiek ma podgórkę ( drogi i brzydki nocleg & apatat) to później łatwiej docenić to co najlepsze w podróży!!! Zdjecia które najbardziej mi sie podobały to: Upadek Supermena, Bycze Jaja, Piwko i narodowa potrawa i oczywiście zdjecia ogrodów!!! A co do roślinki którą spotkaliście w drodze powrotnej to ja też takie ostatnio spotkałam. Mam to uwiecznione na zdjęciach- więc zapraszam do obejrzenia ich na mojej stronce! Pozdrawiam!
Witam. Zdjęcia fantastyczne. Jak na początku człowiek ma podgórkę ( drogi i brzydki nocleg & apatat) to później łatwiej docenić to co najlepsze w podróży!!! Zdjecia które najbardziej mi sie podobały to: Upadek Supermena, Bycze Jaja, Piwko i narodowa potrawa i oczywiście zdjecia ogrodów!!! A co do roślinki którą spotkaliście w drodze powrotnej to ja też takie ostatnio spotkałam. Mam to uwiecznione na zdjęciach- więc zapraszam do obejrzenia ich na mojej stronce! Pozdrawiam!








































































komentarzy
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz