Właśnie postanowiłam się Wam przedstawić i sama przed sobą musiałam przyznać ....
że nie jest ze mną najlepiej.....
Świeżutkie zdjęcie zrobiłam kilka minut temu. Przedstawia mnie bez makijażu, w domowym
ubraniu, po śniadaniu..... hmm.... no właśnie......ten blog jest świetnym pretekstem, żeby
rozpocząć odchudzanie ....które planuję od.......początku roku :))) Same wiecie jak trudno
jest zacząć. Ciągle coś się trafia fajnego do przegryzienia....
No więc na zdjęciu widać, że jestem " lekko" zaniedbana, choć powinno być
odwrotnie - w końcu wiosna już za oknem :)))
Powolutku dochodzimy do sedna....... dzisiejszy dzień niech będzie początkiem
zmian Pulpecji w kwiat znośniejszy dla oka :PPP :)))
Na początek pokażę Wam moje śniadanie i proszę o rozgrzeszenie - niech to będzie
moje ostatnie tak niezdrowe śniadanko .... w życiu... hmm....:P
A potem postaram się zrobić coś dla swojego ciałka, aby nabrało urody, o czym Was ( mam nadzieję
z wielką przyjemnością ) poinformuję :)))
Przepraszam za lekko chaosowaty początek - dopiero się rozkręcam :PPP
Teraz wypiję herbatkę czerwoną i....pomyślę o obiedzie, żeby był zdrowy i mało
kaloryczny.... ( od jakiegoś czasu chodzi za mną makrela opiekana.....tłusta ,ale zdrowa )
Nio....
i jak ??? :PPPP Aha....
Dodam jeszcze , że te odpowiedzi na pytania o to co się lubi......są mało precyzyjne....bo : adidasy czy obcasy...... wybrałam adidasy, choć chodzę na obcasach ... ale
takich grubszych - cieńkie by się połamały pode mną :PP ale jak schudnę to na pewno
kupię sobie takie wyyyyysokie :)))
MTV czy VIVA ... hmm.... trudny wybór - każda stacja ma wady i zalety, ale o tym
innym razem :PP
Ciastko czy sałatka..... kocham to i to ( jestem wszystkożerna :DD ) Wybrałam ciastko,
bo od teraz ( już teraz ????? jeee..... ) je rzucam ( wszelkie słodkości )..... hmmm.m..........
Ciuchy czy kosmetyki - kiedyś byłam konsultantką pewnej firmy przez 3 lata i znudziło
mi się to nakładanie tapety - tym bardziej, że często w dziennym świetle wygląda
niezbyt fajnie...ostatnio się nie maluję, ale na pewno kiedyś jeszcze to zrobię :)))
Za to zajmuję się ciuchami - ostatnio coraz bardziej intensywnie :))) i sprzedaję je na Allegro :)))
Pies czy kot - wolałam kiedyś psy, ale odkąd miałam do czynienia z Cornish Rexem....
kocham koty tej rasy ( o tym też kiedy indziej napiszę, bo to bardzo smutna historia.... )
Impreza czy telewizor..... tu miałam problem, bo na imprezy chodzę bardzo rzadko a telewizor....
też rzadko kiedy jest włączony ( króluje komputer :PPP )
Tramwajem czy rowerem - wybrałam rower, bo go nie mam, a chętnie bym sobie pojeździła...
Kino czy teatr..... chyba wolę kino - tego jestem pewna :))
Kawa czy herbata - kolejny dylemat, bo kocham kawkę ze spienionym mlekiem, ale chyba jednak
bardziej lubię ( i częściej piję ) herbatkę karmelową :)))
W duecie czy paczką - paczki nie mam , więc wybieram duet :)))
Rano czy wieczorem.....to zależy ... wstaję o 7.45 i dość wcześnie zasiadam przy kompie.....
Wieczorem grywam w Scrabble i chodzę zwykle spać ok. 22.00 - lubię spać :)))
To tyle...chyba :D
Jednak nie......
Nie wytrzymałam.....doszłam do wniosku, że jednak najpierw się pożegnam
z jedzonkiem a potem dopiero zacznę się odchudzać :))) Ehh...ta moja zmienność :DD
Dlatego wrzucam zdjęcia obiadku i deserek - moje ukochane lody :)))
Jutro zrobię zakupy dietetyczne :))) Kupię dużo warzyw, owoców i wody mineralnej :)))
Dietę zaczynam od poniedziałku :)))
17.05.05 12:48, Ted // NASZA PUPLECJA
czesc pulepcja jeszcze tu Ciebie nie bylo:P dobrze Cie widziec, ludziska zapraszam do pulpecji to spoko babka mozna z nia milo spedzic chwile w tej wirtualnej rzeczywistosci :)))))) pozdrawiam Ted.
czesc pulepcja jeszcze tu Ciebie nie bylo:P dobrze Cie widziec, ludziska zapraszam do pulpecji to spoko babka mozna z nia milo spedzic chwile w tej wirtualnej rzeczywistosci :)))))) pozdrawiam Ted.
14.05.05 10:29, Pulpecja * Dudzinka // Wolę Bielany, bo...
mam bliżej i chyba bezpieczniej ( przynajmniej chcę w to wierzyć :)) Pozdrawiam :))
mam bliżej i chyba bezpieczniej ( przynajmniej chcę w to wierzyć :)) Pozdrawiam :))
14.05.05 10:15, NIEWOLNICA // NIEWOLNICA Witam
Bielany powiadasz, no to jadę szukać czegoś ciekawego:) Również pozdrawiam i życzę wytrwania w mocnych postanowieniach:)
Bielany powiadasz, no to jadę szukać czegoś ciekawego:) Również pozdrawiam i życzę wytrwania w mocnych postanowieniach:)
13.05.05 17:28, ajrisz // :)
Eeee wszyscy się ochudzają ;) Ja prawdę mówiąc też. Ale zawsze odkładam to na bliżej nieokreślone "jutro, pojutrze"... Tobie zaś życzę dobrej motywacji, silnej woli i zakochania się w dietetycznym jedzonku - bez tego trudno się odchudzać zapewne... 3mam
Eeee wszyscy się ochudzają ;) Ja prawdę mówiąc też. Ale zawsze odkładam to na bliżej nieokreślone "jutro, pojutrze"... Tobie zaś życzę dobrej motywacji, silnej woli i zakochania się w dietetycznym jedzonku - bez tego trudno się odchudzać zapewne... 3mam
13.05.05 16:11, leeloooka
mi też stronka sie kiepsko otwiera, a łącze mam całkiem niezłe, myślę ze nie przewidzieli takiego zainteresowania i obciązenia miejsca w interprzestrzeni . heh
mi też stronka sie kiepsko otwiera, a łącze mam całkiem niezłe, myślę ze nie przewidzieli takiego zainteresowania i obciązenia miejsca w interprzestrzeni . heh
13.05.05 16:09, Ania // :-)
CZeść :-) Witamy w naszym domku :-) Trzymam kciuki za Twoją dietke ,bede zagladac czesto i sprawdzać jak Ci idzie. Nie bede wiecej pisac ,zeby nic nie obcielo .Wkurzajacy jest ten limit na komentarze , też juz tak kilka straciłam:-(
CZeść :-) Witamy w naszym domku :-) Trzymam kciuki za Twoją dietke ,bede zagladac czesto i sprawdzać jak Ci idzie. Nie bede wiecej pisac ,zeby nic nie obcielo .Wkurzajacy jest ten limit na komentarze , też juz tak kilka straciłam:-(
13.05.05 15:53, m&m's // zamotanie
ON: nawet końcówkę ciągu dalszego Ci wciągnęło :) miłego dnia :)
ON: nawet końcówkę ciągu dalszego Ci wciągnęło :) miłego dnia :)
13.05.05 15:52, m&m's // zamotanie
ON: nawet końcówkę ciągu dalszego Ci wciągnęło :) miłego dnia :)
ON: nawet końcówkę ciągu dalszego Ci wciągnęło :) miłego dnia :)
13.05.05 15:51, m&m's // zamotanie
ON: nawet końcówkę ciągu dalszego Ci wciągnęło :) miłego dnia :)
ON: nawet końcówkę ciągu dalszego Ci wciągnęło :) miłego dnia :)
13.05.05 15:50, m&m's // zamotanie
ON: nawet końcówkę ciągu dalszego Ci wciągnęło :) miłego dnia :)
ON: nawet końcówkę ciągu dalszego Ci wciągnęło :) miłego dnia :)
13.05.05 15:50, m&m's // zamotanie
ON: nawet końcówkę ciągu dalszego Ci wciągnęło :) miłego dnia :)
ON: nawet końcówkę ciągu dalszego Ci wciągnęło :) miłego dnia :)
13.05.05 15:40, Pulpecja * Dudzinka // Cd komentarza.....
Jejku....napisałam i wcięło...ale się pomyliłam, więc to może nawet lepiej :D Cd tego komentarza już zamieściłam tam, gdzie trzeba... :)) Dodam jeszcze tylko, że po południu pojawi się jeszcze zdjęcie z obiadku :))) O ile całkiem wszystko nie padnie...Wid
Jejku....napisałam i wcięło...ale się pomyliłam, więc to może nawet lepiej :D Cd tego komentarza już zamieściłam tam, gdzie trzeba... :)) Dodam jeszcze tylko, że po południu pojawi się jeszcze zdjęcie z obiadku :))) O ile całkiem wszystko nie padnie...Wid
13.05.05 15:04, m&m's // limit.
ON: ano jest limit. i właśnie nie mogę doczytać końcówki Twojego komentarza u nas, a ogromnie jestem ciekaw. dopiszesz? /Witaj w domu :)
ON: ano jest limit. i właśnie nie mogę doczytać końcówki Twojego komentarza u nas, a ogromnie jestem ciekaw. dopiszesz? /Witaj w domu :)
13.05.05 15:02, m&m's // limit.
ON: ano jest limit. i właśnie nie mogę doczytać końcówki Twojego komentarza u nas, a ogromnie jestem ciekaw. dopiszesz? /Witaj w domu :)
ON: ano jest limit. i właśnie nie mogę doczytać końcówki Twojego komentarza u nas, a ogromnie jestem ciekaw. dopiszesz? /Witaj w domu :)
13.05.05 14:37, Pulpecja * Dudzinka // Hmm...
Czy mi się zdaje czy jest jakiś limit na wielkość komentarza ??? Połowę mi zeżarło....- jak Boga kocham - nie ja to zrobiłam :PPP A ja jeszcze napisałam, że coś strasznie kiepsko chodzi ten blog.....hmmm.....
Czy mi się zdaje czy jest jakiś limit na wielkość komentarza ??? Połowę mi zeżarło....- jak Boga kocham - nie ja to zrobiłam :PPP A ja jeszcze napisałam, że coś strasznie kiepsko chodzi ten blog.....hmmm.....
13.05.05 14:25, monia // :)
oj byłam większa od Ciebie :) staram się nie utyć znów za bardzo, ale tak lubie słodycze, a te puddingi a raczej to co po nich zostało na Twoim zdjęciu...uwielbiam - ja tylko lubie to co czekoladowe :) az mi w brzuszku burczy....milego dnia :)
oj byłam większa od Ciebie :) staram się nie utyć znów za bardzo, ale tak lubie słodycze, a te puddingi a raczej to co po nich zostało na Twoim zdjęciu...uwielbiam - ja tylko lubie to co czekoladowe :) az mi w brzuszku burczy....milego dnia :)
13.05.05 14:12, Pulpecja // hehe
Większa ??? Niemożliwe :PP Teraz boję się wejść na wagę, ale już dawno przekroczyłam 80.... Kiedyś miałam więcej.....ale udało mi się schudnąć i nawet przez rok trzymałam wagę..... Niestety... ( a właściwie stety :))) poznałam Misia i zaczęliśmy sobie
Większa ??? Niemożliwe :PP Teraz boję się wejść na wagę, ale już dawno przekroczyłam 80.... Kiedyś miałam więcej.....ale udało mi się schudnąć i nawet przez rok trzymałam wagę..... Niestety... ( a właściwie stety :))) poznałam Misia i zaczęliśmy sobie
13.05.05 13:51, monia // :)
oj byłam większa od Ciebie :) staram się nie utyć znów za bardzo, ale tak lubie słodycze, a te puddingi a raczej to co po nich zostało na Twoim zdjęciu...uwielbiam - ja tylko lubie to co czekoladowe :) az mi w brzuszku burczy....milego dnia :)
oj byłam większa od Ciebie :) staram się nie utyć znów za bardzo, ale tak lubie słodycze, a te puddingi a raczej to co po nich zostało na Twoim zdjęciu...uwielbiam - ja tylko lubie to co czekoladowe :) az mi w brzuszku burczy....milego dnia :)
13.05.05 13:47, Pulpecja * Dudzinka // Moniuś :))
Trzymaj wagę :)) Nie dopuść do tego, żebyś wyglądała tak, jak ja :)))) Powodzenia :)))
Trzymaj wagę :)) Nie dopuść do tego, żebyś wyglądała tak, jak ja :)))) Powodzenia :)))
13.05.05 12:06, monia // odchudzanie:)
mamy cos wspolnego... spanie i odchudzanie:) moje poczynania w tej dziedzinie sa na blogu, zapraszam do relacji....pozdrawiam :)
mamy cos wspolnego... spanie i odchudzanie:) moje poczynania w tej dziedzinie sa na blogu, zapraszam do relacji....pozdrawiam :)



komentarzy
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz